Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
Kosmetyk - rozczarowanie
Autor Wiadomość
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2207
Skąd: Kiedyś Łódź
  Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 12:48 pm   Kosmetyk - rozczarowanie

Czy macie "na swoim koncie" taki kosmetyk, który mimo zachwalania (reklama, polecany przez innych) i wysokiej ceny - zupwełnie Was rozczarował? :evil:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Asiek Pią Maj 28, 2004 11:08 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2207
Skąd: Kiedyś Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 12:51 pm   

Ja pokusiłam się kilka tygodni przed ślubem na dezodorant w kremie Vichy (antyperspirant 7-dniowy).
To był prawdziwy niewypał! :dead:
_________________
 
 
olenka 


Wiek: 40
Dołączyła: 13 Gru 2003
Posty: 457
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 2:36 pm   

Ja mam podobnie z Nivea w sztyfcie beeee.., własnie zakupiłam i mi straszne plamy na ubrani zostawia:(

Ale najwieksze obrażenia cielesne i psychiczne spowodował u mnie olejek z firmy chyba Avon lub Oriflame. Dokładnie nie pamietam. To było jeszcze w technikum, te kosmetyki dopiero sie pojawiły i koleżanka namówiła mnie na olejek o zapachu kwiatowym.

Boże jak dobrze ze wysmarowałam nim tylko nogi, dosłownie miałam popażone. Czerwone, opuchniete. Musiałam wybrac serie zastrzyków:)

Co dziwniejsze olejek tej samej firmy tylko ze leśny był ok. A moim kwiatowym czysćiłam sobie buty lakierki:)
_________________
--------------------------------------------------
--##@@ ślubuję 18 września 2004 @@##--
 
 
Kati 


Dołączyła: 23 Lut 2004
Posty: 3263
Skąd: :)
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 5:30 pm   

8) Muszę obronić Oriflame... hmm nie mają olejków do ciała. Avon miał taki w spray'u... konkurencja :mrgreen:
_________________

 
 
 
Kati 


Dołączyła: 23 Lut 2004
Posty: 3263
Skąd: :)
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 5:31 pm   

Totalna porażka to kosmetyki do makijażu firmy Avon. Sypia się, wałkują, dają efekt maski. Bleeee
_________________

 
 
 
gosia 

Wiek: 40
Dołączyła: 11 Paź 2003
Posty: 1008
Skąd: własnego M.
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 5:51 pm   

Oj tak :evil:
_________________
31 sierpnia 2002
9 stycznia 2006 - Mati
 
 
dagmara 

Wiek: 39
Dołączyła: 10 Mar 2004
Posty: 212
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 6:17 pm   

Tusz do rzęs Avonu to totalna klapa. Nigdy więcej - marze się.
 
 
gosia 

Wiek: 40
Dołączyła: 11 Paź 2003
Posty: 1008
Skąd: własnego M.
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 6:26 pm   

dagmara napisał/a:
Tusz do rzęs Avonu to totalna klapa. Nigdy więcej - marze się.


I skleja rzesy :evil:
_________________
31 sierpnia 2002
9 stycznia 2006 - Mati
 
 
gosia 

Wiek: 40
Dołączyła: 11 Paź 2003
Posty: 1008
Skąd: własnego M.
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 6:30 pm   

Krem do rąk z gliceryną AVON - strasznie się wałkuje na rękach i zostawia biale planki na czarnych ubraniach, dotknęłam sie do spodni i miałam białe slady :evil:
_________________
31 sierpnia 2002
9 stycznia 2006 - Mati
 
 
just_Kate 

Wiek: 41
Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 722
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 8:18 pm   

Hej no muszę trochę obronić ten Avon. Może dlatego, że sama często kupuję ich kosmetyki. Zgodzę się, że mają swoje dobre i złe produkty (jak każda firma kosmetyczna), ale nie można powiedzieć źle o wszystkich.
Ja np. strasznie lubię błyszczyki do ust Avonu - mają kolory idealne dla mnie i długo zostają na ustach. Poza tym lubię ich kredki wysuwane do oczu bo są naprawdę miękkie, a ja mam wrażliwe powieki i tylko takie mogę używać... No i podkłady są całkiem fajne, wypróbowałam już dwa i nie byłam rozczarowana, a co do podkładów to zawsze byłam wybredna, bo żadko ich używam i właśnie nie znoszę efetku tzw. maski...
Dziewczyny, no naprawde nie są aż tacy źli...

