Forum Weselne miasta Łódź
Forum poświęcone organizacji ślubu i wesela

Zdrowie i Uroda - Chirurgiczne usuwanie zeba

sloneczko - Czw Lis 15, 2007 7:53 pm
Temat postu: Chirurgiczne usuwanie zeba
Dziewczyny może wiecie gdzie w Lodzi mogę usunąć chirurgicznie zęba? Mój stomatolog nie może tego zrobić ponieważ to są pozostałości zęba i powiedział ze to trzeba usunąć chirurgicznie tylko ja nie wiem gdzie mogę sie zgłosić w Lodzi. On nie wie bo mieszka daleko poza Lodzią. Moze wiedzie?
ice - Czw Lis 15, 2007 8:47 pm

Myślę że mischelle22 może coś wiedzieć na ten temat ... wiem że taki stomatolog jest blisko mnie ( wiozłem tam wspomniana mischelle22 ) ale nie znam ani ulicy ani nazwiska lekarza.
mischelle22 - Czw Lis 15, 2007 10:34 pm

Może pomóc i pomoże. :mrgreen:
Jeżeli chcesz fachowo i bezboleśnie wyrwać zęba prywatnie (ale niestety nie najtaniej : od 150 zł w górę - w zależności od skomplikowanego zabiegu) to mogę Ci polecić mojego (wspomnianego przez Ice;a chirurga).
Pani doktor nazywa się Pilarczyk i przyjmuje w gabinecie w swoim prywatnym domku na ulicy Jaskrowej. (dokładne namiary wysyłam na priw).
Jeżeli jednak chcesz państwowo - to musisz udać się na ul. Roosvelta - zaraz przy Sienkiewicza - tam jest poradnia,która ma umowę z NFZ).
O ile "moja" Pani doktor zaryzykowałaby wyrwanie bez zdjęcia RTG to niestety na Roosvelta bez niego nawet się nie pokazuj ;)

ice - Czw Lis 15, 2007 10:57 pm

Co do Roosvelta mam mieszane uczucia - laurena miała tam zabieg i nawet nikt nie pomyślał o antybiotyku ... rana krwawiła przez dwa dni i bola 10 razy dłużej niż po Twojej wizycie na Jaskrowej.
mischelle22 - Czw Lis 15, 2007 11:14 pm

Ja byłam szczególnym przypadkiem (byłam w 7 miesiącu ciąży).
Fakt, faktem - za jakość sie płaci i nawet antybiotyku nie brałam ( bo go nie potrzebowałam :roll: )
Państwowo nikt o Ciebie nie zadba, chyba że się upomnisz.
Podałam obie alternatywy :)

magda26 - Pią Lis 16, 2007 2:25 pm

No ja jestem właśnie po takim państwowym chirurgicznym usunięciu ósemki. We wtorek byłam w przychodni na rogu Piłsudskiego i Niciarnianej (na Widzewie). Miałam skierowanie od mojej dentystki i tak jak mówiła mischelle22 bez zdjęcia RTG (panoramicznego) nie ma wejścia. Trafiłam na bardzo miłą panią doktor :) (zapłaciłam tylko dodatkowo za lepsze znieczulenie). Jeśli chcesz mogę wysłać Ci nr telefonu na priv.
=MiLi= - Pią Lis 16, 2007 7:39 pm

Ja miałam usuwane 4 ósemki chirurgicznie, ale pod narkozą i byłam położona na oddział w szpitalu MSWiA na Północnej. Z ósemkami jest o tyle problem, ze mają różne korzenie i ułożenie dlatego lepiej mieć zdjęcie... a moje w dodatku były z jednej strony wyrżnięte a z drugiej zatrzymane na kościach. No i oczywiście miałam skierowanie od mojej dentystki.
klarysa - Sob Lis 17, 2007 7:42 pm

i mnie czeka wyrwanie osemki (na szczescie gornej) za miesiac. bede to robic w szpitalu akademii medycznej na pomorskiej. moi rodzice tam juz wszytsko wyleczyli :)

