Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

Dodatki ślubne - Pan młody z kamizelką czy bez?

Winter - Sro Lis 17, 2010 11:20 am
Temat postu: Pan młody z kamizelką czy bez?
Słyszałam różne opcje...ze już kamizelka jest nie modna...a cały czas widze Panów młodych w kamizelkach...więc jak to jest :) ??
Elwirka1 - Sro Lis 17, 2010 3:32 pm

mój mąż nie miał kamizelki :) i nie sądzę, że wyglądał mniej elegancko niż gdyby ją jednak założył. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia :)
mietka - Sro Lis 17, 2010 4:19 pm

mój też nie miał kamizelki. i całe szczęście, że nie chciał, bo i tak bym mu nie pozwoliła :)
szaraczarownica - Sro Lis 17, 2010 4:54 pm

Mój też nie miał.
30-stopniowy upał i kamizelka? Toż to zabójstwo :wink:

ppola - Sro Lis 17, 2010 5:04 pm

Winter, czy z kamizelką czy bez to wszystko kwestia gustu i upodobań. Tak samo to czy Pan Młody załozy muchę, krawatkę, krawat kaskadowy czy cienki śledzik.
Mój mąż kamizelki nie miał bo powiedział że nie chce się czuć jak terminator. ;)

kakonka - Sro Lis 17, 2010 9:04 pm

mietka napisał/a:
mój też nie miał kamizelki. i całe szczęście, że nie chciał, bo i tak bym mu nie pozwoliła :)


u nas to samo... a dodatkowo czuł się swobodniej :)

Malena - Czw Lis 18, 2010 1:05 am

Moj tez chce byc bez kamizelki, ze wzgledu na wygode, ale chyba bez bardziej mu sie podoba.
Bian - Czw Lis 18, 2010 10:20 am

Mój miał taką normalną od garniaka, ale w sumie i koszulę, i garniak miał czarne, więc nawet jakby nie założył to by nie było widać różnicy.
niesia2708 - Czw Lis 18, 2010 10:38 am

Mój miał normalną garniturową. Nie chcieliśmy kupować żadnej "ślubnej", która przez kolejne naście lat leżałaby w szafie.
Magdzik - Czw Lis 18, 2010 10:44 am

Bian napisał/a:
Mój miał taką normalną od garniaka

Na początku oglądałam ślubne kamizelki ale właściwie to racja,że raz założy,a potem będzie zajmowała miejsce w szafie :roll:
Więc chyba lepiej już wziąć pod uwagę kamizelkę od garnituru ślubnego (jeśli A będzie chciał,bo jeśli będzie wolał bez to nie będę mu narzucać żeby założył) :P

Bian - Czw Lis 18, 2010 11:28 am

U nas taka ślubna nie wchodziła w ogóle w grę, oboje byliśmy do takich nastawieni maksymalnie anty :P Nasi znajomi by chyba ze śmiechu umarli jakby M. wyskoczył w takiej kamizelce, szczególnie, że do ślubu zostawił sobie irokeza :D
prestige - Czw Lis 18, 2010 2:55 pm

Trendy się zmieniają a mimo to w większości sklepów z garniturami polecane są zestawy z kamizelkami - zupełnie nie wiem dlaczego. Ja uważam, że jest tyle ładnych garniturów, że jest w czym wybierać - kamizelka to niekoniecznie dobry pomysł. :)
Winter - Pią Lis 19, 2010 12:36 am

..i dobrze bo my również jesteśmy nastawieni na kamizelkę anty :D :D ...
ola88 - Pią Lis 19, 2010 7:28 am

U nas kamizelki nie było, ale to dlatego, że akurat do wybranego garnituru nie było kamizelki.
Ale każdy niech wybiera to co się podoba, a nie patrzy na innych :)
Na temat krawatów / muszników itp. było dużo. My na początku podjęliśmy decyzję, że będzie to mucha i nie będzie to kolor czarny :) i zdania nie zmieniliśmy, była mucha :)

Bella - Sob Lis 20, 2010 1:59 pm

mietka napisał/a:
mój też nie miał kamizelki. i całe szczęście, że nie chciał, bo i tak bym mu nie pozwoliła :)

u nas tak samo - w ogóle mój mąż jest anty kamizelkowy i nigdy na żadne wesela nie zakłada - twierdzi, ze miał na sobie raz w życiu - na komunii i to wystarczy :P
Poza tym miał smoking i muchę więc w ogólę kamizelka nie wchodziła w grę :D

tulipan87 - Sob Lis 20, 2010 2:27 pm

No to ja się wyłamię :) Bo u nas kamizelka była...i to w dodatku biała - taka ślubna pełną gębą :? Powód bardzo prosty - mój mąż jest dość chudy( nie mylić ze szczupły :) ) i w samej koszuli wyglądał jakby szedł do Komuni, a nie jak Pan Młody. Z kolei kamizelka garniturowa(czarna) jeszcze bardziej go wyszczuplała i tym sposobem skończyliśmy w białej :?
PaulinaS - Sob Lis 20, 2010 2:45 pm

Bella napisał/a:
u nas tak samo - w ogóle mój mąż jest anty kamizelkowy i nigdy na żadne wesela nie zakłada - twierdzi, ze miał na sobie raz w życiu - na komunii i to wystarczy :P


Mój mówi to samo :wink: U nas również kamizelki nie będzie, ani on jej nie chce, ani mnie się nie podoba...

