Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak mówicie do teściów?
Autor Wiadomość
mysza83 


Wiek: 34
Dołączyła: 18 Lut 2009
Posty: 512
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Wrz 20, 2011 6:40 pm   

mamo/tato są super. nie mogę narzekać (przynajmniej na razie)
_________________


 
 
Miguela 

Dołączyła: 16 Kwi 2011
Posty: 47
Skąd: łódź
Wysłany: Sro Wrz 21, 2011 4:58 pm   

a ja jak już widzę się z teściową choć są to rzadkie spotkania :smile: to nie mówię do niej mamo, jakoś mi to nie przechodzi przez gardło, staram się zwracać bez osobowo :)
_________________
 
 
Magdzik 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 1652
Skąd: Łódzkie
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 8:03 pm   

Dzisiaj mąż po raz pierwszy powiedział do moich rodziców mamo tato ale zobaczymy jak dalej będzie, bo przy wódce łatwiej :D
_________________

 
 
niesia2708 
Kociara :)


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 2700
Skąd: Piotrków/Tomaszów
Wysłany: Sro Gru 28, 2011 9:37 pm   

W święta moja teściowa po prawie 3 latach małżeństwa powiedziała mi żebym mówiła do niej Teściowo lub po imieniu.... z trojga złego już bym chyba to "mamo" wolała bo powyższe wersje mi ni jak nie pasują. Po imieniu nie wypada....a teściowo....ehhhh :roll: :roll:
_________________

 
 
 
Karolina1984 

Wiek: 33
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 553
Skąd: Konstantynów
Wysłany: Sro Gru 28, 2011 9:39 pm   

Ja chyba po ślubie dalej będę mmówić "Proszę Pana/Pani" Jakoś nie wyobrażam sobie absolutnie mamo, tato...... po imieniu tym bardziej, skoro są po 60tce ludzie...........
_________________
 
 
ava 


Wiek: 32
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 3728
Skąd: Bełchatów/Łódź
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 8:35 am   

niesia2708 napisał/a:
powiedziała mi żebym mówiła do niej Teściowo
Moim zdaniem to chyba najwłaściwsze określenie tego kim dla nas są, a nie "mamo, tato"... Do ciociu mówię "ciociu", do wuja "wujku" itp., więc dlaczego by do teściów nie zwracać się w ten sposób? Tyle, że wydaje mi się, że słowa "teściowa" czy "teść" skierowane bezpośrednio do tych osób mają trochę negatywny wydźwięk. A szkoda...

Kiedy rozmawiam z moimi teściami staram się tak manewrować, żeby mówić bezosobowo. Kiedy tak się nie da, mówię w trzeciej osobie, w stylu
Malena napisał/a:
"niech mama", "niech tata",
_________________
Nasz ślub - 05.09.2009r.

 
 
niesia2708 
Kociara :)


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 2700
Skąd: Piotrków/Tomaszów
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 7:02 pm   

ava napisał/a:
Tyle, że wydaje mi się, że słowa "teściowa" czy "teść" skierowane bezpośrednio do tych osób mają trochę negatywny wydźwięk. A szkoda...

No właśnie... generalnie nie mam nic przeciw zwracaniu się w ten sposób, ale tak jakoś to dziwnie brzmi :roll: :roll:
_________________

 
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 7:15 pm   

Problem może też być natury takiej, że rodzice naszych mężów to nie są dla nas teść i teściowa tylko świekr i świekra.
_________________
 
 
ava 


Wiek: 32
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 3728
Skąd: Bełchatów/Łódź
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 8:30 pm   

M4rcysi4, no widzisz, nie wiedziałam, forum uczy :)
_________________
Nasz ślub - 05.09.2009r.

 
 
Aga1986 
Żołnierzowa Żona


Wiek: 31
Dołączyła: 15 Wrz 2009
Posty: 1572
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 11:52 pm   

M4rcysi4, haha nigdy nie słyszałam tych określeń :D
niesia2708, powinnaś spróbować powiedzieć "Moja "droga" Świekro :!: " ale by się zdziwiła, pewnie by jeszcze pomyślała, że ją obrażasz :twisted:
_________________



Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje...
Ostatnio zmieniony przez Aga1986 Czw Gru 29, 2011 11:52 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
atomooffka 


Wiek: 33
Dołączyła: 28 Maj 2011
Posty: 1476
Skąd: Zgierz
Wysłany: Nie Cze 17, 2012 10:12 am   

ja do taty mojego męża mówię "tato" lub bezosobowo - ciężko mi sie przestawić

do matki P.... hmmm - bezosobowo - albo w ogóle do niej się nie odzywam
_________________
TOTALNA MAGIA