[ Dodano: Wto Sty 29, 2008 3:59 pm ]
no i jestem po. 1,5 godz temu wyrwali mi gorna osemke. zyje. nie bylo zle, tylko nieprzyjemne (ciagna, kreca tym zebem na wszystkie strony). w koncu sama zaczelam wciskac glowe w fotel, zeby troche pani doktor pomoc i szybciej to skonczyc. calosc trwala 15 min. zadnego szycia, antybiotyku itd, bo wszystko w porzadku i ladnie wyszlo. nawet mi krew za bardzo nie leci. teraz siedze z lodem na poliku i boje go odjac, zeby nie bolalo. moge pic i jesc po 2 godz od zabiegu ale chyba sie wstrzymam ;)

zadowolona jestem z uslugi i ciesze sie, ze byl tam tez student - mily, pomocny, okularki potrzymal, a potem pocieszyl :) ))

gosiaczek1 - Wto Lut 12, 2008 10:16 pm

jejku mnie też to czeka 4 ósemeczki niestety :(
Tylko nie wiem gdzie najlepiej iść

truskawka_ja - Pon Mar 10, 2008 9:42 am

Ja w styczniu usuwałam osemkę chirurgicznie - musiałam mieć przecięta dziąsło bo ząb rósł pod skosem i nie było szans na to że ząb wyjdzie na zewnątrz. Byłam w przychodni na Roosevelta 18 (przy Sienkiewicza). Nie musiałam płacić - byłam z ubezpieczenia. Przychodnia nie robi najlepszego wrażenia - wydawało mi się, że znalazłam się w jakiejś fabryce bo kilku stomatologów przyjmuje w tym samym pomieszczeniu, ale z efektu jestem zadowolona. Pracują tam generalnie młodzi stomatolodzy ale znają się na rzeczy.
Gosiaczek1 - idź tam jak najszybciej - na początku roku mają jeszcze limity na darmowe usługi i nie będziesz musiała płacić. Najlepiej przyjdź od razu ze zdjęciem tego zęba.
Pozdrawiam :)

1babeczka - Pon Mar 31, 2008 12:44 pm

ja miałam usuwaną ósemkę pod narkozą i w warszawie kosztowało to w sumie 800 zł :? ale na żywca się nie dało, żałuję że od razu nie zgodzili się usunąć też drugiej bo czeka mnie znów to samo z narkozą tylko ciekawe ile teraz zapłacę :?
EwaM - Pon Mar 31, 2008 8:10 pm

Ja idę w przyszłym tygodniu na ósemkę. A na zdjęciu już widać, że kolejna ósemka też będzie do wyrwania. Jestem umówiona do dr Kercza- gabinet na Tuwima przy Wodnej. Jak wrócę, to napiszę jak było.
A mój D od trzech lat się wybiera i się wybrać nie może, bo się boi. :evil: Będę go musiała siłą zaciągnąć.

misia-misia - Nie Kwi 20, 2008 9:26 pm

Nawiązując do tematu, bo najprawdopodobniej i mnie czeka usuwanie ósemki :cry:
Aż się boję jak sobie wspomnę poprzednie usuwanie.
Kilka znieczuleń, rwanie praktycznie zanim znieczulenia zaczęły działać, dzień w cierpieniu makabrycznym, pyralginy w domu do popicia i miesiąc codziennego jeżdżenia na zmiany antybiotyków w opatrunkach...A... zapomniałam dodać o uszkodzonym nerwie języka...
Więc gdy sobie o tym pomyślę, zimny pot mnie oblewa.

No ale wracając do tematu.

Powiedzcie mi, gdzie można zrobić zdjęcie RTG by potem móc iść na usuwanie ósemki?
I czy do usuwania potrzebne jest skierowanie od zwykłego stomatologa?

Ja powiem szczerze wolałabym iść od razu na usunięcie i mieć z głowy bo z kieszonki zębowej zaczyna mi się ropa wydobywać i boli, choć jeszcze nie puchnę (jak było wtedy) 8)

EwaM - Sro Kwi 23, 2008 9:36 pm

Moje wrażenia po wyrwaniu. Znieczulili, wyrwali bez bólu. Trochę się przestraszyłam jak mi zaczęli tym młotkiem walić, bo uczucie nieprzyjemne, ale nie było źle. Potem dwa szwy na dziąśle, bez antybiotyku. Miałam się zgłosić jakby coś się działo niedobrego. Nie działo się. Po zejściu znieczulenia łyknęłam 1 (jedną) tabletkę ketonalu i na tym mój ból się skończył. Przez kilka dni dziąsło było trochę obrzmiałe i może wieczorami je czułam. Za to nitki z szycia mnie wkurczakowywały :zly:
Po tygodni poszłam na zdjęcie szwów i już po kilku godzinach zapomniałam, że wogole coś mi się w buzi działo.
Nie bolało, nie byłam opuchnięta, zagoiło się w trymigi i wogóle fajnie.
Inna sprawa, że zapłaciłam za tą przyjemność 285 zł. Ale na zębach nie będę oszczędzać.

