Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
Katedra
Autor Wiadomość
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Pon Maj 16, 2005 5:37 pm   Katedra

Biorę ślub w Katedrze. Jak na razie żałuję, bo kosztował mnie będzie kupę pieniędzy. Sama uroczystośc 500 zł! Organista oddzielnie płatny, bo ci nie zagra. Dekoracja z kwiatów tylko Skrzydlewska. Jak pójdziecie tam pierwszy raz się dowiadywać to usłyszycie ,że cały koszt to 500 zł. Kłamstwo! Za późno sie zorientowałam i zamówiłam zaproszenia. Na początek biorą 50 zł za wpisanie na listę - nie dostaniesz pokwitowania i przepada! Czyli już 550 zł. Najtańsza dekoracj 600 zł (wstążki). Róże - 2000 zł. Razem ze mną są 4 śluby - jeśli będą chcieli róże to kolejne 500 zł dekoracja. Słowem ślub dla bogatych.
Pewnego gościa ten interes wyniósł 1200 zł......a miało być 500. Ksiądz zaczął ich w temat wprowadzać na koniec nauk. Milusio co? :cry:
 
 
gambi 


Wiek: 38
Dołączyła: 05 Sty 2005
Posty: 509
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Maj 16, 2005 6:27 pm   

Marti

współczuje, naprawde nie wyglada to ciekawie.
Mam nadzieje, ze jakos sie to uda zalatwic pozytywnie :)
_________________

Miłego dnia Gość ;)
 
 
 
Mae 


Wiek: 36
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 19
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Maj 16, 2005 10:22 pm   

Smutno, że nawet w kościele taka "prywata" (to a propos ich "umowy" ze Skrzdlewską - ale oni wejdą wszędzie) ....

Współczuję :(
 
 
Kasiawka 
Żonomama


Wiek: 39
Dołączyła: 17 Lut 2005
Posty: 1150
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 7:30 am   

Marti poszukaj innego Kościółka, no chyba, ze masz juz zaproszenia, wtedy policz czy wydrukowanie nowych nie pokryje kosztów "ślubu kościelnego".
Swoja drogą chyba ktoś w końcu powinien się wziąść za te "Ceny slubów" i może Kuria -powinna ogłosić stałe opłaty...
_________________

Kasiawka szczęśliwa żona swojego męża
 
 
 
Kot 


Wiek: 39
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 1423
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 7:40 am   

Oj Marti współczuję. Takie postępowanie jest naprawdę nie fer. To jest rozbój w biały dzień!!!!
Monopale nie są zdrowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
U mnie w kościele też jest monopol na przystrajanie, ma do tego wyłączne prawo jakaś babeczka, ale nie wiem jeszcze ile mnie ta przyjemność wyniesie :(
_________________
... pamiętasz była jesień....

 
 
gosiaczek 

Dołączyła: 27 Sie 2004
Posty: 645
Skąd: stąd i z owąd
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 7:50 am   

Dziewczyny! Katedra to nie fara w Lutomiersku i jak się ma fantazję brać ślub w głównym kościele diecezji to należy się liczyć z kosztami.

Poza tym wiele parafii jest w układzie w jakąś kwiaciarnią, na zasadzie obopólnych korzyści. Kwiaciarnia taniej ubiera kościół na codzień, ale ma wyłączność na dekorację uroczystości. A że akurat największa firma w katedrze... Nie widzę w tym nic dziwnego.



Przy ogólnych kosztach tego wydarzenia nawet 1200 za opłaty w kościele wydaje mi się ginąć. W przypadku mojego ślubu tylko moja sukienka będzie dwukrotnie droższa niż opłaty w kościele. I nawet wstydziłabym się w tej sytuacji kręcić nosem na to, że ksiądz chce pieniędzy.
 
 
kryszka 
z doskoku ;)


Dołączyła: 09 Paź 2003
Posty: 4836
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 8:02 am   

Nie zgodze się z tym, że trzeba się godzić na takie koszty. :twisted: Ceny dekoracji kościoła są znacznie zawyżone i gołym okiem widać że firma chce sobie na tym baaardzo dobrze zarobić. I wykorzystuje doskonale okazję.


A jeśli chodzi o ceny za "usługę" ślubu to sama kuria jakiś czas temu (chyba z okazji millenium w 2000 roku) wprowadziła na rok zarządzenie że śluby mają być darmo albo za minimum, bo Młodzi się skarżyli na wygórowane ceny i że ich nie stać na ślub kościelny/konkordatowy. Czyli problem widzi i najlepiej poskarżyć się do kurii (pomysł księdza na naukach jako doskonały na rozwiązywanie wszelkich problemów z parafią :wink: ).
_________________

"Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
 
 
Kasiawka 
Żonomama


Wiek: 39
Dołączyła: 17 Lut 2005
Posty: 1150
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 9:14 am   

kryszka napisał/a:
Nie zgodze się z tym, że trzeba się godzić na takie koszty. :twisted: Ceny dekoracji kościoła są znacznie zawyżone i gołym okiem widać że firma chce sobie na tym baaardzo dobrze zarobić. I wykorzystuje doskonale okazję.