Z kolei naciełam się na kosmetychak Yves Rocher. Wszelkiego rodzaju. Jedyny produkt który odpowiadał mi w 100% - pianka do włosów nadająca puszystości - wycofali z produkcji...
 
 
josephine 

Wiek: 38
Dołączyła: 29 Mar 2004
Posty: 181
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 8:31 pm   

a ja zawiodłam się na balsamie do ciała firmy Avon - taka całkiem nowa seria, nie pamiętam nazwy niestety; po nasmarowaniu ciało całe się lepiło!!!! bleee
musiałam z powrotem pod prysznic :)
 
 
 
dagmara 

Wiek: 39
Dołączyła: 10 Mar 2004
Posty: 212
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 9:33 pm   

josephine napisał/a:
a ja zawiodłam się na balsamie do ciała firmy Avon - taka całkiem nowa seria, nie pamiętam nazwy niestety; po nasmarowaniu ciało całe się lepiło!!!! bleee
musiałam z powrotem pod prysznic :)


Też się na niego nacięłam.
 
 
Kati 


Dołączyła: 23 Lut 2004
Posty: 3263
Skąd: :)
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 9:43 pm   

Ja nienawidzę serii Basic Avonu... tej w granatowych opakowaniach. Balsam się rozmazuje, kremy też, średnio pachną (bardzo zwracam uwagę na zapach - mimo moich licznych alergii) Zresztą co tu dużo gadać... jestem antyavonowa :)
_________________

 
 
 
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2207
Skąd: Kiedyś Łódź
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 9:45 pm   

Dziewczyny, a kosmetyczne buble innych firm?
_________________
 
 
Kati 


Dołączyła: 23 Lut 2004
Posty: 3263
Skąd: :)
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 9:50 pm   

hmmmmmmm..... balsam do opalania Riviera - poparzyłam skórę mimo filtru 15 i przestrzegania zaleceń na opakowaniu :(
_________________

 
 
 
gosia 

Wiek: 40
Dołączyła: 11 Paź 2003
Posty: 1008
Skąd: własnego M.
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 6:44 pm   

Jeszcze słówko na Avon, odżywka do włosów bez sptukiwania w spreyu, makabra włosy sie elektryzyja że poprostu stoją dęba :evil:
_________________
31 sierpnia 2002
9 stycznia 2006 - Mati
 
 
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2207
Skąd: Kiedyś Łódź
Wysłany: Nie Kwi 25, 2004 10:23 am   

Dorzucam kolejne moje "kosmetyczne rozczarowanie" - tym razem puder (niby kompakt) Max Factor Creme Puff.
Kupiłam go kilka lat temu i użyłam chyba ze dwa razy. :? Nie dosyć, że miał ohydny zapach to jeszcze taką "mączną" konsystencję. Oj, to było spore rozczarowanie! :evil:
_________________
 
 
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2207
Skąd: Kiedyś Łódź
Wysłany: Pią Maj 28, 2004 3:52 pm   

Moje bieżące rozczarowanie to tusz L'Oreal Lash Architect. :firedevil:
Więcej o nim napisałam w temacie o tuszach do rzęs.
_________________
 
 
Ania 


Wiek: 37
Dołączyła: 18 Lis 2003
Posty: 416
Wysłany: Pon Maj 31, 2004 11:46 am   

JEstem zaskoczona waszymi opiniami na temat kostemyków Avonu, a w szczególnościjeśli chodzi o balsamy. Od kilku lat kremuję się balsamami z Avonu i uważam że sa naprawde świetne, może dlatego że mam okropnie sucha skóre i nie zauważyłam żeby mi się cos po nakremowaniu lepiło bo od razu we mnie wszystko ładnie wsiąka, podzielam opinię na temat kredek do oczu, tez je juz od kilku lat kupuję właśnie ze wzgledu na to ze sa miękkie.

