Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
"Fifty shades of Grey" - książki, film
Autor Wiadomość
memkali 


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Lut 2015
Posty: 4
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 25, 2015 9:02 pm   

Mnie się nie podobała książka zupełnie, więc film też olewam. Może kiedyś przy okazji zobaczę, ale oczekiwań nie mam właściwie żadnych co do filmu po lekturze ;)
_________________
miłego dnia :)
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Czw Lut 26, 2015 10:35 pm   

Skończyłam czytać i ciężko uwierzyć mi, że komuś może się nie podobać :zdziwko: Zastanawiam się czy to kwestia tego, że bywam (jestem?) niepoprawną romantyczką, czy też tego, że ktoś nie potrafi się przed sobą (innymi) przyznać, że się podoba?

Jestem pod dużym wrażeniem lektury. Na początku ciężko mi się ją czytało, ale kiedy wybadałam styl pisania było już dobrze. Dziwi mnie opinia, że ostatnia część jest najnudniejsza. Każda jest inna, mimo że to wciąż ci sami bohaterowie. Każda wnosi innego rodzaju zadumę.

Mnie dała dużo do myślenia. Zwłaszcza w sprawie "władzy". Uświadomiłam sobie, że to na prawdę byłoby wygodne móc poddać się komuś i pozwolić na podejmowanie większości decyzji. Ostatecznie jednak wyszłam z założenia, że w naszym związku to chyba ja zaczynam nosić spodnie i postanawiam, za sprawą książki, że chcę zmienić nieco te proporcje :cool: Za dużo bagażu zaczęłam przyjmować na barki i czas na trochę wygodnego podejścia.

Hmm.. czyżby zbyt daleko idące wnioski? W sumie trochę to dziwne, że książka może mieć taki wpływ na człowieka.
_________________
 
 
MadMar 


Wiek: 28
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 1343
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 12:45 am   

M4rcysi4, może coś w tym jest, bo ja tez trochę zmieniłam podejście i pewne sprawy w naszym domu uległy modyfikacji.
Może nie jest to jakas ambitna lektura, ale moim zdaniem jej zaletą jest to,ze zmusza do refleksji (przynsjmniej mnie), bo uwazam, że nie da się przejść obojętnie obok poruszanych w niej kontrowersyjnych tematów.
_________________

 
 
szaorma 

Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 72
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 11:14 am   

Jakoś nigdy nie potrafiłam przekonać się do tej książki, no ale skoro tak pozytywnie wypowiadacie się na jej temat, to może spróbuję dać jej szansę :)
 
 
ola88 
Żona ;)


Dołączyła: 20 Lip 2009
Posty: 2025
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 12:41 pm   

szaorma napisał/a:
Jakoś nigdy nie potrafiłam przekonać się do tej książki, no ale skoro tak pozytywnie wypowiadacie się na jej temat, to może spróbuję dać jej szansę
ja chyba też się skuszę - póki co filmu nie oglądałam, a raczej poczekam aż będzie można obejrzeć w miarę rozsądną wersję nie typowo kinową ;) a i to ja będę musiała męża przekonać, ale pewnie jak to mąż powie "Ale mogę spać"
Książkę zaczęłam czytać, ale w połowie rzuciłam i stwierdziłam że to nie to :P także jeszcze chwila i może spróbuję od początku przysiąść do niej :P
_________________
 
 
wiolancia 


Wiek: 40
Dołączyła: 12 Lut 2011
Posty: 383
Skąd: Lutomiersk
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 4:16 pm   

Ja książkę wyrywkowo przejrzałam póki co...A na film idę dziś wieczorem.
_________________
 
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 5:38 pm   

wiolancia, jaki masz piękny awatar :)
_________________
 
 
wiolancia 


Wiek: 40
Dołączyła: 12 Lut 2011
Posty: 383
Skąd: Lutomiersk
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 9:39 pm   

M4rcysi4 dziękuję :) .

