Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
Film - tak czy nie?

Czy b?dziecie mieli/macie film z Waszego ?lubu i wesela?
tak, nakr?cony przez profesjonalnego kamerzyst?
73%
 73%  [ 118 ]
tak, nakr?cony przez amatora
9%
 9%  [ 15 ]
nie
16%
 16%  [ 27 ]
Głosowań: 137
Wszystkich Głosów: 160

Autor Wiadomość
fotografialodz 
Firma


Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 248
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Maj 11, 2011 3:29 am   

WIDEOFILM napisał/a:
Lucas napisał/a:
Kamerzysta posiłkuje się wbudowaną lampą, którą świeci cały czas aby doświetlić sobie plan.

Właśnie, bo się nie chce postawić innego oświetlenia, takiego bardziej profesjonalnego np zdalnie sterowanego spod kamery, tylko kupują takie badziewie ,no bo to jest tanie.
Porządny sprzęt oświetleniowy jak Wiesz , trochę kosztuje.
I nie pisz,że kamerzysta będzie przeszkadzał fotografowi, bo sam w siebie w tym momencie bijesz, bo tak samo i my kamerzyści możemy tak napisać. Zawodowcy napewno nie będą sobie w drogę wchodzić.


rewelacja, ma to swoj urok :(
dodatkowe oswietlenie na sali weselnej czy w kosciele zabija klimat miejsca
np orkiestra ma fajne kolorowe swiatla , lasery itp , a tu zonk , ktos wlacza dodatkowe swiatlo na sali.

a przeciez kamery ktore sa juz w tej chwili na rynku krecenie prawie w ciemnosci tylko niestety trzeba zmienic sprzet, prawda jest taka ze wiekszosc "kamerzystow" posiada stare kamery ktore bez swiatla ani rusz

nie bierzcie tego koledzy kamerzysci do siebie poprostu opisuje to co widze jako fotograf.

Natomiast jesli chodzi o fotografa i kamerzyste to sa to jedyne pamiatki ktore zostaja po weselu , jedni wola filmy drudzy zdjecia a tak naprawde dopiero pozniej po latach, docenia sie jedno i drugie. Ja popelnilem ten blad i nie mialem ani profesjonalnego fotografa ani kamerzysty i bardzo tego zaluje.
Wesele organizowalem z zona majac okreslony budzet i wiedzialem ze bede musial zaoszczedzic na tych pamiatkach, niestety teraz po paru latach uwazam ze to byla najgorsza decyzja, wtedy wyszedlem z zalozenia ze rodzina zrobi zdjecia i nakreci film i okazalo sie ze pamiatki nie mam :( tzn mam ale byle jaka

Jako fotograf tez nie lubie filmow z wesel , bo czesciej sie wraca do zdjec i maja one dla mnie wieksza wartosc, jednak film to zupelnie inny rodzaj pamiatki wraca sie duzo rzadziej jednak jest ona bardzo wazna , ale to docenia sie duzo pozniej po paru latach.
Nie mam zadnego interesu w tym co pisze bo jestem fotografem, poprostu na wlasniej skorze przekonalem sie jak oszczednosc i zalozenie ze film bedzie nudny spowodowalo ta bledna decyzje.
 
 
*Asiek 
Moderator
Czarownica vel Anioł


Dołączyła: 05 Sty 2004
Posty: 2207
Skąd: Kiedyś Łódź
Wysłany: Sro Maj 11, 2011 10:04 am   

Zgadzam się, że film docenia się po latach.
Jakiś czas temu urządziłam sobie z rodzicami "festiwal filmowy" :cool: :razz: tzn. w ciągu trzech wieczorów obejrzeliśmy trzy filmy z wesel rodzinnych, na których byliśmy : z 1997, 1999 i 2001 roku. Rewelacja! :mrgreen:
Nie dosyć, że człowiek zauważa jak wiele się zmieniło w ciągu tych zaledwie kilkunastu lat (nie tylko ludzie się postarzeli :wink: , ale np. moda, hity muzyczne, nawet forma wesel, itd.), pośmialiśmy się, ale były i momenty wzruszenia, bo kilka osób nie ma już wśród nas, a na filmie uwieczniono ich uśmiechy, głosy, ruchy, żarty, powiedzonka.
_________________
 