A jeśli chodzi o ceny za "usługę" ślubu to sama kuria jakiś czas temu (chyba z okazji millenium w 2000 roku) wprowadziła na rok zarządzenie że śluby mają być darmo albo za minimum, bo Młodzi się skarżyli na wygórowane ceny i że ich nie stać na ślub kościelny/konkordatowy. Czyli problem widzi i najlepiej poskarżyć się do kurii (pomysł księdza na naukach jako doskonały na rozwiązywanie wszelkich problemów z parafią :wink: ).


Ciekawa jestem jak wiele Kościołów przejęło sie tym, że sluby maja byc " za darmo". Ja na swój nie mogę złego słowa powiedzieć, ale tak naprawdę, to chyba nie ma Kościołu w którym by nie zdzierali z nowożeńców.
Ale jest to jakieś rozwiązanie, aby sie poskarżyc w Kurii, ciekawe tylko czy Kuria zareaguje na taka skargę od razu i jak potem zachowywałby sie ksiądz na którego by się naskarzyło :?
_________________

Kasiawka szczęśliwa żona swojego męża
 
 
 
Kati 


Dołączyła: 23 Lut 2004
Posty: 3262
Skąd: :)
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 11:36 am   

kryszka napisał/a:
Nie zgodze się z tym, że trzeba się godzić na takie koszty. :twisted: Ceny dekoracji kościoła są znacznie zawyżone i gołym okiem widać że firma chce sobie na tym baaardzo dobrze zarobić. I wykorzystuje doskonale okazję



Też tak uważam... 2000 za dekorację? To ile kosztuje pojedynczy bukiet? Hmm raczej nie powinien kosztować więcej niż 60-80 zł (tyle płacę za piękne wiązanki w Skrzydlewskiej właśnie...) :?


kryszka napisał/a:
A jeśli chodzi o ceny za "usługę" ślubu to sama kuria jakiś czas temu (chyba z okazji millenium w 2000 roku) wprowadziła na rok zarządzenie że śluby mają być darmo albo za minimum, bo Młodzi się skarżyli na wygórowane ceny i że ich nie stać na ślub kościelny/konkordatowy. Czyli problem widzi i najlepiej poskarżyć się do kurii (pomysł księdza na naukach jako doskonały na rozwiązywanie wszelkich problemów z parafią :wink: ).


Dobrze by było, żeby Kuria jeszcze reagowała...


A tak na marginesie... Czy jeśli katedra jest czyjąś parafią i tam bierze ślub, to czy też ma "ambicje" na najważniejszy kościół? A koszty przecież te same są...
:roll:
Czyli to jakiś "lepszy" kościół? I trzeba za to płacić?
_________________

 
 
 
kryszka 
z doskoku ;)


Dołączyła: 09 Paź 2003
Posty: 4836
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 11:48 am   

KasiaK napisał/a:
Ciekawa jestem jak wiele Kościołów przejęło sie tym, że sluby maja byc " za darmo".

W roku, w którym to obowiązywało brała ślub moja znajoma. I ksiądz z jej parafii miał bardzo nietęgą minę z powodu tego przykazania, ale nie miał wyjścia. 8)
A jak było gdzie indziej to nie wiem.
_________________

"Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
 
 
Kasiawka 
Żonomama


Wiek: 39
Dołączyła: 17 Lut 2005
Posty: 1150
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 11:50 am   

kryszka napisał/a:
KasiaK napisał/a:
Ciekawa jestem jak wiele Kościołów przejęło sie tym, że sluby maja byc " za darmo".

W roku, w którym to obowiązywało brała ślub moja znajoma. I ksiądz z jej parafii miał bardzo nietęgą minę z powodu tego przykazania, ale nie miał wyjścia. 8)
A jak było gdzie indziej to nie wiem.


No tak może "doraźnie " to poskutkowało, ale z tego co sie słyszy czy choćby czyta na forum to....sama wiesz co wynika...
Nie chcę pisac bo się zdenerwuję, napiszę "bzdury" i mnie Ice ukarze żółta kartką :D
_________________

Kasiawka szczęśliwa żona swojego męża
 
 
 
monula 


Wiek: 38
Dołączyła: 03 Kwi 2005
Posty: 15
Skąd: Łódż
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 3:16 pm   Re: Katedra

Marti napisał/a:
Biorę ślub w Katedrze. Jak na razie żałuję, bo kosztował mnie będzie kupę pieniędzy. Sama uroczystośc 500 zł! Organista oddzielnie płatny, bo ci nie zagra. Dekoracja z kwiatów tylko Skrzydlewska. Jak pójdziecie tam pierwszy raz się dowiadywać to usłyszycie ,że cały koszt to 500 zł. Kłamstwo! Za późno sie zorientowałam i zamówiłam zaproszenia. Na początek biorą 50 zł za wpisanie na listę - nie dostaniesz pokwitowania i przepada! Czyli już 550 zł. Najtańsza dekoracj 600 zł (wstążki). Róże - 2000 zł. Razem ze mną są 4 śluby - jeśli będą chcieli róże to kolejne 500 zł dekoracja. Słowem ślub dla bogatych.
Pewnego gościa ten interes wyniósł 1200 zł......a miało być 500. Ksiądz zaczął ich w temat wprowadzać na koniec nauk. Milusio co? :cry:



Boze to jakies szalenstwo!! A gdzie dokladnie sie mozna tego dowiedziec??
_________________
 
 
 
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Sro Maj 18, 2005 5:38 am   

Katedra jest bardzo blisko mnie. Wszyscy trafią - nawet przyjezdni, bo jest ich większość. Jest gdzie postawić samochód. Nie wybrałam tego kościoła ze względów snobistycznych bo kretynką nie jestem. Pozatym kościół to kościół. Złoconego dywanu ci raczej nie dadzą!
?lub to interes i jeszcze łaskę robią. Nagorsze jest to kłamstwo, bo gdybym wiedziała... to bym zrezygnowała. A teraz nie mam ani czasu ani ochoty na odkręcanie. Hm, a może poproszę o rachunek albo fakturę vat - że niby pracodawca w ramach prezentu finansuje mi uroczystość? A 1200 zł wcale nie ginie przy kosztach ogólnych bo to cała pensja mojego miśka! Jak ma się dużo kasy to nie ma to znaczenia ale dla mnie ma. Pozdrawiam tych co im cena zwisa i życzę, żeby nadal tak mogli mówić.
 
 
Kasiawka 
Żonomama


Wiek: 39
Dołączyła: 17 Lut 2005
Posty: 1150
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Maj 18, 2005 6:46 am   

Marti napisał/a:
Katedra jest bardzo blisko mnie. Wszyscy trafią - nawet przyjezdni, bo jest ich większość. Jest gdzie postawić samochód. Nie wybrałam tego kościoła ze względów snobistycznych bo kretynką nie jestem. Pozatym kościół to kościół. Złoconego dywanu ci raczej nie dadzą!
?lub to interes i jeszcze łaskę robią. Nagorsze jest to kłamstwo, bo gdybym wiedziała... to bym zrezygnowała. A teraz nie mam ani czasu ani ochoty na odkręcanie. Hm, a może poproszę o rachunek albo fakturę vat - że niby pracodawca w ramach prezentu finansuje mi uroczystość? A 1200 zł wcale nie ginie przy kosztach ogólnych bo to cała pensja mojego miśka! Jak ma się dużo kasy to nie ma to znaczenia ale dla mnie ma. Pozdrawiam tych co im cena zwisa i życzę, żeby nadal tak mogli mówić.


Myslę, że 1200 zł ma znaczenie dla każdego, bez względu ile zarabia ( nie mówię tu o skrajnych przypadkach).
Ja bym na twoim miejscu poszła do Kurii, zgłosiła ten fakt i poprosiła o wyjaśnienia i interwencję, albo najlepiej na piśmie wtedy musza odpowiedzieć.
Wiem, że nie tym chciałaś się zajmować przed slubem, ale ja bym powalczyła o swoje.
_________________

Kasiawka szczęśliwa żona swojego męża
 
 
 
pipi 


Wiek: 41
Dołączyła: 11 Lut 2004
Posty: 902
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Maj 18, 2005 8:52 am   

Marti jeśli katedra to Twoja parafia, zamiast od razu straszyć księży kurią to spróbować porozmawiać z nimi jak z ludźmi. Może załatwić to z innym księdzem.
Co do dekoracji, 500 zł to faktycznie dużo, ale jeśli miałaby ona polegać na umieszczeniu bukiecików na każdej ławce w drodze do ołtarza, to wiadomo katedra jest duża, nie wiem jak to wygląda, ale może faktycznie być warte tych 2000 zł. :?
 
 
kryszka 
z doskoku ;)


Dołączyła: 09 Paź 2003
Posty: 4836
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Maj 18, 2005 8:59 am   

Marti napisał/a:
Hm, a może poproszę o rachunek albo fakturę vat - że niby pracodawca w ramach prezentu finansuje mi uroczystość?

Zawsze możesz zapłacić przelewem i potraktować to jako darowiznę w celu zmniejszenia podatku (o ile taka możliwość została zachowana na 2005 rok :roll: ). :wink: Ciekawe jaką minę by miał ksiądz. :lol:
_________________

"Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
 
 
gosiaczek 

Dołączyła: 27 Sie 2004
Posty: 645
Skąd: stąd i z owąd
Wysłany: Sro Maj 18, 2005 8:49 pm   

Przepraszam, Marti. Głupia nie pomyślałam, że możesz brać ślub we własnej parafii. Choć koszty ślubu w mojej nie są dla mnie niespodzianką. Szczęśliwie nikt nic na mnie nie wymusza i mogę dać tyle, ile uważam za słuszne. A dla proboszcza i tak będzie mało...

Marti napisał/a:
Pozdrawiam tych co im cena zwisa i życzę, żeby nadal tak mogli mówić.