Idąc na dzisiejszy seans nie nastawiałam się absolutnie na nic.Książek nie czytałam a i zwiastun widziałam tylko jeden raz.
Historia sama w sobie mnie się podobała. Grey tylko momentami był nieco drętwy...Ale jak kiedyś nakręcą drugą część to też obejrzę.
To teraz chyba czas przeczytać książkę w całości.
_________________
 
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Nie Mar 01, 2015 9:36 am   

paulinkaaMU napisał/a:
Natomiast już tak na serio, zdecydowany plus za muzykę - coś tam już slyszałam przed filmem, ale jednak w połączeniu z konkretnymi scenami już w filmie, naprawdę soundtrack dał radę :)

Ja od jakiegoś czasu non stop upajam się soundtrackiem :P Tak idealnie wpasowana jest ta muzyka w charakter książki. Na dobrym sprzęcie brzmi rewelacyjnie i w sumie jak nigdy podobają mi się prawie wszystkie co jeszcze się w soundtracku nie zdarzyło.
_________________
 
 
karollubus 

Wiek: 34
Dołączył: 03 Mar 2015
Posty: 2
Skąd: gorzów
Ostrzeżeń:
 3/3/7
Wysłany: Wto Mar 03, 2015 6:14 pm   

Nie czytałem i nie zamierzam, ale słyszałem o książkach i filmie i opinie poznałem, wszyscy mówili "tani erotyk dla gospodyń". Ja wolę zamiast marnować czas na takie coś, wziąć się za pracę i wkopać szambo betonowe na działce. To przynajmniej konkretne dobro dla mnie i dla rodziny.
Ostatnio zmieniony przez karollubus Wto Mar 03, 2015 6:15 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kord.alan 

Wiek: 35
Dołączył: 04 Mar 2015
Posty: 2
Skąd: gorzów
Wysłany: Sro Mar 04, 2015 11:31 am   

Nie słyszałem pozytywnych opinii ani o książkach ani o filmie. Wkopywanie szamba betonowego jest ciekawsze.
 
 
Rusałka_Maja 


Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 3448
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Mar 04, 2015 10:16 pm   

kord.alan napisał/a:
Nie słyszałem pozytywnych opinii ani o książkach ani o filmie. Wkopywanie szamba betonowego jest ciekawsze.


I pisze to osoba, która nie ma pojęcia ani o jednym a ni o drugim :lol:
_________________


 
 
*Dorotka_ 
Moderator


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 5059
Skąd: Łódź/Wrocław
Wysłany: Sro Mar 04, 2015 10:20 pm   

swoją drogą, po co jedna osoba tworzy 2 profile? karollubus, kord.alan, :roll:
_________________


 
 
lovinlizard 

Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 429
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Mar 05, 2015 8:21 pm   

ja bym sobie greya wyobrażała raczej tak https://www.youtube.com/w...&has_verified=1 :smile:

a książka... no czytałam na mega nudnym wykładzie i tylko wtedy, szczerze mówiąc niewiele była ostrzejsza niż wywody Dr miłośnika krecika i czech :wink:

filmu nie widziałam, pewnie kiedys na dvd zobaczę

muzyka też jakoś nie mój klimat

fajnie by było jakby grey był jednak bardziej w klimacie bdsm niż jest ale to by się pewnie tak dobrze nie sprzedawało
_________________
 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Czw Mar 05, 2015 10:15 pm   

lovinlizard, gdyby w filmie zagrał Jared Leto z tymi wszystkimi zabaweczkami, to bym nie pogardziła :dribble:
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Czw Mar 05, 2015 10:18 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wiolancia 


Wiek: 40
Dołączyła: 12 Lut 2011
Posty: 383
Skąd: Lutomiersk
Wysłany: Pią Mar 06, 2015 8:18 am   

Bardzo dobra wersja jest już do obejrzenia na cda.pl
_________________
 
 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Pią Mar 06, 2015 12:07 pm   

wiolancia, wersja azjatycka, ocenzurowana... Poczekam na pełną wersję, gdzie nie ma wyciętych scen ;)
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
 
 
wiolancia 


Wiek: 40
Dołączyła: 12 Lut 2011
Posty: 383
Skąd: Lutomiersk
Wysłany: Pią Mar 06, 2015 1:44 pm   

Ja tam oglądałam wersję normalną jeszcze dziś rano ...
_________________
 
 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Pią Mar 06, 2015 3:45 pm   

wiolancia napisał/a:
Ja tam oglądałam wersję normalną jeszcze dziś rano ...