 
Esmeralda 

Dołączyła: 09 Sie 2011
Posty: 37
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 3:21 pm   nie zamawiajcie kamerzysty

my nie wzięliśmy kamerzysty i była to bardzo dobra decyzja, dzięki temu było mniej sztucznie; nikt nie filmował gości jak jedzą i rozmawiają; byłam na wielu ślubach i weselach, na kt. byli kamerzyści i zawsze to jest sztuczne i niezręczne; także decyzja o brak kamerzysty była bardzo dobra

edit: post został dodany do tematu już istniejącego, proszę o nie powielanie tematów - ppola
Ostatnio zmieniony przez ppola Wto Sie 09, 2011 3:34 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
motylek666 

Dołączyła: 28 Kwi 2011
Posty: 95
Skąd: z okolicy
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 4:20 pm   

zdecydowanie tak!!! warto choćby trochę tańszego kamerzystę jeżeli budżet na to nie pozwala ale tak - zdjęcia są piękną pamiątką ale film to zupełnie inny przekaz i niestety np pierwszego tańca zdjęcia nie oddadzą tak jak film
u nas nikt nie czuł się skrępowany (nie skarżyli się ani też nie widać tego na filmie) bo po prostu powiedzieliśmy kamerzyście że nie ma kręcić gości np. w trakcie jedzenia - chcieliśmy film krótszy tak żeby każdy oglądał go bez przewijania - polecam choćby taką formę
 
 
ewa.krzys 


Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 2643
Skąd: z niedaleka
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 6:20 pm   

U nas również będzie kamerzysta. Mimo że początkowo nie chcieliśmy, oboje mamy delikatną awersję do filmów/zdjęć to jednak warto się "poświęcić". Za kilka lat będziemy mieć wspaniałą pamiątkę tego dnia :)

Jeśli chodzi o kamerowanie ludzi przy stołach w czasie jedzenia czy w innych momentach, gdzie mogliby się poczuć trochę "obserwowani" to uważam, że wystarczy porozmawiać z kamerzystą i zaznaczyć - tego nie chcę, a to chcę. My już tak zrobiliśmy, porozmawiamy z naszym kamerzystą jeszcze na pewno bliżej ślubu i powinniśmy być zadowoleni :) Poza tym nasz kamerzysta zaprasza po ślubie parę młodą do przejrzenia materiałów i ustala się z nim, jak długi film chcemy, itd.

Raz jeszcze powiem, że film z ślubu i wesela to bardzo miła pamiątka :)
_________________


 
 
Marcka 


Wiek: 29
Dołączyła: 13 Sty 2010
Posty: 405
Skąd: łódzkie ;)
Wysłany: Sro Sie 10, 2011 9:15 pm   

my oczywiście wzieliśmy kamerzystę, gdyż to super pamiątka !! już teraz nie możemy się doczekac kiedy go obejrzymy ;)
_________________
 
 
 
murierka 

Dołączyła: 27 Sie 2011
Posty: 2
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Kwi 04, 2013 10:41 pm   Dylemat matka- córka, temat kamerzysta...

Witajcie Drogie Forumowiczki,

doradźcie mi jak mam przekonać mamuśkę do tego, iż kamerzysta na slubie i weselu jest rzeczą zbędną. Oboje z PM jesteśmy przeciwni wideofilmowaniu, gdyż powstaje po tym wszystkim film, którego tak naprawdę nikt nie ogląda. Mamuśki argument "za" jest taki, że ona chciałaby siebie zobaczyć za np. 10 lat, jaka to była "młoda".

Chcemy decydować o naszym ślubie samemu, ale póki co nie da się, bo jak to mama mówi" Jeśli Wy nie chcecie wziąść kamerzysty, to ja wezmę dla siebie".

Powiedzcie mi, jak mam ją przekonać, bo już brak mi sił :( ,a PM odgraża się, że wyjdzie z kościoła jak zobaczy kamerzystę. ...
 
 
sss_ 

Dołączyła: 29 Cze 2012
Posty: 587
Skąd: Łódzkie
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 8:49 am   

cóż trudna sytuacja...
ja popieram kamerzystę ponieważ dzisiejsze filmy bardzo różnią się od tych sprzed 10 lat, a dzień ślubu to bardzo wyjątkowe wydarzenie, którego nie jesteśmy w stanie cofnąć a wielokrotnie słyszałam,że wiele rzeczy umyka. Większość z nas nie za bardzo lubi widzieć się na tym filmie jednak swoje wesele to co innego.... ale jeśli wy nie chcecie i jesteście pewni,że podjęliście słuszną decyzję to chyba zostaje wam jedno.. rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać :wink:
 
 
*Dorotka_ 
Moderator


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 5059
Skąd: Łódź/Wrocław
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 8:54 am   

murierka, zawsze możesz się wykręcić argumentem, że wzięliście dobrego fotografa kosztem wideofilmowania. Bank rozbity, hajsu nie ma - dzięęęęę-kuuuu-jeeee-myyyy :smile: :smile: :smile:
_________________


 
 
Ambrozja 


Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 1434
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 8:58 am   

murierka, no dla mnie to byłaby krótka piłka... Ślub jest Twój, nie Twojej mamy i ona nie może decydować o tym co ma być na ślubie i weselu, a co nie.