[ Dodano: Sro Kwi 23, 2008 9:37 pm ]
Acha, tak gdzie chodzę do dentysty można zrobić zdjecie. Czyli Tuwima przy Wodnej. W bramie.

misia-misia - Sro Kwi 23, 2008 9:41 pm

dzisiaj znalazłam przychodnię, gdzie zrobią mi usuwanie zęba w ramach NFZ - przychodnia Coradent na Narutowicza. Może ktoś słyszał?

Szukam jeszcze RTG pantomograficznego (całościowego) ale nie w cenie 58zł :roll:
Chyba że wiecie, gdzie zrobią na bank zdjęcie pojedynczego zęba (ósemki)? Bo to ciężko podobno zrobić...

magda26 - Czw Kwi 24, 2008 3:08 pm

Ja zdjęcie całościowe robiłam na Piotrkowskiej przy placu Wolności, nie pamiętam dokładnie nr, ale zaraz na początku po prawej stronie idąc od Placu, tam jest przychodnia NFZ więc łatwo trafić. I z pewnością nie zapłaciłam 58 zł. Kojarzy mi się 30 zł, ale na 100% nie jestem pewna. I nie trzeba się umawiać.

A jeśli chodzi o pojedyncze zdjęcie to upewnij się czy wystarczy, ja jak usuwałam właśnie ósemkę to jak przyszłam z pojedynczym zdjęciem to pani powiedziała,że ono jej nic nie daje i prosiła bym przyszła ponownie, ale z całościowym. I tak musiałam zapłacić dwa razy :evil:

misia-misia - Czw Kwi 24, 2008 5:14 pm

magda26 napisał/a:

A jeśli chodzi o pojedyncze zdjęcie to upewnij się czy wystarczy, ja jak usuwałam właśnie ósemkę to jak przyszłam z pojedynczym zdjęciem to pani powiedziała,że ono jej nic nie daje i prosiła bym przyszła ponownie, ale z całościowym. I tak musiałam zapłacić dwa razy :evil:


no właśnie dzwoniłam tam gdzie usuwają i pani powiedziała, że najlepiej przyjść ze zdjęciem całościowym czyli pantomograficznym.
Chodzi o to, by korzeń dobrze było widać.
A jak się na pojedynczym uda pięknie uchwycić ząbka to może być.
Ale wolałabym nie ryzykować i zrobić całościowe. Ale te 58zł mnie odstrasza.

Muszę sprawdzić tam gdzie mówisz.

anuleczkam - Nie Maj 25, 2008 12:40 am

Może już za późno, ale ja płaciłam za pantomograficzne 45 zł na Rzgowskiej, na przeciwko starego rynku czerwonego.
I też czeka mnie ekstrakcja ósemek :/ Dwóch dolnych :(

mischelle22 - Nie Maj 25, 2008 12:03 pm

Ja płaciłam 33zł za zdjęcie w przychodni na Curie Skłodowskiej.
A tam chyba Misiu masz niedaleko :wink:

EwaM - Czw Lut 19, 2009 4:44 pm

Wcześniej w tym wątku pisałam o usunięciu ósemki. Było ok.
Wczoraj byłam na drugiej. I nie jest ok. Wczoraj wieczorem spuchłam, robiłam okłady z lodu, łyknęłam ketonal. Rano byłam jeszcze bardziej spuchnięta. Do dziewiątej jakoś funkcjonowałam, a potem musiałam znowu wziąć ketonal. Od ketonalu i strasznej opuchlizny, boli mnie głowa, zatoki, jestem kołowata i półprzytomna. I wyglądam jak muppet :smile:

Więc dzisiaj zapakowałam się w samochód i pojechałam do dentysty. Sprawdził, stwierdził, że jest ok i tak mi sprawę wyjaśnił:
znieczulenie robi się w bardzo ukrwionym miejscu. W efekcie całkowitą loterią jest czy się trafi w naczynie krwionośne, czy nie. U mnie trafił. Zrobił się krwiak. Dlatego spuchłam. Z raną jest wszystko w porządku, nie ma śladów zakażenia itd. Ponieważ jednak krwiak ma czasem tendencję do przechodzenia w ropień, to dostałam na wszelki wypadek antybiotyk. No i muszę cierpliwie czekać aż przejdzie. Potem, jak już opuchlizna zejdzie może się pojawić siniak w tym miejscu. :(

Miałam niefart. Trudno. :( Fajnie, że dwie ósemki już za mną.

To tak dla waszej wiadomości. Może ktoś skorzysta. Jak widać trudno przewidzieć co się będzie działo. Ten sam lekarz, ten sam pacjent - dwie skrajnie różne reakcje.

Nadia1982 - Sob Lut 28, 2009 6:36 pm
Temat postu: :)
Ja tez polecam chirurgie na Piotrkowwskiej przy Placu wolnosci chyba nr3 .....raz placilam 200 zl a raz 143 zl...nic nie bolalo zabieg trwal pol goodziny przez 3 dni byla opuchlizna dziąsla ale potem nic sie nie papralo dostalam antybiotyk.A zaznaczam jestem straszna panikara i wybieram najlpeszych lekarzy:)
izunia_82 - Nie Mar 01, 2009 6:25 am

Ja mam właśnie ósemkę do wyrwania i niestety nie obędzie się bez chirurga szczękowego (leczenie zęba nic nie pomogło). Wiecie coś na temat takiego chirurga w "Wamie" na Żeromskiego :?: :?: :?:
szaraczarownica - Nie Mar 01, 2009 2:55 pm

Jest bardzo dobra lekarka na oddziale (ale i tak tam trafisz, bo stomatolog nic Ci nie zrobi z tym). Nie pamietam jak sie nazywa, ale zazwyczaj się kręci po korytarzu (4 tygodnie temu siedziałam na tym oddziale parę dni, więc wiem :wink: ): bardzo wysoka blondynka z krótkimi włosami.
A tak ogólnie to chyba naprawdę musisz iść zapytać na oddział tak "z ulicy" albo już ze skierowaniem do szpitala od zwykłego stomatologa. Mnie przynajmniej w ten sposób wysłano parę lat temu właśnie z WAMu na WAM (w sensie: przychodnia -> oddział).

caixa - Pon Mar 02, 2009 3:43 pm

A ja mam taki dylemat noszę się z zamiarem usunięcia chirurgicznego zęba a konkretnie 4 :? mam pękniety korzeń ząb jest martwy a boli... Ponieważ to jest 4 chciałabym wstawić sobie implant. Czy wiecie gdzie można coś takiego załatwić i jak to się odbywa? trochę mnie to przeraża ale z drugiej strony czasami ból nie daje mi żyć :?
mischelle22 - Pią Wrz 11, 2009 9:33 pm

Trafiłam dzisiaj na Piotrkowską 3/5 w celu usunięcia zęba.
Mogę polecić z czystym sumieniem.
Mają kontrakt z NFZ i dopłaciłam tylko do lepszego znieczulenia (9 zł).
Terminy szybciutkie - wczoraj dzwoniłam a dzisiaj już nie mam zęba.....


I nawet mnie nie boli aż tak bardzo jak bym się tego spodziewała :roll: :wink:

Hatifnatka - Pią Lis 20, 2009 5:41 pm

wczoraj miałam usuwaną ósemkę. i już wiem, że bardzo mogę polecić gabinet pana dr Prochaski na ul. Organizacji WiN 39. gabinet prywatny, ale cena przystępna no i "wykonanie" - rewelacja. nic mnie dziś nie boli (!), nie spuchłam ani nie mam gorączki. jednym słowem jestem pod wrażeniem (a panikara ze mnie jest niezła jeśli chodzi o różne zabiegi chirurgiczne) :smile:
anuszkaa - Czw Sty 28, 2010 3:53 pm

ja tez jakiś czas temu miałam wyrywaną ósemke, z cięciem na długości od siódemki to prawie górnej ósemki, założyli mi kilka szwów.