Aga1986 - Sob Lis 20, 2010 5:05 pm

mój Ł też nie miał kamizelki, nie bardzo mi się one podobają, Ł z resztą też...
miał tylko krawat kaskadowy (chyba tak to się nazywa)...

skalimonka - Sob Lis 20, 2010 7:42 pm

Mój A. tez kamizelki nie miał. Ja nie chciałam, bo mi się nie podobają, uważam je za zbędny dodatek. Wyglądał bardzo elegancko, ważna jest całość, efekt końcowy... czasem panowie mimo, że z kamizelkami wyglądają strasznie :(
millusia - Pon Lis 22, 2010 10:58 am

U nas też nie było kamizelki :) Mojemu mężowi to tak naprawdę przydałby się gorset a nie kamizelka :D
skalimonka - Sro Lis 24, 2010 1:00 pm

millusia napisał/a:
Mojemu mężowi to tak naprawdę przydałby się gorset a nie kamizelka

Hahaha millusia, uśmiałam się :) Ale co fakt, to fakt, mojemu mężowi tez gorset by nie zaszkodził :) kto wie, może za 20 lat będzie moda na gorsety dla mężczyzn... :lol:

sloneczkoo - Sro Sty 12, 2011 10:20 pm

U mojego kamizelka (raczej) będzie z tego powodu, że on jest tak nauczony/przyzwyczajony, że zawsze na wesela z długim rękawem chodzi bo tak jest elegancko więc kamizelkę też na bank będzie chciał mieć i zapewne białą ;)

Lubi być po prostu "kompletnie" ubrany :D

ava - Czw Sty 13, 2011 8:09 am

tulipan87 napisał/a:
u nas kamizelka była...i to w dodatku biała - taka ślubna pełną gębą
U nas podobnie, tyle że kamizelka była ecru :) Mnie te ślubne nawet się podobają, a że mojemu S. podobały się bardzo, no to nie było dyskusji :razz:
Hatifnatka - Czw Sty 13, 2011 7:04 pm

mój P miał typowo ślubną kamizelkę w kolorze ecru. podobała mu się bardzo, więc tak jak u avy, nie było innej opcji :wink:
paulinkaaMU - Czw Sty 13, 2011 10:16 pm

Winter napisał/a:
ze już kamizelka jest nie modna...


jak dla mnie tak, kamizelki w ogóle wydają mi się czasami taką sztuczną elegancją, kiedy panowie po pierwszym gorącym posiłku (przeważnie rosole :wink: ) zdejmują już marynarki i bawią się całą imprezę w kamizelce. Jak dla mnie masakra :? Na szczęście mój T. nigdy nie miał (odkąd jesteśmy razem) kamizelki, a druga sprawa, że nigdy też nie zdjął marynarki na weselu czy balu, co jest dla mnie eleganckie.

sloneczkoo napisał/a:
zawsze na wesela z długim rękawem chodzi bo tak jest elegancko więc kamizelkę też na bank będzie chciał mieć i zapewne białą ;)

Lubi być po prostu "kompletnie" ubrany :D


zgadzam się, że koszula z długim rękawem jest oznaką elegancji (mój T. zawsze ma taką), ale już z kamizelką absolutnie się nie zgodzę.

także u nas na pewno
PaulinaS napisał/a:
U nas również kamizelki nie będzie, ani on jej nie chce, ani mnie się nie podoba...

sloneczkoo - Czw Sty 13, 2011 10:22 pm

sloneczkoo napisał/a:
kamizelkę też na bank będzie chciał mieć i zapewne białą ;)
paulinkaaMU napisał/a:
ale już z kamizelką absolutnie się nie zgodzę.

tzn? bo chyba się nie zrozumiałyśmy.. przynajmniej ja teraz Ciebie. :|
ja napisałam: koszula z długim jako symbol elegancji + biała kamizelka (dodatek do kompletu) bo pewnie będzie chciał ją jako Pan Młody ;)

paulinkaaMU - Czw Sty 13, 2011 10:28 pm

Z pierwszą częścią Twojej wypowiedzi zgadzam się w 100% - koszula z długim rękawem=elegancki mężczyzna.
Nie zgadzam się z drugą częścią na temat kamizelki - dla mnie to NIE jest eleganckie, zdecydowanie wolę mężczyzn w fajnie skrojonych garniturach bez kamizelki.

sloneczkoo - Czw Sty 13, 2011 10:44 pm

paulinkaaMU napisał/a:
dla mnie to NIE jest eleganckie, zdecydowanie wolę mężczyzn w fajnie skrojonych garniturach bez kamizelki.

mi chodziło raczej, że ją założy do kompletu bo lubi (chodź na ostatnie wesela nie zakładał, więc nie wiem jak to będzie)... a nie dlatego, że jest niby oznaką elegancji ;)
Teraz raczej mało kto zakłada kamizelki (mówię o gościach) ale wydaje mi się, że młodemu nie wypada jej nie założyć (ale to tylko moje zdanie i doświadczenie wyniesione z ostatnich wesel) choć nie świadczy ona o elegancji.