Ale znów z drugiej strony, jeśli ona za to zapłaci to co Wam szkodzi?
_________________
Kobiety są niewolnicami tylko tych, którzy potrafią je mocno trzymać i dogadzać ich kaprysom - Bolesław Prus
 
 
 
paulinkaaMU 


Wiek: 31
Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1509
Skąd: Pabianice/Wrocław
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 9:41 am   

Ambrozja napisał/a:
murierka, no dla mnie to byłaby krótka piłka... Ślub jest Twój, nie Twojej mamy i ona nie może decydować o tym co ma być na ślubie i weselu, a co nie.

Ale znów z drugiej strony, jeśli ona za to zapłaci to co Wam szkodzi?


Zgadzam się z Ambrozją całkowicie :) My kamerzysty nie mieliśmy, bo nie chcieliśmy i rodzice się z tym zgodzili. Teraz, z perspektywy czasu trochę żałuję, bo zobaczyłam swietne filmiki u kilkoro znajomych i jeśli kamerzysta jest z górnej półki (niestety moim zdaniem ok.4-5tys.), to efekt jest niesamowity. Więc może znajdźcie kompromis typu - zgadzacie się na kamerzystę, ale tylko takiego naprawdę super - jeśli mama się zgodzi, bo będziecie mieć rewelacyjna pamiątkę, a jesli cena ja odstraszy - problem sam sie rozwiąże.
_________________


 
 
 
PaulinaPS 

Dołączyła: 03 Wrz 2012
Posty: 443
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 10:19 am   

Jak moja PT chciała nam wkręcić kamerzystę rodem z horroru to powiedziałam, że nie wyrażam zgody na filmowanie mojego wizerunku, jak chce mieć film bez panny młodej proszę bardzo. To Wasz ślub i ma być tylko to co Wy chcecie, nie daj się :)
 
 
mimeczka 


Wiek: 32
Dołączyła: 19 Wrz 2010
Posty: 817
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 5:14 pm   

Ja napiszę z własnego doświadczenia. Oboje nie chcieliśmy kamerzysty, wcześniej widzieliśmy wiele bardzo kiepskich filmów ślubnych i dla nas było to marnowanie kasy. Też się mocno stawialiśmy, w pewnym momencie było na prawdę gorąco. Aż w końcu przy którejś kolejnej rozmowie i przekonywaniu, że nie my za to płacimy i to ich kasa pójdzie w błoto, stwierdziliśmy a niech już będzie. No i mamy genialny film, na którym ujęte jest sporo rzeczy, których zdjęcia nie oddadzą. Także zastanów się, czy faktycznie jest o co walczyć, a może jak tu pójdziesz na kompromis to uda Ci się coś przeforsować w innej, ważniejszej sprawie.
_________________

 
 
 
Juska 


Dołączyła: 10 Mar 2013
Posty: 3084
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Kwi 07, 2013 9:59 am   

PaulinaPS napisał/a:
Jak moja PT chciała nam wkręcić kamerzystę rodem z horroru to powiedziałam, że nie wyrażam zgody na filmowanie mojego wizerunku :)
:D :smile: genialne!!! :twisted:
_________________
 
 
Misiak87 
Misiakomamusia:)


Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lis 2007
Posty: 1983
Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: Nie Kwi 07, 2013 10:21 am   