Nie moge sobe przypomnieć jakiegos niewypala. W tej chwili testuję Vichy antycelulitowy, za kilka tygodni zdam relację z efektów.
 
 
just_Kate 

Wiek: 41
Dołączyła: 26 Mar 2004
Posty: 722
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Cze 01, 2004 11:26 am   

Aniu - ja też się troszkę dziwiłam, ale to w końcu kwestia gustu, mogę tylko przyznać że niektóre balsamy mają mało przyjemny zapach (np. nowy antycellulitowy - poprzedni miał normalny zapach, czy ujędrniający). Ale reszta mnie osobiście bardzo odpowiada.
 
 
Magdzia 


Wiek: 38
Dołączyła: 06 Maj 2004
Posty: 347
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lip 14, 2004 1:24 am   

Dodaje tusz do rzes Chanel Extracils, gorszego dawno nie mialam :evil: Po zejsciu z konia mam oczy jak panda, co nawet po Isa Dorze nie mialam, rozmazuje sie, niewidoczny, po nalozeniu dwoch warstw skleja rzesy, nie wart swojej ceny.
 
 
 
suhotnikowa 


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Cze 2004
Posty: 97
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lip 22, 2004 7:08 pm   

Strasznym niewypałem jak dla mnie był tusz do rzęs Avonu z linii "Perfect..." :twisted: :evil: wcześniej używałam Tuszu Wszechstronnego z Avonu i do oczu wrażliwych i byłam bardzo zadowolona :D a tu taka porażka :cry: :(
I generalnie moje ciało nie toleruje balsamów, kremów Oriflame :twisted:
aha, i wieką porażką okazała się szminka nawilżająca Nivea Golden&Shine, wrr....
 
 
SaraLee 

Wiek: 40
Dołączyła: 16 Cze 2004
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 8:43 am   

Ja rozczarowałam się tuszem L'Oreal Panoramic Curl (nie wiem, czy jest dostępny w Polsce). STrasznie skleja rzęsy :hm: Dla kontrastu, Double Extension tej samej firmy, maluje idealnie (zwłaszcza, że ostatnio całkiem przypadkiem przeszłam kurs malowania rzęs) :graba:
 
 
 
Magdzia 


Wiek: 38
Dołączyła: 06 Maj 2004
Posty: 347
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 12:19 pm   

SaraLee, zdradz nam sekrety tego kursu :iconpray:
 
 
 
SaraLee 

Wiek: 40
Dołączyła: 16 Cze 2004
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 2:13 pm   

Opis nie oddda tego, co zobaczyłam :) Ale jasne - postaram się wszystko dokładnie opisać. Przede wszystkim, przed nałożeniem tuszu dobrze jest nałożyć odżywkę na rzęsy, ponieważ rzesy dłużej będą wyglądały na świeże. Ważne jest, aby tusz nałożyć, zanim odżywka zupełnie wyschnie - inaczej tusz będzie się kruszył. Tusz nakłada się wykonując zygzaki szczoteczką - rzęsy będą dokładniej umalowane. Sczególną uwagę należy poświęcić małym, krótkim rzęsom w kącikach oczu. Na rzęsy po zewnętrznej częsci oka należy nałożyć więcej tuszu niż po wewnętyrznej, wtedy osiagnie się bardzo efektowne spojrzenie :) Często Panie o tym zapominają, a szkoda :D
Po nałożeniu właściwego tuszu należy użyć szczoteczki aby je rozczesać. ?wietnie nadaje się do tego np. szczoteczka po starym tuszu (oczywiście, czysta), ale w drogeriach można kupić specjalne szczoteczki. Takie rozczesanie zapobiega sklejaniu się, dlatego też po rozczesaniu nie wolno mrugac okiem do zaschnięcia tuszu :P
Jesli ktoś używa zalotki (polecam!!!) nalezy jej użyć przed całym zabiegiem, jednak zwróćcie uage na to, że częste jej używanie bardzo niszczy rzęsy.

A co do odżywki, to polecam te firmy L'Oreal, bardzo mi wzmocniły rzęsy i chyba są trochę grubsze :30:
 
 
 
Magdzia 


Wiek: 38
Dołączyła: 06 Maj 2004
Posty: 347
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 3:13 pm   

Opis zrozumialy, dzis probuje, wielkie dzieki :happygirl:
 
 
 
AgnieszkaG. 