Zabieg byl darmowy w Instytucie stomatologicznym na Pomorskiej. Polecam bo nie dośc, że zabieg darmowy to i lekarze tam przyjaźni :)
Co prawda studenci sobie stoją nad Tobą i zaglądają ci w gebe, ale mi to nie przeszkadzało

motylica - Nie Lut 07, 2010 10:10 am

mischelle22 napisał/a:
Ja byłam szczególnym przypadkiem (byłam w 7 miesiącu ciąży).



mieschelle i co? na żywca pewnie? ja jestem załamana od dwóch dni bół jednej strony twarzy, zatok, promieniuje aż do korzenia górnej ósemki... mam najgorsze wizje :(

mischelle22 - Nie Lut 07, 2010 6:51 pm

motylica napisał/a:
mieschelle i co? na żywca pewnie?


No właśnie nie na żywca.
Uprzedziłam, że jestem w ciąży i specjalnie dla mnie kupiła "bezpieczne" znieczulenie.
Fakt, że drożej mnie to wyniosło, ale miałam pełen komfort wyrywania.

misia-misia - Pią Lut 12, 2010 10:51 pm

dzisiaj byłam u dentysty i niestety... ósemka do wyrwania.... :cry:
Już mnie wszystko boli na samą myśl...
Jest ropień, który muszę podleczyć...
No i najważniejsze - koszt zabiegu 200-300zł w zależności od "stopnia trudności" :)
Wolałabym jednak iść i nie płacić, albo chociaż mniej, ale... chciałabym aby nie bolało :(
Ja tak bardzo boję się dentystów... A jedno BAAAAAAAAAARDZO niemiłe wspomnienie z usuwania ósemki już mam.
No i szukam teraz, gdzie tu usunąć...

anuszkaa - Sob Lut 13, 2010 3:02 pm

tak jak pisałam wyżej, polecam Instytut na Pomorskiej. tam Ci zrobia bezpolesnie i za darmo
anka.g4 - Czw Sty 13, 2011 5:57 pm

Czy ktoś może w ostatnim czasie usuwał chirurgicznie ósemke? Zastanawiam się nad Instytutem stomatologii ale szukam opinni

Ania

Agnieszka19 - Czw Sty 13, 2011 7:00 pm

Ja idę na wyrwania ósemki do AmaDenty na retkini.
Chodzę tam już od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona. Co do cen to nie bardzo mam porównanie, ale ostatnio zapłaciłam za zaplombowanie siódemki ze znieczuleniem 100 zł, więc chyba nie jest źle. Pani doktor powiedziała że koszt wyrwania zęba zaczyna się od 100 zł i w tym jest już cena znieczulenia :)
Ja idę 17 lutego...

mammamia.85 - Wto Sty 25, 2011 9:50 pm

Ja wyrywałam kilka tygodni temu. o Instytucie Stomatologii nic nie wiem. Poszłam do chirurga na ul. Liściastej (Radogoszcz) z polecenia mojej dentystki. Generalnie wszystko ok, ale przygotuj się, że możesz mieć 3 dni z głowy. Ja tak spuchłam, że nie wychodziłam z domu i byłam na przeciwbólach. najlepiej wyrywać w piątek, bo nigdy nie wiesz jak Twój organizm zareaguje.
Powodzenia!

Greginia - Sro Sty 26, 2011 7:06 pm

anka.g4 napisał/a:
Czy ktoś może w ostatnim czasie usuwał chirurgicznie ósemke?

Ja usuwałam dolną ósemkę ponad 2 tygodnie temu u dr Jacka Tomikowskiego przy ul. Tymienieckiego. Nie było tragedii, jakiej się spodziewałam, po 2 dniach poszłam do pracy :D A dodam, że ósemka nie była łatwa, bo rosła sobie poziomo w kierunku siódemki, częściowo w kości żuchwowej a częściowo na zewnątrz :/

Przede mną jeszcze jeden ósemkowy wróg, ale nie zamierzam się poddać nim się go nie pozbędę. Ty też dasz radę - powodzenia.