Ja rozumiem autorkę tematu, my nie chcieliśmy kamerzysty i nie mieliśmy, w ogóle nie żałujemy. Z moich obserwacji ludzie przed kamerą się hmm "dziczą" i nie zachowują natutalnie, próbują wyjść z kadru, opuszczają wzrok... może nie wszyscy, ale na filmach, które oglądałam, zdecydowana większość.To był nasz argument, i rodzice się nie sprzeciwiali. Od części gości usłyszeliśmy, że super, że nie było kamery, bo nie wstydzili się poszaleć na parkiecie w obawie, że ktoś kiedyś obejrzy film z wesela i będzie się z nich nabijać... Jeżeli chodzi o moje zdanie co do konpromisu, możnaby zamówić filmowanie przygotowań- ubieranie panny młodej, przyjazd młodego, błogosławieństwo, "młodą mamę" (na zdjęciach swoją drogą przecież też się da to uwiecznić;)), wyjazd do kościoła i tyle. Wiem, że to brzmi tak "niepełnie", ale jeśli żadna strona nie odpuści to mogłoby to wypalić...
_________________
 
 
tygrysek7773 
Żołnierzowa żona


Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 445
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Kwi 07, 2013 10:37 am   

Moja kuzynka też miała tylko fotografa, ale jakiś jej kuzyn, sam z siebie, po prostu ponakręcał różne ciekawe momenty- oczepiny, zabawy po oczepinach, nikt nie wiedział o tych filmikach i to była super niespodzianka jak potem pokazał je młodym i teraz wszyscy je oglądają. To jednak miła pamiątka, zwłaszcza, że koleś robił to tak dyskretnie, że nikt o niczym nie wiedział. Załapałam się jak łapię welon:P Myślę, że jeśli ktoś nie chce całego filmu z wesela to to może być fajna alternatywa- najciekawsze momenty :)
_________________

 
 
delicja 

Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 6
Skąd: polska
Wysłany: Wto Kwi 09, 2013 2:43 pm   

jak dla mnie kamerzysta na ślubie czy weselu to zbędna rzecz i tak najfajniejszą pamiątką będę zdjęcia i oczywiście wspomnienia
 
 
mila J 

Wiek: 34
Dołączyła: 08 Lis 2013
Posty: 4
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lis 08, 2013 4:23 pm   

My pewnie będziemy mieli filmowca, ale to głównie dla Babć, Cioć no i Mam. Sama nie cierpię filmowych relacji ze ślubu, głównie z powodu ich najczęściej burczano - słodowej atmosfery. Widziałam oczywiście filmy, których klimat, jakość i realizacja są świetne... ale nas na taki luksus nie stać. Kamerzystę niech sobie wybiorą moi i Tomka rodzice. My wybierzemy fotografa, bo na zdjęciach i to fajnych nam bardzo zależy.
_________________
ruszaj się Bruno idziemy na piwo...
 
 
getmarried 


Dołączyła: 29 Paź 2013
Posty: 18
Skąd: Milanówek
Wysłany: Wto Lis 12, 2013 9:40 pm   

Znam kilka par młodych, które myślą zupełnie inaczej. Każdy ślub jest inny, tak jak każdy człowiek jest inny. Niektórzy uważają, że zdjęcia są nieruchome, statyczne i chcą mieć nagraną w szczególności swoją przysięgę i mszę. Fotografa wybierają tylko do kościoła i na pierwszy taniec. Moim zdaniem ludzie nie oglądają filmów ze ślubu i wesela, bo panuje przekonanie, że sa sztuczne, nudne i długie. Jak dla mnie nawet 20 minutowy film to świetna pamiątka. Najważniejsze, żeby przysięga była. :)
A co do dobrego kamerzysty. Fakt. Bardzo ciężko jest znaleźć kogoś, kto weźmie normalne pieniądze.


Usunęłam reklamę z podpisu. Odsyłam do regulamiu forum. Moderatorka Asiek.
Ostatnio zmieniony przez Asiek Czw Lis 14, 2013 8:44 am, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Kasiakan 

Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 05, 2014 2:41 pm   

Osobiście uwielbiam filmy z wesel. Zdecydowanie będzie u mnie skrócona do minimum relacja z kościoła - najważniejsze momenty. Ale wesele w pełnej okazałości musi być. Nie mówię że ma być całe wraz z poprawinami ale taki półtora godzinny skrót z wesela i coś fajnego z poprawin.
 
 
johnybastard 

Dołączył: 27 Kwi 2015
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Maj 06, 2015 9:43 am   

ja pierdziele, czy wszystkie matki muszą być szantażystkami, do tego uparte i apodyktyczne.
_________________
Szamba betonowe
 
 
*Dorotka_ 
Moderator


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 5059
Skąd: Łódź/Wrocław
Wysłany: Sro Maj 06, 2015 11:12 am   

Ha :) u nas było odwrotnie, po co kamerzysta, skoro mamy świetną Fotografkę :D Moja Mami nie mogła ogarnąć, po co sprowadzamy fachowca z Białegostoku. No to już wie dlaczego, film jest przepiękny :) Zdjęcia bajeczne, a my mamy rewelacyjne pamiątki. Nie żałuję ani złotówki :)
_________________


