Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
Mycie naczyń
Autor Wiadomość
EwaM 


Wiek: 36
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 2535
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 3:30 pm   

My mamy zmywarkę, ale ja i tak bardzo dużo rzeczy myję ręcznie. A) dlatego, że mi ich szkoda, bo w zmywarce to wszystko się jednak niszczy, B) bo nie wszystko się do zmywarki mieści. Zmywam: garnki, miski, półmiski, patelnie, noże, lampki do wina i inne kieliszki, przyrządy kuchenne, deski do krojenia.
Zmywam ja. Mój mąż by wszystko powkładał do zmywarki, a poza tym akurat zmywanie bardzo lubię.
Ale ostatnio pozmywał wszystko po imprezie. Ja poszłam spać, a on zmywał. Musiał być baaardzo pijany :wink:
 
 
kecaj73 

Dołączył: 06 Paź 2011
Posty: 22
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 10:07 am   

oj nielubię...krew ma chyba 100st ale zmywam :mrgreen:
 
 
ewa.krzys 


Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 2643
Skąd: z niedaleka
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 10:12 am   

EwaM napisał/a:
My mamy zmywarkę, ale ja i tak bardzo dużo rzeczy myję ręcznie
Dokładnie, a zaznaczę, że nienawidzę zmywać naczyń.
_________________


 
 
malinka1984 

Wiek: 34
Dołączyła: 07 Sie 2008
Posty: 987
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 8:15 pm   

Ja nie mam zmywarki ale pierwszym sprzętem jakie stanie w naszym nowym M jest ZMYWARKA, nie lubię zmywać, dobrze że K. zmywa :)
_________________
malinka1984


 
 
Hatifnatka 


Wiek: 35
Dołączyła: 10 Mar 2007
Posty: 947
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 9:48 pm   

ja też nie znoszę zmywać, zmywa głównie Mąż :smile: i też mamy w planach kupno zmywarki... :)
_________________
 
 
szaraczarownica 
zgryźliwy tetryk


Wiek: 34
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1429
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Paź 26, 2011 3:12 pm   

Zmywa głównie zmywarka. Jak coś się do niej nie nadaje, to obchodzimy to szerokim łukiem i przeczekujemy się nawzajem, co kończy się tym, że to leży w zlewie 2 dni aż się ktoś zlituje albo musi koniecznie skorzystać z całej powierzchni zlewu :smile:
_________________

 
 
mdmj20 

Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 2
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Paź 27, 2011 9:36 am   

szaraczarownica napisał/a:
Zmywa głównie zmywarka. Jak coś się do niej nie nadaje, to obchodzimy to szerokim łukiem i przeczekujemy się nawzajem, co kończy się tym, że to leży w zlewie 2 dni aż się ktoś zlituje albo musi koniecznie skorzystać z całej powierzchni zlewu :smile:

Mamy to samo:) Aczkolwiek to raczej moja druga połówka lituje się pierwsza- ja jestem bardziej uparty;)
_________________
http://www.jsprobono.pl/i...iskalna,s,1378/
 
 
Jeff Williams 

Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 1
Skąd: America
Wysłany: Czw Lis 03, 2011 10:57 am   

Myślę też, tak, musisz kupić zmywarkę :D :D
_________________
Let‘s cross the bridge when we come to it
Hogan|Scarpe Hogan
 
 
oreska 


Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 293
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lis 24, 2011 12:13 am   

tak tak zmywarka dobra rzecz i na pewno tez musimy kupić bo jak ja nie pozmywam to mój chłop się nie ruszy ;) kiedys sie zbuntowalam i brudne naczynia leżały kilka dni w zlewie, koło zlewu, na szafkach - sodoma i gomora ;) nie pamiętam tylko jak to sie skończyło i kto sie w końcu poddał :? ale nie wiem czy u was też tak jest, że jak się do chłopa mówi pozmywaj to i może pozmywa ale tylko to co jest w zlewie pozostawiając wszystko inne co stoi naokoło ;)


ooo dopiero zauważyłam, że weszłam w dział "żony i mężowie", ja jestem jeszcze przed ślubem no ale zasada chyba pozostaje ta sama ;)
Ostatnio zmieniony przez oreska Czw Lis 24, 2011 12:16 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
asisMarti 

Wiek: 39
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 17
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Gru 20, 2011 9:59 pm   

Tez za bardzo nie lubie zmywac, no ale taki obowiązek...
przychodzi kolej lub nieraz od niechcenia czlowiek sie bierze i jakos idzie ;-P
_________________
AS + MG = W.N.M.
 