Nie wiem czy jasno napisałam :P jeśli nie to przepraszam :oops:

paulinkaaMU - Czw Sty 13, 2011 11:20 pm

sloneczkoo napisał/a:
wydaje mi się, że młodemu nie wypada jej nie założyć (ale to tylko moje zdanie i doświadczenie wyniesione z ostatnich wesel)


no właśnie, a ja mam zupełnie odwrotnie :smile: ale tak, myślę, że już się rozumiemy :)
Mój T. będzie miał zresztą zupełnie "nieślubny" strój, bo będzie to klasyczny, ciemny, taliowany garnitur, biała koszula + krawat, więc kamizelka absolutnie odpada :wink:

ewella - Pią Sty 14, 2011 8:41 am

Zarówno ja jak i mój P. mówimy kamizelkom zdecydowane NIE! :) W mojej opinii są troszkę tandetne, szczególnie te ślubne (ale podkreślam: w mojej opinii). Może niektórym mężczyznom pasują, ale P. sobie w niej nie mogę wyobrazić. W zasadzie to nie mogę go sobie wyobrazić nawet w eleganckim garniturze i krawacie... :?
sloneczkoo - Pią Sty 14, 2011 8:53 am

ewella napisał/a:
W zasadzie to nie mogę go sobie wyobrazić nawet w eleganckim garniturze i krawacie... :?

hehe :D no to nieźle... nigdy jeszcze nie był pod krawatem w garniaku np. na święta, zaręczyny czy inną okazję? :?

ewella - Pią Sty 14, 2011 10:10 am

Nie no, zakłada na wesela, ale to zdarza sie tak rzadko, że nie jestem przyzwyczajona do takiego widoku :razz:
sloneczkoo - Pią Sty 14, 2011 10:41 am

Aha.. myślałam, że jeszcze wcale go w garniaku nie widziałaś ;D hehe ;)
gagatka - Pon Lut 21, 2011 10:53 pm
Temat postu: zawsze
z! uważam że garniak to garmiak. bez względu na pogodę.
anuszkaa - Wto Lut 22, 2011 8:23 am

my też byliśmy zdecydowanie na nie jeśli chodzi o kamizelke. Jednak mój P. przymierzył i naprawdę bardzo ładnie wyglądał, tak dostojnie. No i bedzie widać, ze to Pan Młody. Mojemu się to spodobało, więc jednak kamizelka i musznik będzie kupiony
Paolina - Nie Lut 17, 2013 10:00 pm

Wolałabym w dniu ślubu zobaczyć mojego PM w świetnie skrojonym i modnym garniturze bez kamizelki (mierzył, wyglądał super :) ), ale jemu marzy się kamizelka... Najlepiej w jakimś rzucającym się w oczy kolorze... np. niebieskim... :? Cóż, to nie moja bajka :kwasny: Póki co udało mi się go przekonać do kamizelki w kolorze ecru... :) Jeszcze będę nad nim pracować ;)
Żuczek007 - Wto Lut 19, 2013 11:02 pm

W mojej opinii jeśli ślub/wesele jest klasyczne to Pan Młody zdecydowanie bez kamizelki. Dobrze skrojony garnitur i świetna koszula robią swoje.

Jeśli ktoś ma ochotę na ślub stylizowany/z akcentem koloru, to może pokusić się o kamizelkę.

Najlepszym argumentem jest to, że kamizelka latem to dodatkowa warstwa materiału...

Rusałka_Maja - Wto Lut 19, 2013 11:14 pm

Ach temat akurat dla mnie :D Jak to się stało, że mnie tu jeszcze nie było :D

Zastanawiam się po co właściwie ta kamizelka, nie widziałam jeszcze faceta w kamizelce i prawdę powiedziawszy zastanawiałam się kto to w ogóle kupuje (bo, że ktoś kupuje to jasne inaczej by ich nie szyli :wink: ).

Już pisałam u siebie, że wg mnie ani to ładne, ani wygodne zapewne.. mało tego myślę, że jakbym powiedziała mojemu ukochanemu, że chcę by założył kamizelkę to pewnie by mnie śmiechem zabił :mrgreen:

Inna sprawa to tak jak mówicie.. to dodatkowa niepotrzebna warstwa materiału, więc tym bardziej jeśli ślub jest latem to zbędny dodatek

Paolina - Sro Lut 20, 2013 12:44 pm

Rusałka_Maja napisał/a:

Już pisałam u siebie, że wg mnie ani to ładne, ani wygodne zapewne..