 
 
Sajgonka 

Dołączyła: 22 Gru 2012
Posty: 99
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Cze 18, 2015 8:21 pm   

Po latach to jednak super pamiątka.
 
 
dorotka0603 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Sty 2015
Posty: 571
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Cze 19, 2015 12:36 am   

My tez nie chcemy, ale u Nas nasi rodzice nic nie komentują, nie są za ani przeciw... tzn moja mama powiedziała że rzeczywiście nie musi być bo nikt tego nie ogląda... tak samo jak Narzeczony absolutnie nie chciałam kamerzysty, ale.z biegiem czasu stwierdziłam ze jednak może chociaż z samego ślubu? przecież to przysięga jest najważniejsza, na pewno za 10 lat obejrzalabym ja ze wzruszeniem, wesele juz niekoniecznie rzeczywiście musi być nagrywane, ale Narzeczony za żadne skarby nie da się namówić i mówi ze jak będzie kamerzysta to on nie przychodzi :p i jak tu Go przekonać? :(
_________________


 
 
malala 

Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 19, 2015 2:10 pm   

powiedz, że jak nie będzie to nie przychodzisz Ty ;)
_________________
Lubię śpiewać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy
 
 
dorotka0603 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Sty 2015
Posty: 571
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Cze 19, 2015 2:21 pm   

malala, hahah dobry argument! Wykorzystam go przy kolejnej rozmowie na temat kamerzysty, ciekawe czy uda nam się dojść do jakiegoś porozumienia, w końcu ktoś będzie musiał iść na kompromis :)
_________________


 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 28
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1837
Skąd: Krk
Wysłany: Sob Cze 20, 2015 10:56 pm   

Hehe, nam wmawiano, żeby nie brać kamerzysty, bo już mamy fotografa, albo wciskano nam wizytówki lipnych kamerzystów (w stylu: 4 godzinny film z wesela i poprawin i/lub wyblakłe kolory i pikseloza i/lub inne animacje rodem z rosyjskich filmów weselnych), którzy za 1 tyś. zł zrobią film. Argument? "Musi być pamiątka, a Ci są taniutcy!" :razz: Szczerze, też bym wolała już nie mieć kamerzysty, skoro film miałby być właśnie w wyżej opisanym stylu :wink:

W sumie... Teraz jest na topie filmowanie lustrzankami, więc wystarczy spytać fotografa, czy by nie nagrał przysięgi :)
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Nie Cze 21, 2015 1:07 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
*Dorotka_ 
Moderator


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 5059
Skąd: Łódź/Wrocław
Wysłany: Nie Cze 21, 2015 9:27 am   

Catylyn89, ale wtedy nie ma zdjęć z przysięgi, bez sensu! :(
_________________


 
 
dorotka0603 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Sty 2015
Posty: 571
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Cze 21, 2015 11:11 am   

No dokładnie.. ale może weźmiemy swoją lustrzankę i wcisne jakiemuś kuzynowi żeby nagrał? Co o tym sądzicie? Tylko zeby dobrze wyszlo :(
_________________


 
 
Sycylijka 


Dołączyła: 18 Lut 2015
Posty: 437
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Cze 21, 2015 1:44 pm   

dorotka0603, mój Jacek jest kamerzystą. Jak będzie miał wolny termin to podjedziemy i nagra Wam ten kościół :)
_________________
zajrzyj do mnie:) http://forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=17548

 
 
dorotka0603 


Wiek: 23
Dołączyła: 09 Sty 2015
Posty: 571
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Cze 21, 2015 1:50 pm   

Sycylijka, serio? To ja przekonam W. żeby nagrać sam kościół i wtedy byśmy się jakoś dogadali;*
_________________


 
 
Sycylijka 


Dołączyła: 18 Lut 2015
Posty: 437
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Cze 21, 2015 1:54 pm   

dorotka0603, jasne :) ;*
_________________
zajrzyj do mnie:) http://forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=17548

 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 28
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1837
Skąd: Krk
Wysłany: Nie Cze 21, 2015 7:05 pm   

Dorotka_, wystarczą dwa aparaty... Jeden na statyw, a drugi do zdjęć ;) My mieliśmy film nagrywany na dwa aparaty :) Profesjonalny fotograf nie nosi ze sobą tylko jednego sprzętu, więc warto się go zapytać o możliwość nagrania przysięgi :)
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
 
 
monikaknap 

Wiek: 30
Dołączyła: 03 Lip 2015
Posty: 13
Skąd: tomaszów maz
Wysłany: Pią Lip 03, 2015 12:55 pm   

No pewnie taki film nagrywany przez fotografa robiącego jednocześnie zdjęcia to będzie rewelacja. Skończy się tak że ani filmu z tego nie będzie ani dobrych zdjęć.
 