Agnieszka19 - Sro Sty 26, 2011 7:38 pm

Ej no nie straszcie mnie :( 2 dni z głowy? Ja pierdziele a dentystka mówiła że to nic strasznego... :(
anuszkaa - Sro Sty 26, 2011 8:02 pm

zalezy co beda chirurdzy robic. ja mialam robione w piatek, wieczorem spuchlam bardzo, nawet mialam siniaka na policzku. pierwsze pare godzin nie moglam buzi otwierac. w sobote bylo to samo. Jeszcze we wtorek mialam spuchniety policzek. Na pewno przez pare dni bralam ketonal.
marciami - Sob Sty 29, 2011 8:48 pm

kurde...a ja mam dwie górne ósemki i ani wyżynanie nie bolało, ani nie szły krzywo- spełniają zadanie. a teraz na dole idzie mi ósemka. z tym, że na dole kompletnie nie mam miejsca, zmieści się może 1/4 zęba.... nie wiem gdzie ta reszta się umiejscowi, no i czuję, ze mi siódemkę krzywi :/ A dentysta dopiero 28 lutego :/
anuszkaa - Nie Sty 30, 2011 9:21 am

marciami napisał/a:
kurde...a ja mam dwie górne ósemki i ani wyżynanie nie bolało, ani nie szły krzywo

marciami, ja tez tak mam. na gorze, pieknie urosly te osemki. Niestety na dole jest problem :( Ta druga powoli tez mi sie wyzyna i niestety miejsca za cholere nie ma. Cos czuje ze bedzie to samo co z poprzednia :/

marciami - Nie Sty 30, 2011 11:53 am

anuszkaa, kurcze, boję się, bo nie bardzo mi się widzi wyrywanie :( oby się wysunęła na prawidłowej pozycji ... już pal sześć, ze trochę bardziej ściśnie zęby.
Agnieszka19 - Nie Sty 30, 2011 3:19 pm

A powiedzcie, czy mimo znieczulenie wyrywanie boli?
Hatifnatka - Nie Sty 30, 2011 3:47 pm

Agnieszka19, ja miałam usuwane dwie górne ósemki, dwie dolne czekają na 'po ciąży'.
za każdym razem czułam jedynie 'chrupanie' wyjmowanego zęba, ale nic mnie nie bolało - w sumie dziwne uczucie. i oba zabiegi były wykonane po prostu świetnie - nie musiałam po zejściu znieczulenia brać żadnych (!!!) leków przeciwbólowych, nie puchłam ani nie przeszkadzało mi to w normalnym funkcjonowaniu następnego dnia po zabiegu.
także serdecznie polecam dr Prochaskę i na pewno wrócę do niego żeby uporać się z kolejnymi ósemkami.
dodać należy, że ja się straszliwie boję wszelkich takich zabiegów i zawsze mam ochotę uciekać, gdzie pieprz rośnie i tylko siłą rozsądku udaje mi się zostać jednak na fotelu :lol:

Agnieszka19 - Nie Sty 30, 2011 4:33 pm

Dzięki :) Trochę podniosłaś mnie na duchu :)
anuszkaa - Nie Sty 30, 2011 7:09 pm

nic nie bolalo, tylko tak jak Hatifnatka pisala, ze jet takie dziwne uczucie jak sie to slyszy :P
Poza tym u mnie ta osemka nie chciala wyjsc i strasznie mi napieral na dolna szczeke i myslalam, ze mi normalnie wypadnie :?

Piniu - Sro Cze 22, 2011 8:14 pm

przy ulicy dlugosza jest gabinet dentystyczny, ponoć znają się na sprawe, ale sam nie korzystałem...
MałaMi1 - Nie Sty 22, 2012 2:52 pm