Mój dzienniczek: http://www.forum.wesele-l...pic.php?t=13691
 
 
taja 


Dołączyła: 20 Wrz 2010
Posty: 2194
Skąd: łódź bałuty-rtk
Wysłany: Pon Cze 18, 2012 7:38 am   

:cool:
atomooffka napisał/a:
albo w ogóle do niej się nie odzywam
:cool:

na przestawiła się na przytakiwanie.
a ponieważ mam mamę i tatę, i póki co nie wyobrażam sobie mówic do kogos inaczej, zwracam się bezosobowo :)
_________________

 
 
monic_pawlak 

Wiek: 31
Dołączyła: 13 Wrz 2011
Posty: 604
Skąd: LÓDZ
Wysłany: Sro Lip 18, 2012 6:17 pm   

hmm mnie niestety zdarza sie ze mówic pan / pani - ponad 6 lat takiego zwracania sie do nich robi swoje ....
_________________
 
 
justine81 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lis 2009
Posty: 595
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lip 18, 2012 9:09 pm   

A ja mówię 'mamo, tato', na początku było dziwnie ale się przyzwyczaiłam :) myślę, że by się obrazili, gdybym im mówiła Pan/Pani
_________________

Maciusiowy dzienniczek: http://www.forum.wesele-l...pic.php?t=14968
 
 
Karolina1984 

Wiek: 33
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 553
Skąd: Konstantynów
Wysłany: Pią Lip 20, 2012 8:50 am   

Ja mówię Pan/ Pani. Nie wyobrażam sobie mówić inaczej- raz ,żę niewiele mamy ze sobą wspólnego, rzadko rozmawiamy- mimo, że przecież mieszkamy w ich domu.... NAsze rozmowy to "dzień dobry" i ewentualna odpowiedź na pytanie- zwykle zresztą pytanie "czy jest Piotrek" ;]
_________________
 
 
Deco-Strefa 
Firma

Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 180
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Lip 23, 2012 8:58 am   

Mamo/Tato... ale muszę przyznać, że nie lubię tego bardzo. Czasami więc unikam tego i zwracam się do nich w formie bezosobowej.
Tak mówię tylko zwracając się do nich. Kiedy rozmawiam o nich z kims innym zawsze jest mama M. lub tata M. czasami teść/teściowa

Przez jakiś czas po ślubie mówiłam Pan/Pani - ale dotarło do mnie, że mama M. płacze, że tak mówię - taki emocjonalny szantażyk z jej strony. Zagryzłam zęby i jakoś idzie.

Ale to mamo/tato skierowane w ich stronę nigdy nie będzie znaczyło to samo co mamo/tato w stronę moich rodziców. To pierwsze jest takie "suche", zwykła słowo. W drugim przypadku pod słowem mama/tata skrywa się cała fala uczuć.
Ostatnio zmieniony przez Deco-Strefa Pon Lip 23, 2012 8:59 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szarlotka 


Wiek: 30
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 28
Skąd: Brunatna Stolica
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 6:48 am   

Mamo/Tato - już się przyzwyczaiłam ;)

na początku były żarty - Pani Mamo, Panie Tato :D
Ostatnio zmieniony przez Szarlotka Czw Sie 02, 2012 6:49 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
All-me 


Wiek: 31
Dołączyła: 23 Kwi 2011
Posty: 1018
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 2:25 pm   

Jak tylko mogę to w formie bezosobowej.....jak nie da się inaczej to mamo/tato
_________________

Nasz Skarbeczek
 
 
olivka_ja
[Usunięty]

Wysłany: Nie Sie 05, 2012 10:10 am   

mój mąż już na drugi zień powiedział do teściowej mamo, ale ja się jakoś nie mogę przełamać....
 
 
marciami 
Żona i mama :)


Wiek: 30
Dołączyła: 16 Sty 2010
Posty: 1121
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie Sie 05, 2012 10:38 am   

chyba kobietom generalnie jest ciężej się przełamać, bo bardziej się emocjonalnie identyfikujemy z naszymi mamami. Ja przez rok się nie przemogłam i chyba się nie przemogę, po tych wszystkich "akcjach" to tylko pan/pani albo bezosobowo ...
_________________

 
 
madziula13893 

Wiek: 28
Dołączyła: 01 Kwi 2011
Posty: 110
Skąd: Pabianice
Wysłany: Wto Sie 07, 2012 4:05 pm   