A dziękuję za dobre słowo.
 
 
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Sro Maj 18, 2005 9:10 pm   

Jeśli zacznę się im stawiać, to w dnu ślubu okaże się, że nie ma dywanu, kwiatów, organisty ani księdza... i sama sobie ślubu udzielę. To bez sensu. Niech tam sobie mają, trudno. Chodzi mi tylko o to aby wyczulić chętnych do ślubu w Katedrze. To była moja parafia, ale 2 lata temu się wymeldowałam. Za to nadal widnieję w ich zeszytach.
Co do kwiatów, to nie jest przybranie przy każdej ławce tylko przy krzesłach i ołtarzu.
Zdam relację co dalej.
A jednak ten kośćiół jest bardzo ładny na ślub i fajnie się idzie do ołtarza.
 
 
fjona 


Dołączyła: 20 Paź 2004
Posty: 76
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Maj 19, 2005 2:39 pm   

co za kwoty! nie myślałam, że to może byc aż tyle. współczuję bardzo.
co do dekoracji - to moja koleżanka kiedyś brała tam ślub ale zupełnie nie przejeła się dekoracjami i nic nie zamawiała, i słuszenie bo sie potem okazało, że firma z dekoracjami założyła jedna dekorację na cały dzień i zgłaszała sie do wszystkich nowożeńców (do nich w dniu ślubu, ale może do innych wczesniej) mówiąc, że musza zapłacic za dekorację, ale moje kolezanka która akurat wtedy nie miała do tego głowy (co za moment) a zupełnie jej na dekoracjach nie zależało powiedziała do babki, żeby się odczepiła, ze nic nie dadzą. myslała, że laska zabierze dekoracje, ale ta nie miala na to czasu, wiec suma sumarum mieli dekoracje za friko! po prostu babka rano dekoruje kościół, i potem prosi ludzi o kase a przeciez jak ktos powie nie to nie zdejmie dekoracji na jeden ślub :)
_________________
 
 
gambi 


Wiek: 38
Dołączyła: 05 Sty 2005
Posty: 509
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Maj 19, 2005 2:44 pm   

fjona napisał/a:
a przeciez jak ktos powie nie to nie zdejmie dekoracji na jeden ślub :)

Nie bylo to w katerze, ale sama widzialam, akcje polegajaca na wynoszeniu kwiatów jeszcze w czasie slubu pary, ktora zaplacila za dekoracje, bo nastepna para nie chciala zapłacic. wygladało to cokolwiek dziwnie i nie na miejscu, ale taka jest nasza rzeczywistosc :evil:
_________________

Miłego dnia Gość ;)
 
 
 
bajeczka 


Wiek: 38
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 940
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Maj 19, 2005 8:24 pm   

Marti napisał/a:
Chodzi mi tylko o to aby wyczulić chętnych do ślubu w Katedrze. To była moja parafia, ale 2 lata temu się wymeldowałam.


To tez moja była parafia, miałam tam chrzest i bierzmowanie, że o komunii nie wspomnę więc pewnie też jestem u nich w księgach. :D

Też zastanawiałam się poważnie nad ślubem w tym miejscu, ale po Twojej relacji mam duże wątpliwości. :|
_________________


Życzę miłego dnia i pozdrawiam Cię gorąco Gość :)
 
 
 
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 4:01 pm   

Dostałam od księdza kartkę z opisem, że trzeba się z organistą dogadać bo oprawa muzyczna (czytaj: przed, w trakcie i po) jest dodatkowo płatna!!!!!!!!!!!!!! Zadzwoniłam więc do organisty. Stwierdził, że to na zasadzie ofiary. Więć spytałam ile dają inni a on na to, że w tym roku średnio 150 zł ale to od nas niby zależy ile damy. Założę się, że gdybym dała 50 zł to bym miała tylko wstęp bez marsza...

[ Dodano: Sob Maj 28, 2005 5:04 pm ]
A tak w ogóle to dodatkowo zapowiedzi 50 zł. Wpis do zeszytu też kosztował 50 zł. Za ślub 500 zł płaci się księdzu czyli rachunek na dzień dzisiejszy już 600 zł (bez dekoracji, organisty i obawiam się, że bez dywanu,za rozłożenie którego pewnie też z 50 zł dla kościelnego). :(
Chyba polecan kościół ?więtej Anny. Z tradycjami i rzeczywiście co łaska. :wink:
 
 
jutka 

Dołączyła: 08 Lut 2005
Posty: 9
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Cze 02, 2005 7:34 am   

Ja też mam ślub w katedrze bo to parafia mojego lubego i moja. My bierzemy ślub 9 lipca U nas było jeszcze lepiej bo jak byliśmy wypisać zapowiedzi to spytaliśmy księdza ile to wszystko będzie kosztowało to powiedział że zapłacimy wszystko na początku lipca i koniec. Nie powiedział ile i od razu wstał i powiedział że musi iść na msze.
Dowiedziałam się od mamy dziewczyny, która to dziewczyna bierze ślub po mnie ile to wszystko kosztuje. Z tym że one tez nie wiedzą czy kościelnemu czasem nie trzeba zapłacić dodatkowo.