 
Michasia 


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 266
Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: Sro Gru 21, 2011 2:13 pm   

Ja marzę o zmywarce :D Nie znoszę mycia naczyń i mój mąż też, wiec mamy wiecznie z tym problem :D
_________________
,
 
 
Karolina1984 

Wiek: 34
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 553
Skąd: Konstantynów
Wysłany: Sro Gru 21, 2011 2:18 pm   

Ja zawsze u nas myję naczynia, nie byłoby u nas nawet gdzie zmywarki postawić. No ale obowiązkiem wyłącznym P jest np pranie, więc nie narzekam. Nigdy w zyciu jeszcze nie włączyłam pralki :P
_________________
 
 
artisticzoom 
Firma


Wiek: 42
Dołączyła: 31 Lip 2010
Posty: 191
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 1/3/7
Wysłany: Sro Gru 21, 2011 2:33 pm   

Nasz podział mycia:
-ja wkladam do zmywarki
-mąż wyjmuje
:D
_________________
Pozdrawiam - Anita Komorowska Fotografia Ślubna i Dziecięca
 
 
kariczeq 


Wiek: 33
Dołączyła: 29 Cze 2009
Posty: 1076
Skąd: Zgierz
Wysłany: Pią Gru 23, 2011 11:47 am   

u nas zazwyczaj zmywam ja, bardzo rzadko się zdarza, żeby mąż zmywał, za to on odkurza i zmywa podłogi :)
_________________


udanego dnia Gość
 
 
Morfii 
Firma


Wiek: 35
Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 61
Skąd: Łódź, Rąbień
Wysłany: Pią Lut 17, 2012 8:12 am   

zmywanie, gotowanie... nie ma z tym problemu... byle nie codziennie bo robi się to nudne ;) tak to trzeba jakoś pomagać :)
 
 
 
fotofilmik 

Dołączył: 18 Sty 2013
Posty: 9
Skąd: łódź
Wysłany: Pią Sty 18, 2013 7:38 pm   

zmywarka to najbardziej praktyczne urządzenie w naszym domu :)
 
 
SlubNaCyprze_ne 

Dołączyła: 02 Lut 2013
Posty: 20
Skąd: Cypr
Wysłany: Czw Mar 14, 2013 2:13 pm   

Do niedawna w naszym domu zmywał on. Ja zmywania nie cierpię, wolę gotować. Ale, że z tym myciem naczyń było różnie... kupiliśmy zmywarkę. Cudowne urządzenie.
 
 
delicja 

Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 6
Skąd: polska
Wysłany: Wto Kwi 02, 2013 9:55 am   

ja mam zmywarkę, ale szkło myje ręcznie, bo w zmywarce taki osad dziwny sie na nim robi
 
 
falcon 

Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 11
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Cze 14, 2013 11:08 am   

Fajny sposób na naczynia wg. falcon'a:

Ilosc talerzy taka sama ile domowników.
Ilosc kubków taka sama ile domowników.
ilosc widelców, lyzeczek taka sama ile domowników.
itp

Każdy wie który jest jego. Jak sobie nie umyje to nie bedzie miał.
Dzięki takiemu przełomowemu rozwiazaniu maksymalna ilosc brudnych talerzy u nas w domu to 2 sztuki :)
Dla gości mamy zastawe w pudełku wysoooko w szafie aby nikogo na co dzień nie kusiło.

Voila!

polecam - falcon.
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Pią Cze 14, 2013 9:51 pm   

Wszystko fajnie, ale do gotowania też jest potrzebna zastawa i to często w większej ilości niż 2.
_________________
 
 
asik72 

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lip 2013
Posty: 5
Skąd: Aleksandrów Łódzki
Wysłany: Sob Sie 03, 2013 8:25 pm   

My z mężem nie dorobiliśmy się jeszcze zmywarki ale też i nie mamy oporów przed tą czynnością. Robimy to na zmianę :)
_________________
Z uśmiechem przez życie :)
 
 
Rusałka_Maja 


Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 3448
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sie 03, 2013 10:32 pm   

asik72 napisał/a:
My z mężem nie dorobiliśmy się jeszcze zmywarki ale też i nie mamy oporów przed tą czynnością. Robimy to na zmianę :)