My przed ślubem zwracaliśmy się wzajemnie do swoich rodziców "pan, pani", po ślubie niby to się powinno zmienić ale jakoś "mamo" mi przez gardło nie przechodzi... może kiedyś...na razie unikam takich bezpośrednich konfrontacji.
_________________
 
 
PaulinaS 

Dołączyła: 03 Paź 2010
Posty: 529
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Wrz 07, 2012 2:29 pm   

Do teścia już na weselu zaczęłam mówić tato i nie miałam z tym problemu, bo to fantastyczny człowiek, natomiast do teściowej mówiłam zawsze po imieniu (poznałam ją zanim poznałam D.) i teraz po ślubie też tak się do niej zwracam i nie wyobrażam sobie powiedzieć do niej mamo...
_________________
 
 
olivka_ja
[Usunięty]

Wysłany: Pią Wrz 07, 2012 8:43 pm   

ja miałam nadzieję że będę mogła mówić do teściów po imieniu ale nic z tego bo powiedzieli mojemu mężowi, że sobie tego nie życzą......
ostatnio powiedziałam do teściowej "...może pani...." a ona nie zareagowała. mąż to usłyszał i zapytał się wprost jak chcą żebym do nich mówiła, teściowa zaczęła się jąkać i odpowiedziała, żebym zwracała się go nich tak jak Ł do moich rodziców. Przyjęłam, pozostawiłam bez komentarza, i zostanę chyba przy formie bezosobowej albo na Pan-Pani
 
 
Patrycja11 

Wiek: 31
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 228
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Wrz 07, 2012 9:04 pm   

Ja do mojej teściowej zazwyczaj zwracam się bezosobowo, chyba że tak niefortunnie sformułuje zdanie że muszę wtrącić tam mama :evil:
 
 
Suelen 


Wiek: 33
Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 1258
Skąd: Zgierz
Wysłany: Pią Wrz 07, 2012 9:13 pm   

Ja do teściów mówię ''mamo'' i ''tato'', nie w formie mamusi i tatuś. Skoro mój mąż zwraca się tak do mojej strony to i Ja mogę. Na początku było mi ciężko, ale przez 3 lata się rozkręciłam ;) tak sobie myślę, że chyba nie chciałbym, aby kiedyś synowa, matka moich wnuków mówiła mi ''Pani''.

Co do formy ''po imieniu'' nie miałabym śmiałości, wydaje mi się to nie za ładne.
_________________


19.09.2009 :mar
 
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Pią Wrz 07, 2012 11:30 pm   

Od dziś będzie mamo i tato :wink:
_________________
 
 
Fijołkowa 


Wiek: 31
Dołączyła: 16 Sty 2011
Posty: 149
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 11:44 am   

Ja mówię "mamo", "tato", chociaż za każdym razem jakoś tak mnie ściska w gardle ;)
Na szczęście do swoich rodziców od zawsze mówiłam "mamunia" i "tatuś" :D Poza tym moja teściowa ostatnio sama stwierdziła, że matkę ma się tylko jedną, więc absolutnie nie mam poczucia winy.
_________________

 
 
ava 


Wiek: 32
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 3728
Skąd: Bełchatów/Łódź
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 4:01 pm   

Suelen napisał/a:
tak sobie myślę, że chyba nie chciałbym, aby kiedyś synowa, matka moich wnuków mówiła mi ''Pani''.
I to jest jeden z powodów dlaczego nie używam tego sformułowania wobec moich teściów. Choć czasem mnie korci. Poza tym chcąc nie chcąc formalnie jesteśmy rodziną, no i niedługo urodzi się dziecko, które w jakiś sposób połączy na zawsze :roll:
A skoro nie pani/pan to
Patrycja11 napisał/a:
zazwyczaj zwracam się bezosobowo, chyba że tak niefortunnie sformułuje zdanie że muszę wtrącić tam mama
Przy czym to"mama,tata" w 99% przypadków jest w trzeciej osobie, np. zrobić mamie herbaty, itp. Do swoich rodziców mówię inaczej.


Suelen napisał/a:
Co do formy ''po imieniu'' nie miałabym śmiałości, wydaje mi się to nie za ładne
A mnie się to nawet podoba, jak ktoś ma tzw. "równych" teściów to czemu nie. U mnie by to nie przeszło, bo moim teściom wyglądem, mentalnością, sposobem myślenia bliżej jest do moich dziadków, niż do moich rodziców :roll:
_________________
Nasz ślub - 05.09.2009r.