Ja zaś widzę niepełną scenę seksu z Aną w jej pokoju i przeskakujące sceny seksu w całym filmie...
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Pią Mar 06, 2015 3:45 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Pią Mar 06, 2015 7:48 pm   

Jest tak jak Catylyn89 pisze. Ocenzurowane, co słychać rownież w poucinanej muzyce.

Gdyby ta książka byla bardziej w klimacie bdsm to nie byłaby moja bajka. Z bdsm w tej książce to jest tylko "pokój bólu" :lol:
_________________
 
 
lovinlizard 

Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 429
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 06, 2015 9:31 pm   

Catylyn89 napisał/a:
lovinlizard, gdyby w filmie zagrał Jared Leto z tymi wszystkimi zabaweczkami, to bym nie pogardziła :dribble:
noo :smile:
_________________
 
 
dorotka0603 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Sty 2015
Posty: 571
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 8:08 pm   

Ogólnie to tragiczny film, z Narzeczonym poszliśmy, żeby się przekonać co to za wielki hit i jestem załamana... Te wszystkie dzisiejszy filmy są do bani, a 50 twarzy jest tego najlepszym przykładem...
Książki nie czytałam, bo mało ambitne lektury mnie nie pociągają... Jeżeli komuś podoba się postawa tego całego Greya to jest psychopatą; film dla materialistek, bo gdyby on nie miał grosza przy sobie i nie latałby helikopterem do domu, to każda "fanka" uznałaby go za zboczeńca. Przykro mi jest stwierdzać, że większość kobiet to materialistki, które za pieniądze pozwolą sobą tak poniewierać...
_________________


 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 8:12 pm   

dorotka0603, trochę przesadziłaś z wypowiedzią, ale zgodzę się z jednym... Kobiety szaleją za Grey'em, bo bogaty i jeszcze z fetyszem, ale co innego gdyby był typowym polskim Januszem :) Teraz kobiety wręcz pożądają by ktoś je tak potraktował, cóż... Jeżeli jakiejś kobiecie nie przeszkadza jak się ją traktuje przedmiotowo i w dodatku ją jeszcze bije, to nic nam kobietom do tego, ale hipokryzja się zaczyna, gdy boją się seksu analnego :wink: Większość kobiet z palcem w... nie wytrzymuje minuty :D
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Wto Mar 10, 2015 8:22 pm, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2208
Skąd: Kiedyś Łódź
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 8:14 pm   

Książki nie czytałam, filmu nie widziałam, ale to zdanie jest świetne! :mrgreen: :smile:
dorotka0603 napisał/a:
gdyby on nie miał grosza przy sobie i nie latałby helikopterem do domu, to każda "fanka" uznałaby go za zboczeńca.
_________________
 
 
dorotka0603 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Sty 2015
Posty: 571
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 8:23 pm   

Czy ktoś z nas chciałby być traktowany jak przedmiot w jakiejkolwiek sferze? Raczej nie, jesteśmy ludźmi, powinniśmy mieć jakieś wartości w życiu... I tak jak mówisz Catylyn89, za typowym Januszem fetyszystą z Polski żadna by się nie obejrzała tylko wyśmiewała... A za milionerem to już widzę inna sprawa..? Ten człowiek nie okazał żadnych uczuć tej dziewczynie, więc jaki jest powód że chciała zrobić dla niego wszystko?! Widać, że niektóre kobiety kierują się tylko wartością pieniądza (niestety) :(

[ Dodano: Wto Mar 10, 2015 8:23 pm ]
Asiek, dzięki ;P
_________________


Ostatnio zmieniony przez dorotka0603 Wto Mar 10, 2015 8:26 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 8:33 pm   

dorotka0603 napisał/a:
Widać, że niektóre kobiety kierują się tylko wartością pieniądza (niestety) :(