Zgadzam się z Tobą :) Mój D. twierdzi jednak, że gdy podczas wesela zdejmie marynarkę, to lepiej się będzie prezentować w kamizelce, niż w samej koszuli. Ech, cóż...to w końcu też jego dzień :roll: :D

anuszkaa - Sro Lut 20, 2013 12:59 pm

Paolina napisał/a:
że gdy podczas wesela zdejmie marynarkę,

a musi zdejmowac?? Moim zdaniem Pan Mlody nie powinien zdejmowac, ale to tylko moje zdanie

Rusałka_Maja - Sro Lut 20, 2013 1:09 pm

anuszkaa napisał/a:
Paolina napisał/a:
że gdy podczas wesela zdejmie marynarkę,

a musi zdejmowac??Pan Mlody nie powinien zdejmowac,


Hmm no podejrzewam, że jak będzie ciepło to będzie chciał zdjąć, szczególnie podczas zabawy żeby się nie spocić czy żeby zwyczajnie było wygodniej :jezyk1:

Paolina co do kamizelki to może kwestia przyzwyczajenia? Nie widujemy panów na co dzień w kamizelkach i może dlatego wydaje nam się to dziwne..
Choć ja nadal nie potrafie wyobrazić sobie mojego R w kamizelce :D
Dlatego mam nadzieję, że jednak wybierzemy smoking i problem będzie z głowy :wink:

Dorotka_ - Sro Lut 20, 2013 1:11 pm

Chyba jest nawet przesa, że PM nie moze ściągnąć marynarki podczas wesela... :roll: przynajmniej w sieradzkich rejonach
anuszkaa - Sro Lut 20, 2013 1:14 pm

przesad nie przesad, po prostu w marynarce jest to bardziej elegancko :)
Żuczek007 - Sro Lut 20, 2013 1:36 pm

Jeszcze nie byłam na weselu, na którym PM paradowałby bez marynarki. W takim dniu nie ma zmiłuj się i trzeba "trzymać fason do końca".

Dobry garnitur = dobry materiał, który jest lekki, nie gniecie się i przepuszcza powietrze. To samo jest z koszulą - jeśli jest z cienkiej bawełny (100%) to nikt się nie przegrzeje.

Paolina - Sro Lut 20, 2013 2:54 pm

Rusałka_Maja napisał/a:
Hmm no podejrzewam, że jak będzie ciepło to będzie chciał zdjąć, szczególnie podczas zabawy żeby się nie spocić czy żeby zwyczajnie było wygodniej :jezyk1:


Tak też mój D. właśnie mówi. Na co ja mu odpowiadam, że w wersji marynarka+kamizelka będzie mu jeszcze cieplej i niewygodnie, bo nie jest do kamizelek przyzwyczajony. :razz:

Dorotka_ napisał/a:
Chyba jest nawet przesa, że PM nie moze ściągnąć marynarki podczas wesela... :roll: przynajmniej w sieradzkich rejonach


Nie słyszałam o takim przesądzie :) Zgadzam się, że PM powinien do końca wesela wytrwać elegancki. Udało się to wszystkim PM na których weselach byłam. Przynajmniej u nas, w Polsce... Mój D. jest obcokrajowcem i na włoskich weselach jego przyjaciół PM czasem bez marynarki a nawet i bez krawata latał :-?

hany - Sro Mar 13, 2013 12:40 pm

Cytat:
Już pisałam u siebie, że wg mnie ani to ładne, ani wygodne zapewne...


Zgadzam się w 100% :)

Cytat:
Paolina napisał/a:
że gdy podczas wesela zdejmie marynarkę

anuszkaa napisał/a:
a musi zdejmowac??Pan Mlody nie powinien zdejmowac


Ja uważam, że PM powinien przede wszystkim dobrze się czuć podczas własnego wesela i jeśli chce zdjąć marynarkę to powinien to zrobić :)

MagiaZlota_pl - Wto Wrz 03, 2013 2:22 pm

Zgadzam się,Pan Młody powinien się czuc dobrze i swobodnie,powinno być mu wygodnie,bo przecież i tak będzie miał dużo stresu jak na ten dzień,a kamizelka mogłaby tutaj tylko przeszkadzać.
dawid_zielinski - Sro Wrz 04, 2013 11:09 am

Bez, bez, kamizelki są okropne, brzydkie i niewygodne :D
misia82 - Sro Wrz 04, 2013 11:31 am

Mój PM będzie bez kamizelki :) z resztą sam garnitur był kupowany bez niej (znaczy nie było jej w komplecie) a wygląda w nim równie elegancko i bardzo mrrrrr :D
Catylyn89 - Sro Wrz 04, 2013 2:17 pm

Moj narzeczony powiedzial, ze nie chce kamizelki. Ba! On nie chce garnituru, co mnie cieszy, bo wolę smokingi :D
Blue89 - Pią Paź 11, 2013 7:03 pm