 
 
Patrycja11 

Wiek: 31
Dołączyła: 22 Mar 2010
Posty: 228
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Wrz 08, 2012 5:13 pm   

ava napisał/a:
Przy czym to"mama,tata" w 99% przypadków jest w trzeciej osobie, np. zrobić mamie herbaty, itp. Do swoich rodziców mówię inaczej.
to tak jak ja :)
 
 
Paolina 


Dołączyła: 03 Cze 2012
Posty: 511
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sie 09, 2014 9:39 pm   

Do teściów zwracam się w formie bezosobowej... Nie zaproponowali mi "oficjalnie" mówienia do siebie per "mamo/tato" a mnie "pan/pani" się nie podoba. Rozmawiamy głównie przez Skype'a, więc nie muszę się zbytnio wysilać lingwistycznie. :wink:
_________________
Pozdrawiam słonecznie Gość! ;)


 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 28
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1837
Skąd: Krk
Wysłany: Sob Sie 23, 2014 10:38 pm   

ja mówię czasami per "tato" i "mamo", ale zastanawiam się czy nie mówić bardziej po imieniu, bo mój J. tak mówi do moich :)
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
 
 
Juska 


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 3084
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sie 24, 2014 5:12 pm   

A u nas właściwie idzie już "mamo" i "tato" naturalnie. Szybciej przyszło to chyba mojemu T., bo częściej widujemy moich rodziców, z racji tego, że mieszkają w Łodzi. Mama T. mieszka pod Warszawą stąd widuję teściową rzadziej - ale "mamo" wychodzi mi już coraz lepiej :)
_________________
 
 
ithanielle 


Wiek: 30
Dołączyła: 07 Wrz 2013
Posty: 1947
Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: Pon Wrz 22, 2014 9:08 pm   

Paolina napisał/a:
Do teściów zwracam się w formie bezosobowej... Nie zaproponowali mi "oficjalnie" mówienia do siebie per "mamo/tato" a mnie "pan/pani" się nie podoba.


Mam tak samo - a nie potrafię jakoś się przemóc i mówić "mamo", "tato" bez wyraźnej propozycji z ich strony... choć ta bezosobowa forma mnie męczy...
_________________

 
 
karolina84 


Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 84
Skąd: Łowicz
Wysłany: Pon Wrz 22, 2014 9:43 pm   

ithanielle napisał/a:
Paolina napisał/a:
Do teściów zwracam się w formie bezosobowej... Nie zaproponowali mi "oficjalnie" mówienia do siebie per "mamo/tato" a mnie "pan/pani" się nie podoba.


Mam tak samo - a nie potrafię jakoś się przemóc i mówić "mamo", "tato" bez wyraźnej propozycji z ich strony... choć ta bezosobowa forma mnie męczy...


Mam to samo..i myślałam,że tylko ja mam z tym problem.. :roll:
_________________
 
 
Pani Misiowa 


Dołączyła: 02 Paź 2014
Posty: 46
Skąd: z Łodzi
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 2:18 pm   

Ja jestem jeszcze przed ślubem, ale już mówię w formie bezosobowej. Myślę że po ślubie przejdziemy na "mamo" a z "tatą" może być większy problem :)
_________________
 
 
emiiskaa 


Dołączyła: 20 Gru 2013
Posty: 461
Skąd: EZG
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 6:10 pm   

ja bede mowic bezosobowo, na pewno nie mamo i tato.
_________________


 
 
przybylskairena 

Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 1
Skąd: wrocław
Wysłany: Wto Lis 04, 2014 9:49 am   

Kiedyś Pan/Pani. Teraz już mamo/tato. Z czasem nie robi to problemu ;)

Usunęłam link z podpisu. Moderatorka Asiek
Ostatnio zmieniony przez Asiek Sro Lis 12, 2014 4:01 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
herbatnik 


Wiek: 28
Dołączyła: 14 Lip 2014
Posty: 648
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Lis 04, 2014 1:10 pm   

już teraz, tyle czasu przed ślubem, zdarza mi się wtrącić "mamę i tatę" w rozmowie o teściach(np zamiast "kochanie, Twoja mama Cię woła" mówię "kochanie mama Cię woła" ;) ) mój narzeczony póki co nazywa moich rodziców pan/pani, ale po ślubie będziemy i jednych i drugich nazywać mama i tata, tak jest u nas w rodzinie
_________________

 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 28
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1837
Skąd: Krk
Wysłany: Wto Lis 04, 2014 2:23 pm   

U nas już zostało "mamo" i "tato". Teraz jest walka jak odróżnić rodziców. Ja mówię, "moi" lub "Twoi", a mąż się uparł na "nasi". Teraz jak chcemy jechać do rodziców, to mówimy nazwę miasta :razz:
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
 