Wiek: 40
Dołączyła: 21 Lip 2004
Posty: 35
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 12:22 pm   

Ja w tamtym roku kupiłam sobie krem do depilacji firmy Veet (niebieski). Nie powiem ale spełnił moje oczekiwania i trochę mi go zostało, więc użyłam go tej wiosny i co?? niestety ale mimo daty ważności do 2005r. nie usunął włosków z moich nóg :evil: i musiałam użyć maszynki do golenia (a tego nie lubie bo pokazują się krostki :( )
_________________
od 18.09.2004r. szczęśliwa żonka
 
 
Megan 

Dołączyła: 12 Sie 2004
Posty: 52
Skąd: łódź
Wysłany: Pią Sie 13, 2004 1:26 pm   

A propo marki Veet to ja tez mam zle doswiadczenia. Kupilam pianke do depilacjii producent jak i reklamy zapewialy ze wloski wypadna i ze wystarczy tylko zsunac je gabka. Efekt byl taki ze musialysmy z kolezanka golic sie maszynka a na dodatek strasznie nas piekla skora. Zdecydowanie nie polecam.
 
 
Anion 

Wiek: 34
Dołączyła: 27 Sie 2004
Posty: 240
Skąd: śląsk
Wysłany: Sob Wrz 04, 2004 2:19 pm   

Ja również nie byłam zachwycona kremem do depilacji Veet. Po określonym czasie jaki podano na opakowaniu włoski nie chciały zejść, a jak potrzymałam dłużej to wyskoczyło mi uczulenie.
Wracając jeszcze do Avonu to osobiście jestem z niego bardzo zadowolona. Mają jedyne kremy które mnie nie uczulają :)
_________________
 
 
tynencia 


Wiek: 37
Dołączyła: 16 Sie 2004
Posty: 39
Skąd: Pabianice
Wysłany: Czw Wrz 09, 2004 2:57 pm   

tusze do rzęs AVON'U to totalna porażka, natomiast mogę z całą odpowiedzialnością polecić maseczkę do twarzy Avon Solution, krem do zmiękczania skórek od paznokci i peeling do ciała z masłem shea.
 
 
monicleo 


Wiek: 39
Dołączyła: 23 Sie 2004
Posty: 124
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Wrz 10, 2004 12:16 pm   

tynencia napisał/a:
tusze do rzęs AVON'U to totalna porażka, natomiast mogę z całą odpowiedzialnością polecić maseczkę do twarzy Avon Solution, krem do zmiękczania skórek od paznokci i peeling do ciała z masłem shea.

Kiedyś używałam tuszy AVON-u, ale tylko wodoodporne są oki, pozostałe rzeczywiście są niezbyt dobre.
 
 
Kasia21 


Wiek: 35
Dołączyła: 29 Sie 2004
Posty: 233
Skąd: Łódzkie
Wysłany: Nie Wrz 12, 2004 2:56 pm   

Mnie rozczarowały kremy eris'a. Na drugi dzien dostałam niezłej wysypki. Byłam w małe czerwone kropeczki. Co do pianki Veet, to krótko mówiąc jest to jedna wielka scema i niezły chwyt relkamowy. Albo pianka jest do....albo trzeba zamiast gąbki urzywać pumeksu Feeee nie polecam!!!
_________________
Nigdy ne jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej....
 
 
 
Pusiak 
- Dyktator


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Lut 2005
Posty: 3311
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 11, 2005 11:31 am   

Depilatory Veet we wszelkiej postaci... albo zostają włoski, albo wyskakuje mi taka wysypka, że o rany... Z Avonu jestem bardzo zadowolona, choc wycofali z katalogów mój ulubiony krem :( brzoskwiniowy z serii Naturals..... natomiast nie podobaja mi sie generalnie kosmetyki Oriflame'u
_________________

 
 
 
Marti 

Wiek: 38
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Sob Lip 02, 2005 2:29 pm   

Wodoodporny More Lashes Max Factor. Koszmar. Szczypią mnie oczy i nie mogłam doczyścić szkieł kontaktowych. Chyba go wyrzucę. Z poza tym żaden efekt. Pomaluję się niewodoodpornym na ślub. Trudno.
 