Jakie to prawdziwe... Ostatnio czytałam o modelkach decydujących się wylecieć do szejków za 25 tys., którzy są miłośnikami sado-maso, orgii i koprofilii... Chwalą się zdjęciami na instagramie i są szczęśliwe, bo tyyyyle możliwości i bogactwa.
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Wto Mar 10, 2015 8:34 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 10:10 pm   

dorotka0603 napisał/a:
Ten człowiek nie okazał żadnych uczuć tej dziewczynie

Oczywiście, że okazał. Po raz pierwszy robił coś z nią, gdzie wcześniej nie był w stanie. Jak dla mnie uświadomienie sobie, że "coś jest ze mną nie tak" i chęć zmiany tego, aby związek przetrwał jest najlepszym dowodem uczucia, a nie te "serduszka i kwiatki".

To jest nieco urozmaicona wersja kopciuszka. Tam książe też biedny nie był i nikt się w tym "materializmu kobiet" nie doszukiwał :roll:

Ja jednak inaczej patrzę na tę książkę/film. Nie patrze w ogóle na helikopter i inne dodatki tylko na jego zachowanie czyt. chęć zaimponowania kobiecie, pokazanie swoich pasji, zrobienie niespodzianki niespodziewaną wizytą (gdzie ona o tym marzy, ale myśli, że to zbyt pięknie by jednak się zdarzyło). Do tego wszystkiego nie są potrzebne pieniądze tylko właśnie uczucie i zaangażowanie.

Janusz też może być świetny! :]

dorotka0603 napisał/a:
Książki nie czytałam, bo mało ambitne lektury mnie nie pociągają...
no tak... a ja nie jadłam nigdy królika, bo nie lubię niesmacznego mięsa :...:

dorotka0603 napisał/a:
gdyby on nie miał grosza przy sobie i nie latałby helikopterem do domu, to każda "fanka" uznałaby go za zboczeńca
Autentycznie nie ogarniam. Czy ja na pewno ogladalam ten sam film? :D Co tam było "zboczonego"??? Hmmm..... a może to jednak ja jestem zboczona :o
:super: Tak jak już pisałam wcześniej z bdsm (o którym tak się ludzie wszędzie rozpisują) w tej książce to jest tylko pokój. Obejrzyjcie prawdziwy film bdsm to wszytko się Wam rozjaśni. To co oni razem uprawiali to "tylko" przyjemne zabawy (z wykluczeniem ostatniej sceny filmu). Gdyby te "zabawy" na prawdę były z serii bdsm to tylko sadomasochistki byłyby zachwycone. Myślę, że zdecydowana większość kobiet chce, aby jednak seks był urozmaicany, a nie zawsze odbywał się w ten sam sposób - to się nazywa rutyna.

Na koniec puenta:
dorotka0603 napisał/a:
większość kobiet to materialistki

A większość blondynek to idiotki :...: :oh:
_________________
 
 
*Dorotka_ 
Moderator


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 5059
Skąd: Łódź/Wrocław
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 10:11 pm   

Catylyn89, też to czytałam. Pół naszego, polskiego szołbizu zostało przeleciane przez zaturbanionych panów. Wszystkie mają napompowane usta - znak rozpoznawczy? :roll: :smile:
_________________


 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Wto Mar 10, 2015 10:16 pm   

M4rcysi4 napisał/a:
Autentycznie nie ogarniam. Czy ja na pewno ogladalam ten sam film? :D Co tam było "zboczonego"??? Hmmm..... a może to jednak ja jestem zboczona :o
:super:


Film, filmem, a książka, książką... W filmie dużo rzeczy było okrojonych, ze względu na to, żeby trafił na ekrany kin... :) W książce miałaś akcje m.in. z kulkami gejszy, zatyczką analną i innymi, więc nie zapominaj o tym :)

Ja tylko się zastanawiam, jakie życie prowadzą te wszystkie fanki Grey'a... :razz:
No i na koniec dodam ten oto filmik :)
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Wto Mar 10, 2015 10:22 pm, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 8:45 am   