Marti tak mi przyszło do głowy może bierzemy ślub tego samego dnia??
 
 
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Czw Cze 02, 2005 7:27 pm   

Ojej, tak!!!!!! A to moja mamusia zajęła się wydzwanianiem i ustalaniem dekoracji. Ale fajnie! Ja mam ślub o 19.00, a ty o której? :wink:
 
 
matrix 

Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 1
Skąd: lodz
Wysłany: Czw Cze 02, 2005 7:55 pm   

Witam Was, na początku się przedstawię - posługuję się nickiem "matrix" i w zeszłym roku brałem ślub w łódzkiej katedrze.
Rzeczywiście katedra nie jest najtańszym kościołem, ale w końcu to najważniejszy kościół w mieście. Ani ja, ani moja żona nie byliśmy parafianami katedry i liczyliśmy się z tym, że może nas to trochę szarpnąć po kieszeni, jednak nie żałujemy. Ostatecznie na wesele, wódkę, żarcie i inne pierdoły poszła wielokrotność tego, co zostawiliśmy w kościele.
Przy załatwianiu spraw trafiliśmy na całkiem miłego księdza, który rzeczowo poinformował nas co i jak, za co trzeba będzie zapłacić, co jest wliczone.
Marti pisała o organiście - ponieważ moja żona jest po szkole muzycznej, szczególnie zainteresowaliśmy się oprawą muzyczną. Ksiądz od razu nas poinformował, że organista jest wliczony, ale tylko ze śpiewami kościelnymi. Jeśli chcemy marsza czy coś innego, trzeba do niego zadwonić i zapłacić. Umówiliśmy się na spotkanie, żona powybierała sobie jakieś specjalne utworki (tytułów nawet nie pamiętam). Daliśmy mu 150 zł, ale warto było, bo zagrał na prawdę fajnie - dowiedziliśmy się od znajomych którzy go znają, że jest po studiach organowych w konserwatorium i grywa koncerty na różnych festiwalach.
Wiem, że jak ktoś chce gość poleca też skrzypków i innych solistów. My akurat nie chcieliśmy.
 
 
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Czw Cze 02, 2005 7:59 pm   

Przynajmniej trafiłeś na uczciwego księdza, a moja mama dowiedziała się z kwiaciarni od kogoś, kto brał ślub 2 lata temu. Znając cenę z góry można się do tego jakoś ustosunkować, a takie niespodzianki są po prostu niepoważne. Ten chłopak dowiedział się o rzeczy dopiero dwa tygodnie przed ślubem... i z 500 zł zrobiło się 1200...
To dobrze, że organista jest ok.
 
 
jutka 

Dołączyła: 08 Lut 2005
Posty: 9
Skąd: Łódź
  Wysłany: Pią Cze 03, 2005 1:06 pm   

Ja mam ślub o 17.00 chyba jestem pierwsza. No prosze cóż za zbieg okoliczności :-)
 
 
Marti 

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 115
Skąd: łódź
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 5:18 pm   

Wysłałam ci wczoraj wiadomośc na priv.
Chyba rzeczywiście jesteś pierwsza. Jutro rano idziemy do księdza.
 
 
Lily 


Dołączyła: 11 Mar 2005
Posty: 19
Skąd: Canada
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 6:17 pm   

Marti napisał/a:
Ojej, tak!!!!!! A to moja mamusia zajęła się wydzwanianiem i ustalaniem dekoracji. Ale fajnie! Ja mam ślub o 19.00, a ty o której? :wink:


Dziewczyny ja tez 9-go Lipca o 12 w poludnie! Ale kasy zdzieraja na 1 dzien. Ja jeszcze z ksiedzem nie rozmawialam ale ja go postawie przed faktem dokonanym ze my zamowilismy sami kwiaty ktore po slubie ida do restauracji.
_________________
 
 
Kasiawka 
Żonomama


Wiek: 39
Dołączyła: 17 Lut 2005
Posty: 1150
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Cze 29, 2005 6:44 am   

Lily napisał/a:
Ja jeszcze z ksiedzem nie rozmawialam ale ja go postawie przed faktem dokonanym ze my zamowilismy sami kwiaty ktore po slubie ida do restauracji.


Ciekawe jaka będzie reakcja księdza, alec coś mi sie kipściutko to widzi :?
_________________

Kasiawka szczęśliwa żona swojego męża
 
 
 
kryszka 
z doskoku ;)


Dołączyła: 09 Paź 2003
Posty: 4836
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Cze 29, 2005 7:59 am   

Spodziewałabym się, że się zgodzi, ale i tak weźmie swoją dolę za dekoracje, których suma sumarum nie będzie. :evil:
_________________

"Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
 
 
Akane 

Wiek: 37
Dołączyła: 22 Sie 2005
Posty: 37
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 11:11 am   

Ja też biorę ślub w Katedrze - na początku czerwca 2006 roku. Przyznam, że spodziewałam się sporych kwot, ale ten numer ze Skrzydlewską to trochę mnie przeraża. Tania ta kwiaciarnia nie jest :( No i 150 zł dla organizsty (przeciętnie podobno płaci się 100 zł). No ale trudno - w Katedrze miałam komunię, bierzmowanie, śpiewałam w scholi, więc chcę mieć tam i ślub. Poza tym kościół jest naprawdę piękny. Trzeba będzie chyba po prostu zacisnąć pasa...
 