rzucę tutaj dośc ciekawą informację, która pewnie wielu się przyda :) Otóż właśnie jestem po chirurgicznym usunięciu czterech ósemek (na raz :) ) w znieczuleniu ogólnym na chirurgii szczękowej w Łodzi-bezboleśnie i na kasę chorych :) świetna obsługa, nigdsy nie myślałam, że będę mogła coś aż tak pozytywnego pisać o naszej polskiej służbie zdrowia, a tu proszę-mega zaskoczenie. Gojenie bardzo szybkie, nie ma zagrożenia powikłaniami (ludzie nie zdają sobie nawet sprawy jakie powikłania występują po usunięciu ósemek u dentysty, bo żaden dentysta im tego nie powie- wkońcu z tego żyją :) ), jeść można wszystko, myć zęby -naprawdę jestem strasznie zadowolona. Do tego wszystkie 4 zeby na raz. Usuwajac u dentysty niestety nie mozesz tego zrobic za jednym zamachem, po kazdym usunieciu zagrozenie wystapienia chocby zebodołu, do tego za kazdym razem srodki przeciwbólowe i antybiotyk.
Gdyby ktoś był zainteresowany mogę udzielić informacji jak można usuwać zęby na kasę chorych, na śpiocha i bezboleśnie :)
Swoją drogą serdecznie polecam szpital Barlickiego w Łodzi- nie mogę złego słowa na nich powiedzieć, skaczą koło człowieka i naprawdę można czuć się dobrze obsłużonym :)

misia-misia - Nie Sty 22, 2012 7:47 pm

Piniu napisał/a:
przy ulicy dlugosza jest gabinet dentystyczny, ponoć znają się na sprawe, ale sam nie korzystałem...
\

zgadza się, dokładnie na przeciwko mojej pracy :cool:
Ja tam wyrywałam zęba, wprawdzie nie ósemkę ale siódemkę.
Bardzo byłam zadowolona z "obsługi" i fachowego podejścia.

Hatifnatka - Nie Sty 22, 2012 10:55 pm

a ja się już 'rozprawiłam' ze wszystkimi ósemkami :D dwie górne usunęłam wcześniej, o czym pisałam powyżej w tym wątku. i tak jak sobie obiecałam - po ciąży załatwiłam obie dolne. także u dr Janusza Prochaski. i niezmiennie - polecam, polecam, POLECAM pana doktora! :) :) :)
Aga1986 - Czw Lut 02, 2012 2:43 pm

misia-misia napisał/a:
przychodnia Coradent na Narutowicza

ja tam miałam usuwaną 8kę, dr Krzywdziński o ile dobrze pamiętam...
u mnie 8ka rosła w poprzek także koroną dotykała korzenia 7ki...
rozcinali dziąsło i musieli po kawałku wyjmować 8kę...
nic nie czułam bo miałam pół twarzy sparaliżowane od znieczulenia... ale jak znieczulenie zeszło... to dzięki Bogu za ketanol! brałam też antybiotyki na wszelki wypadek, okładałam sę lodem, miałam kilka dni zwolnienia, ale po tygodniu zdjęli mi szwy i z czasem wszystko wróciło do normy :)
a zdjęcie robiłam na Czechosłowackiej w Instytucie Stomatologii.

asia7 - Wto Kwi 17, 2012 5:54 pm

Aga1986 napisał/a:
u mnie 8ka rosła w poprzek także koroną dotykała korzenia 7ki...


też mam taką prawą górną, z tym, że póki co tylko na zdjęciach ją widzę, bo na całe moje szczęście nie rośnie dalej i nic mnie nie jeszcze nie boli :)

MałaMi1 - Wto Kwi 17, 2012 6:00 pm

moze Cie w ogole nie bolec, mnie tez nie bolalo a jeszcze troche i razem z ósemkami musiałabym wyrwac siódemki. Osemka uszkodziła mi rosnąc w poprzek siódemkę i gdybym to tak dalej zostawiła niestety mogłabym się pożegnać z kolejnymi zębami. Na szczęście przez przypadek sprawa wyszła i teraz siódemki mogą rosnąć śmiało :)

P.S.
z prywatnych kontaktów wiem, że już jedna forumowiczka poszła za moją radą i pozbyła się w identyczny sposób ósemek (w barlickim pod znieczuleniem ogólnym) a druga ma termin na koniec kwietnia-ciesze sie,ze moglam pomóc a tym samym zaoszczedzić i bólu i pieniążkow :) powodzenia całej reszcie w walce z ząbkami :)

Aga1986 - Wto Kwi 17, 2012 7:00 pm

asia7, mnie też nic nie bolało, a sprawa wyszła na jaw, bo odczuwałam nadwrażliwość na ciepło/zimno po tej stronie szczęki. Dentystka powiedziała, żebym zrobiła zdjęcie i wtedy się okazało. Wszyscy byli zgodni, żebym zęba usunęła, bo może zacząć mi się psuć 7ka...
monika_zyga - Sro Kwi 18, 2012 9:28 am

olciap6, też chyba w przyszłości pójdę za Twoją radą.