Hehe dobry filmik :P

Catylyn89 napisał/a:
Ja tylko się zastanawiam, jakie życie prowadzą te wszystkie fanki Grey'a... :razz:

Śmiem gdybać, że pewnie nie aż tak urozmaicone jak w książce. Tam się bardzo dużo dzieje w krótkim czasie i może też przez to ta książka może wciągać. Sama się zastanawiałam jak oni upchają te sceny z kolejnych części w następne filmy.
_________________
 
 
MadMar 


Wiek: 28
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 1343
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 1:57 pm   

M4rcysi4, :super: :super: :hurra:
_________________

 
 
kinix21 


Wiek: 29
Dołączyła: 07 Sty 2011
Posty: 474
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 3:46 pm   

Catylyn89 napisał/a:
W książce miałaś akcje m.in. z kulkami gejszy, zatyczką analną i innymi

Od kiedy kulki gejszy i zatyczki analne to bdsm? Mnie z bdsm kojarzą sie lateksowe czy skórzane obcisłe wdzianka, maski, obroże, kneblowanie czy karanie. Ani penetracja analna ani używanie wibratorów, masażerów czy kulek nie podpada pod definicje prawdziwego bdsm. Śmieszą mnie przeciwnicy Greya, którzy najczęściej nie czytali książki, bo "tam takie zberezeństwa, chore zabawy w bdsm", szkoda tylko, że te osoby nie wiedzą, że relacja głównych bohaterów miała opierać się na bdsm, ale w końcu nie oparła i nie ma tam nic z tego. No chyba, że ktoś za sadyzm uważa puszczenie kochance XVI muzyki kościelnej :smile:
_________________
 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 4:01 pm   

kinix21, mi nie mówisz mówić co to jest bdsm, bo to doskonale wiem :) Większość fanek opiera się na filmie nie czytając dokładnie książki, w której wymieniłam wyżej wymienione rzeczy :) A normalny człowiek takich rzeczy w szafie nie posiada... No może niektórzy chowają pod łóżkiem zestaw małego kata, ale w to nie wnikam... Dobry kochanek takich rzeczy nie potrzebuje, a Christian był głodny i czerpał z przyjemność z bicia, wiązania, kneblowania i innych (i tak to jest zboczenie :) ). Obejrzyjcie sobie Nimfomankę i zobaczcie do czego zdolny jest człowiek, gdy już przestaje czerpać przyjemność z normalnego seksu :)

[ Dodano: Sro Mar 11, 2015 4:17 pm ]
Ogólnie chodziło o to, że teraz wszystkie dziewczyny pragną spotkać takiego Grey'a :) Hmm i tu nastaje pytanie, co byście zrobiły gdybyście spotkały zwykłego Janusza, który zarabia te 3 tyś. na rękę i na drugiej randce pokazuje Wam taki pokój? :)

Uciekłybyście z krzykiem :)
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Sro Mar 11, 2015 4:04 pm, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 6:41 pm   

Catylyn89 napisał/a:
zestaw małego kata

Hahaha dobreeeee :lol:

Catylyn89 napisał/a:

normalny człowiek takich rzeczy w szafie nie posiada

A kim jest "normalny człowiek"?

Skąd to "workowanie" (wrzucanie wszystkich do jednego worka)?
Hmm... ten Janusz wydałby mi się wtedy raczej niezwykły i byłabym otwarta na propozycje :cool:
A tak z innej beczki, na początku to przecież zawsze jest sprawa chemii i dajemy sie ponieść emocjom. Później, albo żałujemy, albo jesteśmy pewni, że lepszej decyzji podjąć nie mogliśmy. Kto nie ryzykuje ten nie ma i tu wpasowuje się postać Anastasi.
_________________
 
 
Blue 


Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 249
Skąd: Lodz
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 7:48 pm   

Kopiuję swoje zdanie,które gdzie indziej też wyraziłam:)