 
ZoltyTulipan 


Wiek: 29
Dołączyła: 04 Maj 2012
Posty: 1217
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Lis 08, 2014 7:36 pm   

Mi na początku było mi głupio i dziwnie mówić "mamo" i "tato", ale teraz to już jest dla mnie normalnie i nie stanowi żadnego problemu. :)
Mój mąż ma z tym problem i zauważyłam, że do mich rodziców mówi w formie bezosobowej.
_________________
 
 
olgaberek 

Dołączyła: 19 Maj 2015
Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 19, 2015 9:50 am   

Ja mówię mamo jak juz naprawde musze, tak staramsie unikac tego sformułowania zwlaszcza ze nie przepadam za tesciowa:)
 
 
kamila12345 

Dołączyła: 15 Maj 2015
Posty: 9
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/3/7
Wysłany: Czw Lip 23, 2015 10:31 am   

My się zwracamy do siebie po imieniu. Rzadko się widujemy, wszystkim pasuje ten układ :)

Usunęłam reklamę u podpisu. Odsyłam do regulaminu forum. Moderatorka Asiek
Ostatnio zmieniony przez Asiek Czw Lip 23, 2015 8:36 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Julia_ja 


Dołączyła: 07 Kwi 2013
Posty: 781
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lip 23, 2015 3:54 pm   

Ja mówię Mamo, Tato, mąż zazwyczaj też, choc czasem zdarza mu się przejmować moje nazewnictwo na moich rodziców, jak np. do Taty mówi Tatko, albo do Mamy mówi Mamuś :-)
_________________

 
 
Smerfetkaa 


Wiek: 26
Dołączyła: 28 Sie 2015
Posty: 70
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Cze 15, 2016 8:58 am   

My przed ślubem zwracaliśmy się bezosobowo, co jest bardzo męczące bo zanim coś powiesz musisz sobie dobrze sformułować zdanie w głowie... :/
Na szczęście mamy wyluzowanych rodziców i jakieś dwa dni po ślubie wyszła rozmowa na ten temat przy stole (byliśmy my, moi rodzice i moja teściowa) i przeszliśmy oficjalnie na Mamo, Tato. Na początku trudno było zachować powagę, trochę zaczynaliśmy w formie żartu, ale po malutku bariera jest przełamywana ;)
_________________


 
 
domi45 

Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 3
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw Lip 07, 2016 9:18 am   

Teraz mówię mamo, tata ale na początku nie chciało mi to przez gardło przejsć... Mój mąż nie miał z tym problemu,od razu zwracał się do nich - mamo, tato.
 
 
Gomigo 


Dołączyła: 08 Maj 2015
Posty: 221
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Paź 28, 2016 5:03 pm   

Nie przechodzi mi przez gardło. Mąż nie ma z tym problemu.
_________________

Dzienniczek przedślubny http://forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=17605
Dzienniczek po-ślubny GOMIGO http://forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?p=838314
Ostatnio zmieniony przez Gomigo Pią Paź 28, 2016 5:03 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
herbatnik 


Wiek: 28
Dołączyła: 14 Lip 2014
Posty: 648
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 6:39 pm   

My bez problemu przeszlismy do zwrotów mama/tata już na swoim weselu.
_________________

 
 
dzwoneczek3 

Dołączyła: 31 Paź 2016
Posty: 2
Skąd: ....
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 7:36 pm   

Ja mimo że od mojego ślubu minęło ponad 3 lata to nadal do moich teściów nie mogę przejść do słów mamo/tato może dlatego ze ich nie znoszę
_________________
 
 
Koko65 

Dołączyła: 21 Sie 2017
Posty: 5
Skąd: Gdańsk-Zaspa
Ostrzeżeń:
 4/3/7
Wysłany: Pon Sie 21, 2017 8:58 am   

Ja najczęściej zwracam się mamo, tato;-)
 
 
balbina8 

Dołączyła: 24 Lis 2017
Posty: 2
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lis 24, 2017 8:25 pm   

mam naprawdę super teściów i nie mogę powiedzieć na nich żadnego złego słowa. Jednak nie zdecydowałabym się do nich mówić mamo czy tato bo przecież nie są moimi rodzicami. Mówimy sobie na ty albo po prostu po imieniu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
Zdjęcia ślubne - FOTOJACEK.pl

fotograf wesele łódź

wesela sala taneczna Łódź

www.quatro.biz.pl

torty weselne łódź

dekoracja światłem łódź

videofilmowanie łódź

www.foto-sobieraj.com.pl