Mój też, ale to dobrze bo mi się nie podobają :)
moniska - Pon Paź 14, 2013 7:15 pm

Mój też będzie w kamizelce, on lubi, a mi to nie przeszkadza :D Z resztą do niego pasuje kamizelka, bo jest szczuplutki i "lepiej" w niej wygląda.
Słyszałam opinie, że kamizelka są nie modna, ale moje zdanie jest takie, że tak na dobą sprawę wszystko jest modne, a najważniejsze jest to żeby się dobrze czuć w tym co się nosi.

iduczek - Wto Paź 29, 2013 2:47 pm

Mój PM powiedział, że w kamizelce czuje się jak kelner :)
I faktycznie może tak trochę to wygląda ja ma samą koszule i kamizelkę.
Ale też wydaje mi się, że Młody powinien być całą noc w garniturze, chociaż potrafię zrozumieć że w upale to może być problem. Z dwojga złego lepiej już chyba żeby zdjął marynarkę niż ma zemdleć :)

Terry - Wto Paź 29, 2013 3:05 pm

Wybór z kamizelką czy bez zostawiłam mojemu PM. Nawet się nie wypowiedziałam co wolę, gdy wczoraj spytał o to. Martwił się, że będzie mu za ciepło w niej. A dla mnie to kwestia jego wygody. Nie lubię kamizelek, więc ucieszyłam się, gdy stwierdził, że w sierpniu chyba jest za ciepło na kamizelkę. Ale jakby chciał, to nie skomentowałabym jego wyboru. On też nie wtrąca mi się do sukni.
Jeśli chodzi o zwyczaj, że młody musi marynarkę całą noc mieć na sobie, też jestem elastyczna. Mój A. upociłby się niesamowicie, męczyłby się cała noc, więc raczej będę go zachęcała do zdjęcia marynarki i zmiany koszuli w trakcie wesela. Przeciez nie zakarzę mu szaleć całą noc, żeby się nie zgrzał. :razz:

oliwiabednarek - Pon Gru 09, 2013 11:45 am

bez!!!! tyle w tej kwestii :)
kaledonia - Pon Mar 03, 2014 11:07 pm

Wystarczy elegancka koszula.
Karolain - Wto Mar 04, 2014 10:03 am

Mój mąż miał smoking więc z automatu kamizelce podziękowaliśmy co nie ukrywam bardzo mnie cieszyło :lol:
oliwiabednarek - Sro Mar 05, 2014 12:50 pm

oj nie! Oczywiście bez kamizelki!!!!!
ithanielle - Sro Mar 05, 2014 1:34 pm

Terry napisał/a:
Wybór z kamizelką czy bez zostawiłam mojemu PM. (...) Ale jakby chciał, to nie skomentowałabym jego wyboru. On też nie wtrąca mi się do sukni.


Zgadzam się z Terry - dlatego decyzję podejmie M., natomiast domyślam się, że będzie chciał zrezygnowac z kamizelki, nie przepada za nimi.

Moniak - Pią Mar 07, 2014 11:54 pm

a u nas była o to wojenka ... ;) mój Francuz uparł się, ze chce kamizelkę... że wszyscy jego koledzy mieli do slubu... ;) no i finalnie musiałam się z tym pogodzić (dobrze, że to połowa października ...). Oczywiście na poprawiny już nie! A jeśli chodzi o marynarkę, to też uważam, ze nie powinien zdejmować... To świadczy o klasie myślę. Choć u nas ani w pierwszy ani w drugi dzień nie wytrzymał mój mężulek do końca, w oba dni tak około 1,5h przed końcem kapitulował. Ale to już były naprawdę końcówki zabawy i proporcjonalnie do upływu czasu, wzrastało też stężenie %, które chyba mu nie ułatwiło postanowienia ;)
Catylyn89 - Nie Mar 16, 2014 8:33 pm

Moniak, a tam gadka "Wszyscy mają to ja też będę miał!", trzeba mieć swoje zdanie... :P
I nie wiem skąd to przekonanie, że młody nie powinien zdejmować marynarki... U nas na to nie patrzą. Jak jest lato to po co człowiek ma się pocić? :)

U nas nie będzie kamizelki, bo Jacuś w smokingu pójdzie do ołtarza :)

Rusałka_Maja - Nie Mar 16, 2014 8:44 pm

Catylyn89 napisał/a:
Moniak, a tam gadka "Wszyscy mają to ja też będę miał!", trzeba mieć swoje zdanie... :P
I nie wiem skąd to przekonanie, że młody nie powinien zdejmować marynarki... U nas na to nie patrzą.