Właśnie miałam to samo napisać :D
Nawet nie myśleliśmy o jej kupnie wydaje nam się zbędna, zmywam raz ja raz mąż nie ma reguły :)
_________________


 
 
AgaNika 


Dołączyła: 25 Mar 2011
Posty: 654
Skąd: z Krainy Deszczowców
Wysłany: Sro Sie 07, 2013 10:02 pm   

Mnie też zawsze zmywarka wydawała się zbędna - do chwili, gdy w obecnie wynajmowanym mieszkaniu jest na wyposażeniu. Zmywarka + fakt, że opłatę za prąd mamy w "czynszu" sprawił, ze jest to moja nowa "najlepsza przyjaciółka" :wink:
Dopóki nie mieliśmy zmywarki zasada była najczęściej taka, że zmywa ten, kto danego dnia nie gotuje. Ale akurat dla nas zmywanie to nie problem - są gorsze rzeczy, np prasowanie...brrr... I hate this :x ...
_________________
 
 
 
MadMar 


Wiek: 28
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 1343
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 1:48 pm   

AgaNika napisał/a:
Mnie też zawsze zmywarka wydawała się zbędna
oj a dla mnie przeciwnie...
nienawidzę zmywać to chyba jedna z najgorszych dla mnie czynności domowych
ale na szczęście lubi to mój mąż, więc u nas on zmywa :)
czasem się śmieję, że jak mi się mąż znudzi to kupię zmywarkę,
choć w chwili obecnej mamy tak malutką kuchnię, że nie ma jej gdzie postawić :(
_________________

 
 
Ewa_Ewi 

Dołączyła: 15 Cze 2011
Posty: 455
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Sie 09, 2013 4:36 pm   

MadMar napisał/a:
oj a dla mnie przeciwnie...
nienawidzę zmywać to chyba jedna z najgorszych dla mnie czynności domowych
dokladnie! Na szczescie mam zmywarke i jak na nią patrzę to czasami mam ochote jej powiedziec "kocham cię" :-D
 
 
masterszef 

Dołączył: 10 Sie 2013
Posty: 8
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sie 10, 2013 1:37 pm   

Dla mnie kuchnia to oaza kobiet tak samo jak garaż/piwnica to oaza faceta także albo zmywa kobieta albo zmywarka
 
 
Edyta85 

Dołączyła: 23 Paź 2013
Posty: 10
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Paź 28, 2013 11:35 am   

Zmywarka rozwiązuje wszystkie problemy :)
 
 
pawel87 

Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sty 28, 2014 3:26 am   

Haha zdecydowanie :)
 
 
gandalf8 

Dołączył: 11 Maj 2015
Posty: 2
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Maj 15, 2015 7:15 am   

E tam, facet w kuchni też się nada. Ja tam lubię coś czasem ugotować. Zresztą faceci są często dziecinni i myślą stereotypami. A weźmy chociażby traperów - wyjeżdżają na kilka miesięcy do tajgi żeby polować i co... jedzą surowe mięso?
Ostatnio zmieniony przez gandalf8 Pią Maj 15, 2015 7:16 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
krzygorniak 

Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 1
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Paź 19, 2015 5:26 pm   

Zmywam na zmianę z żoną. Nie wiem, dlaczego nie miałbym tego robić :)
 
 
Foltensky 

Dołączył: 30 Lis 2015
Posty: 1
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Lis 30, 2015 9:04 am   

Mój dziadek zmywał całe życie, mój ojciec zmywał całe życie i na mnie ta sztafeta się na pewno nie skończy.. No chyba, że w końcu kupię zmywarkę ;)

usunęłam podpis z reklamą. Proszę o jego edycję. Pozdrawiam, Dorotka_
Ostatnio zmieniony przez Dorotka_ Pon Lis 30, 2015 9:11 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rembran 

Dołączył: 07 Lut 2018
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Mar 13, 2018 1:38 pm   

U nas też zmywarka rozwiązała wszystkie problemy, a gotujemy razem bo oboje uwielbiamy :razz:
 
 
Wojtek133 

Dołączył: 17 Mar 2018
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 17, 2018 4:01 pm   

Ja nie myję.
_________________
Aasa Polska
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
Zdjęcia ślubne - FOTOJACEK.pl

sala weselna łódź

dekoracja światłem łódź

videofilmowanie łódź

www.foto-sobieraj.com.pl