 
monique 


Wiek: 39
Dołączyła: 26 Lut 2005
Posty: 102
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lip 07, 2005 6:38 am   

Dla mnie niewypał na który sie nacięłam to farba do włosów - notabene reklamowana przez Joannę Brodzik. Miał być intensywny kolor - owszem ale do jaiegoś 5 mycia. Teraz włosy są wyblakłe i matowe. A ta oliwa z oliwek zafundowała mi przetłuszczające włosy - codziennie chcąc nie chcąc musze je myć. NIGDY WI?CEJ takich farb :hm:
 
 
 
olenka85 


Wiek: 32
Dołączyła: 22 Lip 2005
Posty: 21
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lip 28, 2005 6:17 pm   

zgadzam sie, farba garniera jest do kitu, bynajmniej na moich wlosach sie nie trzymala ani za dlugo ani za intensywnie :/ poza tym super jasny blond wcale nie byl taki jasny... do tego farba jest stosunkowo droga, bardziej polcam joanne.
moje niewypaly to: tusz z avonu pogrubiajacy,sklejal rzesy strasznie,zostawial grudki i mialam ksero na policzkach ....szampon do wlosow przetluszcających sie z ziaji (seria plantica V) i sunsilk taki sam do przetluszczajacych sie, wlosy byly jeszcze bardziej obciazone i czesciej musialam je myc :/

[ Dodano: Czw Lip 28, 2005 7:22 pm ]
zeby nie zaliczyć zadnej wpadki polecam gorąco stronke na której są opinie chba wszystkich mozliwych kosmetyków świata www.wizaz.pl dzieki niemu uniknelam wielu wpadek kosmetycznych !
_________________
magiczna data coraz bliżej ... - 16 wrzesień 2006 :)
 
 
 
Żaneta 
Jestem mamusią

Wiek: 33
Dołączyła: 17 Lip 2005
Posty: 925
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Nie Lip 31, 2005 2:24 pm   

monique napisał/a:
Dla mnie niewypał na który sie nacięłam to farba do włosów - notabene reklamowana przez Joannę Brodzik. Miał być intensywny kolor - owszem ale do jaiegoś 5 mycia. Teraz włosy są wyblakłe i matowe. A ta oliwa z oliwek zafundowała mi przetłuszczające włosy - codziennie chcąc nie chcąc musze je myć. NIGDY WI?CEJ takich farb :hm:


Ja kupilam farbę garniera do do balejage i jestem zadowolona!!!!! Co prawda slabo wyszlo,ale to jest wina moich wlosów na których farby się nie trzymają!!!!

[ Dodano: Nie Lip 31, 2005 3:26 pm ]
olenka85 napisał/a:
zgadzam sie, farba garniera jest do kitu, bynajmniej na moich wlosach sie nie trzymala ani za dlugo ani za intensywnie :/ poza tym super jasny blond wcale nie byl taki jasny... do tego farba jest stosunkowo droga, bardziej polcam joanne.
moje niewypaly to: tusz z avonu pogrubiajacy,sklejal rzesy strasznie,zostawial grudki i mialam ksero na policzkach ....szampon do wlosow przetluszcających sie z ziaji (seria plantica V) i sunsilk taki sam do przetluszczajacych sie, wlosy byly jeszcze bardziej obciazone i czesciej musialam je myc :/

[ Dodano: Czw Lip 28, 2005 7:22 pm ]
zeby nie zaliczyć zadnej wpadki polecam gorąco stronke na której są opinie chba wszystkich mozliwych kosmetyków świata www.wizaz.pl dzieki niemu uniknelam wielu wpadek kosmetycznych !



Co do joanny to w zupelności się nie zgadzam po kilku farbowaniach siano na glowie nie jestem przekonana do joanny i nigdy jej już nie kupię,ale to jest kwestia wlosów!!! Do moich się nie nadaję!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry: :lol:
_________________
 
 
strawberrytea 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 667
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 15, 2005 11:23 am   

po pierwsze wszelkie kremy do depilacji - nie wiem czy one na kogos w ogóle dzialają :(
Po drugie krem pod oczy (taki na worki pod oczyma) firmy Ziaja... Po prostu wyparował... I to nie tylko mi
_________________
W naszej zielonej kuchni
 
 
kryszka 
z doskoku ;)