U nas też raczej nikt nie zwracał uwagi, ale mąż wytrwał całą noc aż do rana - byłam z niego dumna :smile:

Moniak - Nie Mar 16, 2014 9:12 pm

No mój właśnie miał swoje zdanie... kamizelka i koniec. Moje prośby i groźby na nic ;) a błagałam, żeby szedł w smokingu, to powiedział, że i owszem, on wystąpi w roli pingwina pod warunkiem, że jego siostry będą się mogły za kaczki przebrać :P generalnie smoking w jego głowie równa się pingwin ;) no i nic poradzić nie mogłam ... na początku nie byłam zadowolona, ale w rezultacie dobrze wyglądał a garnitur (oczywiście już bez kamizelki) teraz do pracy wykorzystuje :D
Catylyn89 - Nie Mar 16, 2014 9:18 pm

Moniak, a to dziwne, bo u nas smoking = James Bond :D
Rusałka_Maja - Nie Mar 16, 2014 10:23 pm

Moniak, bo pewnie pomylił smoking z frakiem tak samo jak mój mąż i masa innych osób którym było mówione, że młody będzie nosił smoking :roll:
Moniak - Nie Mar 16, 2014 10:52 pm

wierzcie mi, ze dla mnie też James Bond... on nawet przymierzał, jak stwerdził, dla świetego spokoju.... ale dla niego to i tak pingwin ;) ale teraz dostrzegam aspekt praktyczny - garnitur nie wisi w szafie nieużywany :) bo czy smoking, czy frak to już wielkie wyjścia, nawet nie wiem jakiego pokroju ... moim zdaniem nawet na wesele do kogoś nie wypada, żeby nie przebić wyglądem pana młodego ... :) zresztą jest jeszcze jeden aspekt, taki bardziej savoir-vivre czy raczej savoir-faire smoking, a już tym bardziej frak nie pasuje jak ślub jest w ciągu dnia! są to stroje stricte wieczorowe i nawet jeśli to pan młody, ale ślub w pełnym słońcu, to jest pewien zgrzyt, o czym wiele osób zapomina niestety
Sisska - Nie Mar 16, 2014 10:55 pm

garnitur garniturowi nie rowny, wiec z ta praktycznoscia tez roznie moze byc.
Terry - Nie Mar 16, 2014 11:00 pm

Pytanie do bardziej doświadczonych. Mój narzeczony zastanawia się czy w kamizelka nie będzie bardziej maskowała spoconej koszuli. Co prawda mam zamiar mu naszykować kilka koszul, ale nadal ma obawy. Moim zdaniem w kamizelce dopiero się spoci. A co wy na to powiecie?
Catylyn89 - Nie Mar 16, 2014 11:11 pm

Terry, trudno przewidzieć... Mój szwagier miał kamizelkę i nie było czuć , że jest ona mokra, nawet jak miał mokrą koszulę, zaś mój brat cały był mokry... zależy od człowieka...
Moniak - Nie Mar 16, 2014 11:38 pm

Sisska, faktycznie! zgadzam się w 100%

Terry, moim zdaniem bardzo dużo zależy od jakości koszuli, w przypadku własnego ślubu nijak nie warto na tym oszczędzać myślę. Mój mąż mimo tego mówi, ze i tak się pocił (tylko był w kamizelce i marynarce praktycznie do końca a szalał niemiłosiernie) a jak już na samą końcówkę zdjął to z tego co pamiętam nie było nic widać. Za to po poprawinach jak były dwie koszule (wesele i poprawiny) do prania położone, to zapewniam, ze zapach był nietęgi ;p mimo jakości i wszystkiego, jednak natury chyba tak do końca nie da się oszukać :D

koniczynka84 - Pon Mar 17, 2014 10:45 am

Konrad był w kamizelce, bo oboje stwierdziliśmy, że bez niej wyglądałby w garniturze po prostu nijak.
Sisska - Czw Mar 20, 2014 4:58 pm

jak ktos sie duzo poci, to czy bedzie w kamizelce czy bez to nie ma to chyba wiekszego znaczenia.
JuliaBydg - Pon Mar 31, 2014 7:40 am

Ja uważam, że kamizelki są już nieco passe, a już w ogóle wyglądają fatalnie, jeśli pan młody w połowie wesela zdejmuje marynarkę. Ponadto do dzisiejszych garniturów o kroju slim-fit niekoniecznie kamizelki pasują. Co innego do fraków, wtedy dla podkreślenia stylowości warto dopasować kamizelkę w tłoczone wzory.
kamejka - Pon Mar 31, 2014 9:09 pm

A mi tam się podobają kamizelki, ale tylko te ślubne właśnie ;) Białe lub w tłoczone wzorki. Ale wybór należeć będzie do narzeczonego ;)
baltosza - Sro Kwi 02, 2014 6:33 pm

Ja wychodzę z założenia, że nie ważne czy coś jest modne, ale czy jest wygodne i ładne.