Ja filmu nie widziałam,a książkę (jedynie 1 część) przeczytałam do 3/4 (a może nawet do 2/3).Sam w sobie koncept może i dobry,trochę tajemnicza postać samego Greya,ale opisy scen erotycznych to porażka-w kółko to samo.A przemyślenia bohaterki i rozsterki trochę takie jak z pamiętnika dla nastolatek-takie moje zdanie;)Aczkolwiek właśnie taka postać pasuje do uległości jakiej wymagał Grey,więc jakiś sens to ma;)Kobieta twardo stąpająca po ziemi,która ma większe jaja niż niejeden facet, po prostu by się nie "poddała" tej zabawie na dłuższą metę;)

PS.Kontekstu scen erotycznych wogóle jakoś nie rozpatruje-w książce mnie nudziły bo dużo tego było,często itp.Opisanych rzeczy nie uznaję ani za zboczenie czy przesadną perwersję ani za asolutną normalkę którą wszyscy stosują.Wogóle całą książkę czytałam bardziej pod kątem właśnie tajemniczego Greya poszukującego uległej kobiety oraz motywów "wciągnięcia się w tę zabawę"które kierowały obiema stronami,przemyśleniami i rozsterkami wejścia w taki układ itp.Spraw materialnych też nie rozważałam,bo wydaje mi się że to książka raczej o emocjach.
Ostatnio zmieniony przez Blue Sro Mar 11, 2015 7:49 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Rusałka_Maja 


Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 3448
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 8:48 pm   

M4rcysi4 napisał/a:
Ja jednak inaczej patrzę na tę książkę/film. Nie patrze w ogóle na helikopter i inne dodatki tylko na jego zachowanie czyt. chęć zaimponowania kobiecie, pokazanie swoich pasji, zrobienie niespodzianki niespodziewaną wizytą (gdzie ona o tym marzy, ale myśli, że to zbyt pięknie by jednak się zdarzyło). Do tego wszystkiego nie są potrzebne pieniądze tylko właśnie uczucie i zaangażowanie.


Otóż to, dokładnie tak samo uważam, dlatego jak widzę teksty, że to mało ambitna książka to sobie myślę, że albo ktoś w ogóle nie czytał, albo "przeleciał po łebkach" jakkolwiek by to zabrzmiało :razz:
Jasne, że sceny sexu były żenujące jak po raz milionowy czytało się to samo :roll: więc zaraz nie wiadomo jakiego dzieła z tej książki robić nie zamierzam, ale sam pomysł na postacie i całą ich historie był całkiem ciekawy i wciągający

Catylyn89 napisał/a:
M4rcysi4 napisał/a:
Autentycznie nie ogarniam. Czy ja na pewno ogladalam ten sam film? :D Co tam było "zboczonego"??? Hmmm..... a może to jednak ja jestem zboczona :o
:super:


Film, filmem, a książka, książką... W filmie dużo rzeczy było okrojonych, ze względu na to, żeby trafił na ekrany kin... :) W książce miałaś akcje m.in. z kulkami gejszy, zatyczką analną i innymi, więc nie zapominaj o tym :)


To co było w książce to było w książce... M4rcysi4 pytała akurat co zboczonego było w filmie, bo od tego zaczęły dyskusję z dorotka0603 :wink:
_________________


 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Sro Mar 11, 2015 10:24 pm   

Cytat:
To co było w książce to było w książce... M4rcysi4 pytała akurat co zboczonego było w filmie, bo od tego zaczęły dyskusję z dorotka0603 :wink:


Napisałam o cenzurze, która pozwoliła wyświetlić film na srebrnym ekranie, a że historia ta sama i bohaterowie też...

Różnica pomiędzy filmem, a książką jest tak wielka, że nawet osoby, które książki nie czytały, nie widzą prawdziwej osobowości głównego bohatera. Nawet moja mama zauważyła wielką przepaść pomiędzy Grey'em z książki, a Grey'em w filmie ;)
Autorka przedstawiła zboczoną osobowość Grey'a w książce, a w filmie pokazano jedynie połowę jego... Efekt? Pojawiają się takie wnioski jakie przytoczyła M4rcysi4, z którymi się zgadzam.