 
M-Martusia 

Dołączyła: 16 Lut 2015
Posty: 213
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pią Lip 03, 2015 1:24 pm   

Ja byłam na ślubie gdzie właśnie "znajomy" nagrywał przysięgę. Obraz wyszedł całkiem fajnie, tylko z dźwiękiem, gorzej, bo zapomniał włączy nagrywanie dźwięku. Także, ja bym uważała na znajomych :P
_________________
Zapraszam do mojego dzienniczka!

 
 
herbatnik 


Wiek: 28
Dołączyła: 14 Lip 2014
Posty: 649
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Lip 03, 2015 2:35 pm   

U nas nie będzie kamerzysty, uważamy to w naszym przypadku za zbędny koszt. Była to wspólna decyzja, a rodzice nie mieli nic przeciwko.
_________________

 
 
Catylyn89 
Szczera forumka


Wiek: 28
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 1837
Skąd: Krk
Wysłany: Pią Lip 03, 2015 8:57 pm   

monikaknap napisał/a:
No pewnie taki film nagrywany przez fotografa robiącego jednocześnie zdjęcia to będzie rewelacja. Skończy się tak że ani filmu z tego nie będzie ani dobrych zdjęć.


Przeczytaj jeszcze raz mój post i pomyśl... :) Kamerzysta włączając nagrywanie na jednym aparacie, nie musi stać przy nim i pilnować, tylko bierze drugi aparat i nagrywa przysięgę z innej strony... Fotograf może to samo zrobić :) Będzie i przysięga i zdjęcia z tej przysięgi :)

Taki sposób jest lepszy, niż wujek Zenek z telefonem, błąkający się przy ołtarzu :razz:
_________________

Od Ciebie zależy jak będzie wyglądać Twoja przyszłość, więc zrób wszystko byś na starość niczego nie żałował.
Ostatnio zmieniony przez Catylyn89 Pią Lip 03, 2015 9:00 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KADR 


Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 38
Skąd: Łowicz
Wysłany: Nie Lip 05, 2015 1:11 pm   

Catylyn89 napisał/a:
monikaknap napisał/a:
No pewnie taki film nagrywany przez fotografa robiącego jednocześnie zdjęcia to będzie rewelacja. Skończy się tak że ani filmu z tego nie będzie ani dobrych zdjęć.


Przeczytaj jeszcze raz mój post i pomyśl... :) Kamerzysta włączając nagrywanie na jednym aparacie, nie musi stać przy nim i pilnować, tylko bierze drugi aparat i nagrywa przysięgę z innej strony... Fotograf może to samo zrobić :) Będzie i przysięga i zdjęcia z tej przysięgi :)

Taki sposób jest lepszy, niż wujek Zenek z telefonem, błąkający się przy ołtarzu :razz:

No jak tak podchodzicie do filmowania to moje gratulacje. Z całą pewnością będzie wszystko świetnie nagrane wręcz "samo się nagra". Wystarczy tylko że młodzi przesuną się na prawo lub lewo wyjdą z kadru i efekt na pewno będzie rewelacyjny, wystarczy że fotograf zbyt bardzo zbliży się do młodych i zasłoni obiektyw kamery nie obsługiwany przez operatora to też efekt będzie super, lub też kamera skupi ostrość np na świecy lub kwiatach za młodymi a nie młodych to z całą pewnością będziecie mieli świetną pamiątkę. Nie raz nie rozumiem, młode pary zachwycają się super filmami których linki też tu wrzucają ale uwierzcie te filmy nie powstają w wyżej opisany sposób czyli kamerzysta nienarozstawia dookoła ołtarza aparatów które same nagrywają, ale do każdej kamery, aparatu jest jego operator którego zadaniem jest budowanie odpowiedniej kompozycji która po montażu da dobre efekty. Bo inaczej możemy potem czytać na forach jak to ich film został fatalnie nagrany. Niestety właśnie w takim przypadku wujek Zenek jest lepszy.
_________________
Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
wesela sala taneczna Łódź

dekoracja światłem łódź

www.foto-sobieraj.com.pl