Usunęłam reklamę z podpisu. Moderatorka Asiek

zbranzy - Sob Kwi 12, 2014 4:42 pm

a ja wam powiem jak to w praktyce wyglada
sala czy klimatyzowana czy nie to fason trzeba trzymac,faceci czesto szybko pozucaja marynarki zeby bylo luzno i wygodnie i uwazam ze doskonala alternatywa jest wlasnie kamizelka...
na koszuli nigdy rozpieta i jest elegancko. O wiele lepsza sprawa niż założona a rozięta "marynara"

Agawik - Sob Kwi 12, 2014 4:57 pm

Ogólnie wszystko zależy w czym Pan chce iść do ślubu. Do fraka czy garnituru uważam, ze kamizelka jest niejako obowiązkowa. W samym garniturze Pan Młody wygląda jak reszta gości. Jeszcze kiedy zdejmie marynarkę to już całkiem. Czy to stara moda czy nie moim zdaniem młody na własnym ślubie powinien się wyróżniać elegancją i ubiorem. (jak panna młoda, która jako jedyna powinna byc w bieli)
Cytat:
sala czy klimatyzowana czy nie to fason trzeba trzymac,faceci czesto szybko pozucaja marynarki zeby bylo luzno i wygodnie
Jeśli chodzi o trzymanie fasonu. Wiem, ze większość mężczyzn zdejmuje marynarki w czasie imprezy. Kiedyś pewna starsza Pani wykładająca na uczelni zasady dobrego zachowania, powiedziała, mi ze zdejmowanie marynaki jest niedopuszczalne :) Są jeszcze smokingi, które nie wymagają kamizelek. Mój przyszły mąż właśnie smoking wybrał i tak pójdzie do ślubu.
karoosia - Nie Kwi 13, 2014 6:45 pm

Mój zdecydował się na kamizelkę, gdyż:
-pogrubia go
-wygląda ciekawie, bo jest w innym kolorze
-będzie mógł zdjąć marynarkę, gdy mu będzie gorąco, a inaczej to by mi pewnie marudził, że nie wypada. zresztą wypada czy nie, w samej koszuli wyglądałby mało odświętnie, a tak to chociaż kamizelka będzie elementem dekoracyjnym

Modini - Czw Gru 04, 2014 1:14 pm

Dla osób, które decydują się na smoking ciekawą alternatywą dla kamizelki jest pas smokingowy (hiszpański). Może on tworzyć interesujący kolorystycznie akcent, który można dopasować np. do dodatków.
Yaśmina - Nie Gru 21, 2014 11:21 am

Mi się kamizelki podobają, ale mój Leszek mówi że nie założy.
Juska - Nie Gru 21, 2014 1:16 pm

Dajcie trochę swobody Waszym facetom :) Co z tego, że kamizelki podobają się Wam lub Waszym mamom :) To Młody będzie musiał w niej kwitnąć przez całą ceremonię i część wesela. Pół biedy, jeśli traficie na chłodniejszy dzień :)
Trzymam kciuki za trafne decyzje ;)

herbatnik - Sro Sty 14, 2015 9:37 am

mój kochany jeszcze nie zdecydował, w jakim stroju pójdzie do ołtarza, musi przymierzyć kilka wersji i wtedy się okaże, co mu się podoba :)
jest taka opcja, że będzie to garnitur 3częściowy z kamizelką, bo podobno wtedy można założyć marynarkę zapinaną na jeden guzik, a to wygodne-szybko się rozpina i zapina
ale pobieramy się w sierpniu, ja będę w sukni na cienkich ramiączkach a Pan Młody w koszuli z długim rękawem, kamizelce i marynarce? może się ugotować (ślub o godz. 14) :)

bardziej mnie zastanawia to, że chce zamiast paska do spodni założyć szelki :D nie wiem, czy się w koncu na nie zdecyduje, ale wg mnie szelki w ogóle nie są eleganckie...

Alice_Liddell - Pon Sty 19, 2015 9:50 pm

Ciekawa rzecz z tymi kamizelkami, bo jak chodziliśmy po salonach, żaden nie oferował kamizelki! W końcu kupiliśmy bez, wszędzie mówili, że wyszły z mody. Doszłam też do wniosku, że kazać mu się latem gotować w koszuli, kamizelce i marynarce to pastwienie się nad człowiekiem.
sreg - Pon Lut 16, 2015 1:08 pm

Ja też coraz rzadziej spotykam się z kamizelkami i Panowie raczej wybierają po prostu koszulę + pas do smokingu i mucha

Usunęłam reklamę z podpisu. Moderatorka Asiek

Yaśmina - Wto Mar 03, 2015 6:24 pm

Alice_Liddell napisał/a:
Ciekawa rzecz z tymi kamizelkami, bo jak chodziliśmy po salonach, żaden nie oferował kamizelki! W końcu kupiliśmy bez, wszędzie mówili, że wyszły z mody. Doszłam też do wniosku, że kazać mu się latem gotować w koszuli, kamizelce i marynarce to pastwienie się nad człowiekiem.

Nam też tak panie mówiły i ja się cieszę bo ta moda mi się nigdy nie podobała:)

Lukakos - Pią Mar 27, 2015 11:21 am

Tylko raz miałem kamizelkę wyglądałem jak krupier w kasynie.Nigdy więcej.(...)