 
 
gosiaczek 

Dołączyła: 27 Sie 2004
Posty: 645
Skąd: stąd i z owąd
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 10:06 am   

W ?więta pojechalismy do katedry zobaczyć szopkę. Mnóstwo ludzi przed, w środku, po obu stronach ołtarza i w tym wszystkim ślub. Nie bywam w katedrze na codzień i pewnie nie często zdarzają się takie tłumy gapiów, ale w tamtej konretnej sytuacji - nie zazdroszczę.

A na marginesie o numerze ze Skrzydlewską. Ołtarz jest w tej chwili tak piękny, że chyba aż szkoda zastawiac go kwiatami :)
 
 
Alma_ 


Dołączyła: 03 Paź 2005
Posty: 3531
Skąd: z całkiem bliska
Ostrzeżeń:
 1/3/7
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 10:16 am   

Ale decydując się na ślub w Katedrze w ?węta Bożego Narodzenia chyba nikt nie oczekuje kameralnej atmosfery :roll:
_________________
chez alma |
 
 
Żaneta 
Jestem mamusią

Wiek: 34
Dołączyła: 17 Lip 2005
Posty: 925
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 6:02 pm   

To dopiero byla szopka :wink:
_________________
 
 
monula 


Wiek: 38
Dołączyła: 03 Kwi 2005
Posty: 15
Skąd: Łódż
Wysłany: Sob Sty 07, 2006 9:40 pm   

Matrix, czyli wychodzi na to ze jak sie nie doplaci to nawet ci marsza weselnego nie zagra??? A mieliscie czerwony dywan czy ze to tez sie doplaca? Bo zaczynam sie zastanwiac ze co sie placi to 500zl....
_________________
 
 
 
Alma_ 


Dołączyła: 03 Paź 2005
Posty: 3531
Skąd: z całkiem bliska
Ostrzeżeń:
 1/3/7
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 12:19 am   

monula napisał/a:
Matrix, czyli wychodzi na to ze jak sie nie doplaci to nawet ci marsza weselnego nie zagra???

Monula, o to możesz zapytac u źródła, bo "źródło" też bywa na naszym forum ;)
_________________
chez alma |
 
 
organ_katedra 
Firma


Wiek: 43
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 36
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 12:31 am   

monula napisał/a:
Matrix, czyli wychodzi na to ze jak sie nie doplaci to nawet ci marsza weselnego nie zagra???


Co prawda pytanie jest do Matrixa, ale pozwolę sobie odpowiedzieć, udzielając niejako informacji z pierwszej ręki ;) . Otóż zasady są takie: w katedrze organista jest na każdym ślubie, ale w tzw. standardzie są tylko i wyłącznie pieśni kościelne - żadnych marszów, Ave Maria i innych utworów. To jest po prostu taka wersja minimum, żeby nie zostawiać nikogo bez oprawy muzycznej. Natomiast jeśli ktoś życzy sobie coś więcej - kontaktuje się i ustala z organistą, co oczywiście wiąże się z dodatkowymi opłatami. W końcu organista też człowiek i musi zarabiać, podobnie jak kamerzysta, fotograf, dekorator, muzyk z zespołu weselnego czy jakakolwiek inna osoba pracująca nad tym, aby Wasze śluby wypadły jak najlepiej. Zwykle proponuję pełną oprawę składającą się z 4 utworów (ślub bez mszy) lub 5 utworów (ślub z mszą) - repertuar do ustalenia, byle mieścił się w granicach zdrowego rozsądku. Dodam tylko że w zdecydowanej większości parafii jest tak, że jeśli nie zapłacisz organiście - nie przychodzi wogóle, więc w katedrze i tak nie jest źle, bo jak ktoś nie ma kasy to przynajmniej nie będzie wychodził w ciszy.
Co do dywanu - jest zawsze rozwijany i nie trzeba nic dopłacać.

Pozdrawiam

Kuba

[ Dodano: Nie Sty 08, 2006 12:32 am ]
Alma_ napisał/a:
Monula, o to możesz zapytac u źródła, bo "źródło" też bywa na naszym forum ;)


Heh, dokładnie tak ;)

Pozdrowionka.

[ Dodano: Nie Sty 08, 2006 12:38 am ]
gosiaczek napisał/a:
W ?więta pojechalismy do katedry zobaczyć szopkę. Mnóstwo ludzi przed, w środku, po obu stronach ołtarza i w tym wszystkim ślub.