Chciałabym zobaczyć ekranizację z pełnymi i kluczowymi scenami, m.in. z zakrwawionym tamponem, seksem z zatyczką analną, czy też jak Ana na kolacji u rodziców Grey'a wzdryga się, ponieważ ma kulki gejszy w wiadomo czym... Tych motywów zabrakło i niestety mamy kiepską Walentynkową ekranizację.
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Sro Mar 11, 2015 10:25 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mirekwalczyk 

Dołączył: 18 Lut 2015
Posty: 8
Skąd: Radomsko
Ostrzeżeń:
 1/3/7
Wysłany: Pią Mar 20, 2015 5:43 pm   

Ja tam w zazwyczaj nie czytam opinii w necie bo wiadomo tam się myje i są pomyje. Te same filmy są oceniane dobrze i się wywalane do szamba, więc jeśli coś mnie interesuje, albo znajomy poleci to wtedy oglądam.
Ostatnio zmieniony przez mirekwalczyk Pią Mar 20, 2015 5:44 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rusałka_Maja 


Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 3448
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Paź 25, 2015 10:03 pm   

Dla zainteresowanych nadmieniam, że pojawiła się kolejna książka - tym razem pisana z perspektywy Grey'a (tom I), jak dla mnie kiepsko napisana, przeczytałam z ciekawości - niestety jestem rozczarowana..
_________________


 
 
M4rcysi4 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 4350
Skąd: Bełchatów
Wysłany: Pon Paź 26, 2015 9:46 pm   

Rusałka_Maja, pdf widziałaś? :luka:
_________________
 
 
kapatka 


Wiek: 30
Dołączyła: 12 Maj 2014
Posty: 902
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Paź 27, 2015 9:50 am   

Rusałka_Maja napisał/a:
pojawiła się kolejna książka - tym razem pisana z perspektywy Grey'a

Ponoć jest w niej dokładnie to samo co w pierwszym tomie tylko wulgarniej napisane.
_________________


 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 29
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1836
Skąd: Krk
Wysłany: Wto Paź 27, 2015 11:57 am   

kapatka, czytałam fragment i szczerze mówiąc nie przypadło mi to do gustu.
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
 
 
polanik 

Dołączyła: 02 Lis 2015
Posty: 2
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon Lis 02, 2015 1:26 pm   

wulgarność nie jest dla mnie żadnym problemem. Ta książkę jest po prostu słaba.
 
 
foolish 

Dołączył: 03 Lis 2015
Posty: 0
Skąd: Suwałki
Wysłany: Wto Lis 03, 2015 3:01 am   

Ogólnie mówiąc, na tego typu 'erotyzmie' nie da się zbudować sztuki...

Usunęłam link z podpisu. Moderatorka Asiek
Ostatnio zmieniony przez Asiek Wto Lis 03, 2015 5:57 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
LouCphR 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 2
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sty 17, 2016 11:34 am   

Cytat:
pojawiła się kolejna książka - tym razem pisana z perspektywy Grey'a


Tom 17- "Grey idzie do wojska"...
 
 
Maria353 

Wiek: 24
Dołączyła: 09 Maj 2016
Posty: 4
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Maj 09, 2016 7:27 pm   Gray

Książki czytałam :) film też oglądałam ale nie zrobił na mnie większego wrażenia :( brakowało rozbudowanych scen :(
 
 
msmika 


Dołączyła: 23 Sie 2012
Posty: 2351
Skąd: prawie Łódź
Wysłany: Wto Maj 10, 2016 9:18 am   

Rusałka_Maja napisał/a:
Dla zainteresowanych nadmieniam, że pojawiła się kolejna książka - tym razem pisana z perspektywy Grey'a (tom I), jak dla mnie kiepsko napisana, przeczytałam z ciekawości - niestety jestem rozczarowana..


Mogę się pod tym podpisać. Wszystkie części należą raczej do książek niskich lotów i jak ktoś oczekuje czegoś porządnego to się rozczaruje, ale dla relaksu są ok. Niestety ta z perspektywy Greya totalny gniot.
_________________
Tosinka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
Zdjęcia ślubne - FOTOJACEK.pl

sala weselna łódź

dekoracja światłem łódź

videofilmowanie łódź

www.foto-sobieraj.com.pl