Usunęłam reklamę. Moderatorka Asiek

Catylyn89 - Pią Mar 27, 2015 11:38 am

Jeśli ktoś planuje typowo wiejskie wesele w stodole, bądź w agroturystyce, to kamizelka jak najbardziej będzie pasować. Dla wybrednych mężczyzn, co kamizelek nie lubią nosić, rozwiązaniem są szelki, które też wpasują się w klimat wesela :)
M-Martusia - Sro Kwi 01, 2015 11:38 am

Mnie też nie podobają się Panowie w kamizelkach. Kojarzą mi się z takimi ciężkimi zasłonami :lol: Z resztą po co dokładać sobie kolejnych warstw jaki i tak już mężczyznom w koszulach i marynarkach przy tańcu jest po prostu gorąco.
Aldonka - Pon Kwi 13, 2015 7:22 am

Obecnie kamizelki zupełnie już wyszły z mody. Tak naprawde to bardzo rzadko widzi się pana młodego w czymś takim.
Stawiałabym na smoking albo elegancki garnitur smokingowy ( warto jest raz w życiu zamowić sobie na miarę - tak aby był idealnie dopasowany).

Oraz na elegancką, dobrą jakościowo koszulę. Odsyłam do sklepu Osovski Usunęłam link. Odsyłam do regulaminu forum. Moderatorka Dorotka_ - obecnie mają jedne z najlepszych koszul w Polsce. Dodam,że oprócz gotowych modeli mozńa zamówić u nich również koszule na wymiar ( w takim przypadku mamy pewność,że powinna leżeć idealnie).

dorotka0603 - Wto Kwi 21, 2015 5:08 pm

Kamizelki rzeczywiście wyszły z mody, kupowaliśmy garnitur ostatnio to Pan nawet nie proponował kamizelki...:)
sreg - Czw Kwi 23, 2015 3:16 pm

Nie wyobrażam sobie mieć dodatkowo kamizelki w cieoły dzień + nerwy + tańczenie :eek:

Usunęłam reklamę z podpisu. Zupełny brak reakcji na kolejne ostrzeżenia. Moderatorka Asiek

Mirka90 - Pon Kwi 27, 2015 10:47 am

Mnie się kamizelki nie podobają i są niepraktyczne - jak ktoś wyżej wspomniał. W upał Pan Młody będzie spływał potem w garniaku, a co dopiero jeszcze w kamizelce.
pannastara - Sob Maj 09, 2015 5:36 pm

z tego, co wiem, według zasad "elegancji" garnitur z kamizelką jest bardziej formalny od tego bez. inna sprawa, że trudno jest znaleźć taką, która naprawdę dobrze wygląda, zwłaszcza w polskich sklepach (króluje poliestrowe badziewie, niestety).

oto inspiracja, którą znalazłam na blogu Mr Vintage:


a zdejmowanie marynarki jest po prostu nieeleganckie, podobnie jak koszule z krótkim rękawem do garnituru - takie koszmarki też bywają

karolina_002 - Wto Cze 02, 2015 4:43 pm

pannastara napisał/a:
podobnie jak koszule z krótkim rękawem do garnituru - takie koszmarki też bywają


koszule z krótkimi rękawami do garniaka, fuuuuj

Yaśmina - Sro Wrz 16, 2015 1:17 pm

sporo panów tak chodzi :)
Aphotography - Pią Paź 30, 2015 11:36 pm

Zdecydowanie bez kamizelki. Szczególnie jeśli uroczystość jest w sezonie letnim.
yeahman - Czw Lut 04, 2016 12:32 am

Kamizelka... zależy do czego :) Do garnituru nigdy. Do fraka obowiązkowo.


usunięty podpis z reklamą własnej działalności. Dorotka_

KasiaStel - Pią Sty 20, 2017 6:11 pm

Bez kamizelki, granatowy garnitur, bialy krawat - taką mam mysl :)
Tinny - Nie Mar 05, 2017 12:29 pm

Mój miał kamizelkę. Było lato, gorąco, więc jak zdjął marynarkę i został w koszuli i kamizelce, to jakznalazł.
Skrzypiecka.K - Pią Cze 30, 2017 7:44 am

Tylko i wyłącznie z kamizelką! :)
Marta23 - Czw Lip 20, 2017 11:46 am

Ja wolę z kamizelką. Chyba bardziej elegancko jest.

Usunięty link z podpisu. Odsyłam do regulaminu forum. Moderatorka Asiek

Klaudijka - Sro Paź 04, 2017 2:15 pm

Zdecydowanie bez kamizelki ;)
kfr89 - Czw Paź 05, 2017 2:20 pm

Jak kupowaliśmy garnitur to ekspedientki powiedziały, że kamizelek już się nie nosi i są coraz rzadziej dostępne ;-) myślę, że dla pana młodego to większa wygoda, więc kamizelkom mówimy nie! :-p

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group