Przyznam szczerze, że to był horror. Nie było słychać własnych myśli, chwilami musiałem grać na wyczucie, bo nie było słychać księdza z głośnika, tylko jeden wielki zgiełk i rozmowy i szuranie butami - autentycznie! Chyba nie przesadzę jak powiem, że podczas tego ślubu przewinęło się parę tysięcy ludzi, nierzadko nie do końca trzeźwych ;)

Nawiasem mówiąc święta to nie jest dobry czas na ślub. Sam brałem ślub w Boże Narodzenie i po pierwsze sporo gości nie przyjechało, bo siedzieli gdzieś ze swoimi rodzinami (jak to w święta), po drugie było strasznie zimno i zamiast na miesiąc miodowy, oboje udaliśmy się do łóżka na zapalenie oskrzeli. Inna rzecz, że to leżenie nie było takie do końca bezproduktywne - 9 miesięcy później urodziła nam się córa :christmas: .
 
 
Alma_ 


Dołączyła: 03 Paź 2005
Posty: 3531
Skąd: z całkiem bliska
Ostrzeżeń:
 1/3/7
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 12:48 am   

organ_katedra napisał/a:
Nawiasem mówiąc święta to nie jest dobry czas na ślub. Sam brałem ślub w Boże Narodzenie i po pierwsze sporo gości nie przyjechało, bo siedzieli gdzieś ze swoimi rodzinami (jak to w święta), po drugie było strasznie zimno i zamiast na miesiąc miodowy, oboje udaliśmy się do łóżka na zapalenie oskrzeli. Inna rzecz, że to leżenie nie było takie do końca bezproduktywne - 9 miesięcy później urodziła nam się córa :christmas: .

Czyli miesiąc miodowy może nieefektowny, ale za to jaki efektywny ;)
_________________
chez alma |
 
 
monula 


Wiek: 38
Dołączyła: 03 Kwi 2005
Posty: 15
Skąd: Łódż
  Wysłany: Wto Sty 10, 2006 9:13 pm   Oprawa muzyczna w Katedrze

Jakub ja nie chcialam zebys odebral to jako atak..poprostu w momencie zapisywania sie na termin ta kwestia zostala "sprytnie" ominieta jak mam byc szczera. Otrzymalismy informacje ze organista jest ale nikt nie dodal jak to bedzie wygladalo. Doplata miala sie wiazac z dodatkowymi skrzypcami z ktorych zrezygnowalismy. Jasne ze organista musi zarabiac. Zaczelam sie poprostu zastanawiac za co place to 500 zl... :roll:
_________________
 
 
 
organ_katedra 
Firma


Wiek: 43
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 36
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 11:05 pm   Re: Oprawa muzyczna w Katedrze

monula napisał/a:
Jakub ja nie chcialam zebys odebral to jako atak..poprostu w momencie zapisywania sie na termin ta kwestia zostala "sprytnie" ominieta jak mam byc szczera.


Nie ma problemu, absolutnie nie odebrałem tego jako atak. Zdaję sobie sprawę, że informacja od strony kancelarii jest trochę zagmatwana i dlatego napisałem dokładnie co i jak, żeby wszystko wyjaśnić. Dzięki temu ludzie z forum, którzy biorą ślub w katedrze będą mieli jasność w sprawie oprawy muzycznej. Przemyciłem też kartkę z informacją o oprawie muz. na tablicy informacyjnej w poczekalni kancelarii, oraz na stronie internetowej.
 
 
rorrim 


Dołączyła: 08 Cze 2005
Posty: 338
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 9:57 am   

Jakub - właśnie chciałam pochwalić stronę katedry i jej muzyków - w bardzo jasny i klarowny sposób jest tam wytłumaczone co wchodzi w standardowy ślub, a za co trzeba dopłacać. I tak powinno być wszędzie :!:

Niestety w innych parafiach o te (i inne) informacje trzeba się "dobijać"... :roll:
 
 
anna_b 


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Gru 2005
Posty: 101
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 12:13 pm   Re: Katedra

Marti napisał/a:
Biorę ślub w Katedrze. Jak na razie żałuję, bo kosztował mnie będzie kupę pieniędzy. Sama uroczystośc 500 zł! Organista oddzielnie płatny, bo ci nie zagra. Dekoracja z kwiatów tylko Skrzydlewska. Jak pójdziecie tam pierwszy raz się dowiadywać to usłyszycie ,że cały koszt to 500 zł. Kłamstwo! Za późno sie zorientowałam i zamówiłam zaproszenia. Na początek biorą 50 zł za wpisanie na listę - nie dostaniesz pokwitowania i przepada! Czyli już 550 zł. Najtańsza dekoracj 600 zł (wstążki). Róże - 2000 zł. Razem ze mną są 4 śluby - jeśli będą chcieli róże to kolejne 500 zł dekoracja. Słowem ślub dla bogatych.
Pewnego gościa ten interes wyniósł 1200 zł......a miało być 500. Ksiądz zaczął ich w temat wprowadzać na koniec nauk. Milusio co? :cry:


A ja właśnie ze względu na post Marti, baaardzo się zastanawiam nad zmianą kościoła :smut:
Wiem, że Katedra jest naj... i wogóle powinnam się liczyć z kosztami. Ale nie sądziłam, że aż tak wielkimi... W katedrze przyjmowałam I komunię św. i miałam bieżmowanie, przez 15 lat byłam parafianką, a i w scholi ładnych pare latek śpiewałam, ale ślubu chyba brać nie będę :(
A szkoda...
Niestety takie koszty za sam ślub troszkę nas przerosły...
Jeszcze jak czytam posty dziewczyn, które płacą połowę tej magicznej kwoty i mają w nią wszystko wliczone, to niestety ale sentymenty idą na bok, a włącza się we mnie trzeźwy matematyk...
_________________
Ściskam Cię serdecznie Gość !
 