Dołączyła: 09 Paź 2003
Posty: 4844
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Sie 17, 2005 5:41 pm   

strawberrytea napisał/a:
po pierwsze wszelkie kremy do depilacji - nie wiem czy one na kogos w ogóle dzialają :(

Właśnie. :roll: Na mnie na pewno nie działają.
_________________

"Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
 
 
pipi 


Wiek: 41
Dołączyła: 11 Lut 2004
Posty: 904
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sie 18, 2005 9:10 am   

Działają tylko trzeba je trzymać na skórze 2 3 razy dłużej niż jest napisane, ale to juz na własne ryzyko :wink:
 
 
Anion 

Wiek: 34
Dołączyła: 27 Sie 2004
Posty: 240
Skąd: śląsk
Wysłany: Czw Sie 18, 2005 9:29 am   

Jak się trzyma dłużej niż piszą na opakowaniu to mogą wyskoczyć czerwone placki. Nie polecam. Poza tym to olbrzymi zasztryk silnych substancji chemicznych, jakoś mnie to zraża.
_________________
 
 
Kati 


Dołączyła: 23 Lut 2004
Posty: 3263
Skąd: :)
Wysłany: Czw Sie 18, 2005 9:39 am   

Na delikatniejsze włoski (czyt nie golone nigdy maszynką) raczej działają - przynajmniej u mnie zadziałały na rękach :roll: :dead: (Veet)
_________________

 
 
 
Pusiak 
- Dyktator


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Lut 2005
Posty: 3311
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 9:13 am   

Na mnie kremy do depilacji też nie działają... a już zwłaszcza veet :dead:
_________________

 
 
 
Żaneta 
Jestem mamusią

Wiek: 33
Dołączyła: 17 Lip 2005
Posty: 925
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 10:42 am   

a na mnie dzialają i nie mam problemów
_________________
 
 
Pusiak 
- Dyktator


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Lut 2005
Posty: 3311
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 12:07 pm   

To szczęściara z Ciebie :)
_________________

 
 
 
szept 

Dołączyła: 20 Sie 2005
Posty: 230
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sie 23, 2005 8:19 pm   

Tylko depilator! Wcale nie boli i spokój na 3-4 tygodnie! :D
 
 
Marti 

Wiek: 38
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Czw Wrz 08, 2005 9:18 pm   

Pianka zwiększająca puszystość Sun Silk. Jutro wyląduje w koszu. Włosy nie utrwalone, klapnięte i jakby przetłuszczone. BRRR
 
 
Żaneta 
Jestem mamusią

Wiek: 33
Dołączyła: 17 Lip 2005
Posty: 925
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Czw Wrz 08, 2005 9:28 pm   

Niedawno kupilam szampom schauma do wlosów przetluszczających!
Nie polecam!
Wlosy w trakcie mycia mam takie,że jakbym siana dotykala!
Do tego muszę dużo odżywki użyć i wlosy w ogóle się nie świecą!
_________________
 
 
Edi 

Wiek: 34
Dołączyła: 24 Cze 2005
Posty: 430
Skąd: sprzed komputera
Wysłany: Sob Wrz 10, 2005 8:20 pm   

Megan napisał/a:
A propo marki Veet to ja tez mam zle doswiadczenia. Kupilam pianke do depilacjii producent jak i reklamy zapewialy ze wloski wypadna i ze wystarczy tylko zsunac je gabka. Efekt byl taki ze musialysmy z kolezanka golic sie maszynka a na dodatek strasznie nas piekla skora. Zdecydowanie nie polecam.

Mam takie same doświadczenia. Nie dość że kosmetyk trzymałam ze dwa razy dłużej niz przewidywała instrukcja to i tak nie usunął ani jednego włoska.Kompletna porażka firmy Veet.
 
 
bajeczka 


Wiek: 37
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 940
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Wrz 12, 2005 8:41 pm   

Lakier do paznokci Avonu. Schnie latami i łatwo się ściera :(
_________________


Życzę miłego dnia i pozdrawiam Cię gorąco Gość :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
fotograf wesele łódź

wesela sala taneczna Łódź

www.quatro.biz.pl

torty weselne łódź

dekoracja światłem łódź

www.foto-sobieraj.com.pl