Też chyba będę miała wszystkie ósemki do usunięciach jak widać na zdjęciu. Szczególnie na dole:



Ale narazie noszę aparat i ortodontka powiedziała, że poczekamy i zobaczymy czy one będą rosły, ale jak czytam wasze opinie to wydaje mi się że i tak powinnam je usunąć i nawet lepiej teraz póki mam aparat to reszta zębów będzie miała luz na układanie.
Na natępnej wizycie z nią porozmawiam. Może czekała, bo ostatnio dwie czwórki usuwałam.

asia7 - Sro Kwi 18, 2012 9:33 am

hmm to dziwne bo u mnie już dwóch odrębnych lekarzy widziało pantomograf i nic nie mówili, żeby teraz już usunąć, ew. w przyszłości jak zacznie rosnąć :roll: chyba będę to musiała w takim bądź razie skonsultować z kimś jeszcze...

może faktycznie w Barlickim

Aliana - Sro Kwi 18, 2012 10:03 am

Ja mam zatrzymane w kości, nie stykają się z innymi zębami i póki co nie zamierzają się ruszyć (i niech tak zostanie). Lekarz powiedział, że zaleca usuwanie tylko gdy pojawią się problemy bo komplikacje mogą być zbyt duże i jest to zbyt poważny zabieg, aby go wykonywać profilaktycznie. No ale pewnie każdy przypadek jest inny i podchodzą do tego indywidualnie
MałaMi1 - Sro Kwi 18, 2012 12:03 pm

monika-widze ze masz bardzo podobne zeby jak ja :) w razie co moge podpowiedziec jak to w barlickim mozna zlatwic-bezbolesnie,na kase chorych i za darmo :)
mi powiedzieli,ze cale szczescie ze mam to z glowy bo nawet nie daje sobie sprawy jakie szkody takie osemki moga wyrzadzic. poza tym nie daj boze jakas akcja w ciazy-tylko na zywca mogliby Ci to zrobic....
a chyba ludzie sobie nie zdaja sprawy jak boli usuniecie osemek,zwlaszcza tych ktore rozna poziomo...
wolalam nie ryzykowac, ateraz juz zapomnialam,ze mialam jakies osemki :D
Aliana u mnie wlasnie z racji zatrzymania w kosci mialam zalecenie usuniecia

monika_zyga - Sro Kwi 18, 2012 3:06 pm

olciap6, zadam jeszcze pytania :)
Co dokładnie znaczy znieczulenie ogólne? Narkoza? Nie znam się, wiem że fajnie pozbyć się ich za jednym razem, ale czy to jest bezpieczne?
Ja miałam usuwane czwórki na zwykłym znieczuleniu, ale nic nie bolało i państwowo.

Jak długo od zapisania czekałaś na usunięcie?

Kto powinien stwierdzić że ósemki są do usuniecia? Dentysta, chiruryg stomatologiczny czy ortodonta?

MałaMi1 - Sro Kwi 18, 2012 6:01 pm

u mnie stwierdzil dentysta, ogolne znieczulenie tzn ze spisz i nic nie wiesz.
Uwierz mi czworki to pikus :) do takich ósemek jak Twoje trzeba rozciac dziasla a potem je pozszywac, a zeby wydlutowac. A spisz i nic nie wiesz, budzisz sie tylko z pozszywanym wszystkim :)
jest to jak najbardziej bezpieczena prywatnie kosztuje 2 tys zl-usuniecie wszystkich 4 znieczuleniu ogolnym.
Czekalam miesiac ale to ze wzgledu na to ze byly swieta

jaagacik - Pią Wrz 14, 2012 9:48 am

Ja miałam usuwane ósemki chirurgiczne w znieczuleniu miejscowym. Konkretnie to wycinane z dziąseł. Jedną stronę góra i dół. Bez dłutowania, więc ząbki w całości wychodziły. Niestety dolna była przyrośnięta do kości i trzeba było ją... odwiercić. Dziwaczne uczucie jak w czaszce czujesz te wibracje. Potem elegancko szwy założone i nawet mój dentysta się nie zorientował, że tam było coś szyte :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group