 
 
Nikulec 

Wiek: 36
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 171
Skąd: łódź
Wysłany: Wto Lis 28, 2006 1:50 am   

Ehhhhh :(
Zawsze można zmienić kościół na inny i spróbować się pocieszyć, jeżeli tak strasznie zależało Ci na właśnie tym. Jeżeli np. nie zamierzasz zaprosić na ślub połowy miasta, to można sobie wybrać mniejszy kościółek i wytłumaczyć sobie, że ładniej wygląda i jest dużo lepsza atmosfera jeżeli na ślubie kościół wypełniony jest cały, a nie kilka rzędów przy ołtarzu :)
 
 
Nana 

Wiek: 32
Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 28
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Gru 07, 2006 11:51 pm   

Też wybrałam katedrę... Piękny kościół... ważny w historii mojego ukochanego miasta..:) Wiedziałam ze jest tam drogo, ale nie myślałam ze Skrzydlewska sobie tak liczy...:/ my w ogóle chcieliśmy bez dekoracji, bo to tak piękny kościoł że wg nas jej nie potrzebuje, ale nei chcemy sytacji, ze przy gosciach nam wynoszą dekoracje po poprzednim slubie.. jak się 500zł rozłoży to luz, ale jak jakaś para bedzie chciała to za 2000...... masssakra... Ech...
A co do organów.. miło ze standardy są.. Na marsze mamy zaprzyjaźnioną pannę z muzycznej, która ma małe trio smyczkowe, wiec powinno być nieźle (zagra w ramach prezentu, chociaz jeszcze trzeba wszystko dogadać).
_________________
...Y'a du soleil et des nanas...
 
 
 
Claudinelle 

Wiek: 40
Dołączyła: 16 Mar 2007
Posty: 10
Skąd: LODZ
Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 10:05 pm   

Witam . Czy ktoś jest zorientowany jak wygląda w
tej chwili wycena ślubu w katedrze
_________________
Claudinelle
 
 
 
AMP 


Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 6
Skąd: UĆ
Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 12:44 pm   

ma ktos moze jakies fotki z tego kocioła podczas uroczystosci slubnych?
Mieszkam bardzo blisko (moja parafia) ale chcialbym obejrzec fotki bo najczesciej w weekend jestem na uczelni i nie mam czasu za bardzo...

Chcielismy takze wziasc slub katedrze ze wzgledu na to iz kosciół przy ktorym mieszk moja narzeczona jest brzydki nie wykonczony i wyglada jak stodola... (chojny - kurczaki - Arego Sternfelda)
 
 
 
organ_katedra 
Firma


Wiek: 43
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 36
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 8:17 pm   

Niestety fotek ze ślubów nie posiadam - jestem wtedy zajęty czym innym ;) . Ale jeśli interesują Cię "zwykłe" fotki wnętrza katedry, zaglądnij tutaj: www.katedra.lodz.pl i dział "Galeria".
 
 
Claudinelle 

Wiek: 40
Dołączyła: 16 Mar 2007
Posty: 10
Skąd: LODZ
Wysłany: Nie Maj 06, 2007 3:02 pm   

Witajcie..
Mam dobrą wiadomośc dla wszystkich którzy będą brali ślub w Katedrze
Otóż ,można się jednak porozumiec jeżeli chodzi o dekorację kościoła ,trzeba tylko miec dużo siły i wiary żeby przekonac Proboszcza
Nam się udało ,bierzemy ślub 02 czerwca i sami będziemy dekorowac kościół
Najważniejsze -Za połowę ceny tego co zaproponowała Skrzydlewska!!!!

Pozdrawiam wszystkich
_________________
Claudinelle
 
 
 
AMP 


Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 6
Skąd: UĆ
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 2:06 pm   

organ_katedra napisał/a:
Niestety fotek ze ślubów nie posiadam - jestem wtedy zajęty czym innym ;) . Ale jeśli interesują Cię "zwykłe" fotki wnętrza katedry, zaglądnij tutaj: www.katedra.lodz.pl i dział "Galeria".


Katedre to ja znam moja parafia w końcu... Chciałem zobaczyć jak jest przybrana na ślub
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
Zdjęcia ślubne - FOTOJACEK.pl

sala weselna łódź

dekoracja światłem łódź

videofilmowanie łódź

www.foto-sobieraj.com.pl