Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

Forum Weselne miasta Łodzi Strona Główna Forum Weselne miasta Łodzi
Forum weselne, wesele i ślub w Łodzi i woj. łódzkim

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wasze albumy zdjęć ALBUM
Regulamin forum REGULAMIN
Reklama w serwisie REKLAMA
nostalgia

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kryszka
Sob Mar 25, 2006 11:35 pm
Słodycze
Autor Wiadomość
Michasia 


Wiek: 35
Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 266
Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: Sro Sie 18, 2010 11:10 am   

Hmm ja słodycze lubię ale bez przesady. Przed ślubem, w wielkim stresie to mogłam zjeść jedynie coś słodkiego.
Ze słodyczy uwielbiam czekoladę wedla z nadzieniem malinowym albo truskawkowym ( kiedyś przez miesiąc jadłam ją codziennie ) Mój P jak idzie do sklepu to nawet teraz zawsze mi ją kupi. Uwielbiam pączki ale tylko z marmoladą, wuzetki i nutelle ale tak prosto ze słoika, lody ( teraz jem codziennie )........mniam,mniam
_________________
,
 
 
Pepsi 


Wiek: 35
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 535
Skąd: Nibylandia
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 11:53 am   

Mam jazdę na krówki :? Na raz potrafię zjeść całe opakowanie :wstyd: i czekam aż mi przejdzie bo cztery litery rosną :zawstydzony:
_________________
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"
 
 
 
klarysa 

Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 895
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 3:51 pm   

Moje ostatnie hity: lody sorbetowe Grycan o smaku mango i okrągłe wafelki Milka :)
 
 
misiao1983 
To sem ja


Wiek: 34
Dołączyła: 12 Lut 2009
Posty: 1365
Skąd: To tu, to tam...
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 4:26 pm   

Ja za słodyczami średnio przepadam, czasem mnie tylko najdzie na coś ochota, ale jak poczytałam wasze posty to mnie naszło że zjadłabym wszystko -
Pepsi napisał/a:
Mam jazdę na krówki
jezuuu ile ja już krówek nie jadłam!

Ze słodyczy to ja najbardziej lubię ciasta ale suche... czyli np babka (nie przepadam za bardzo kremowymi, choć karpatki nie odmówię).
_________________


 
 
blueorange 

Dołączyła: 25 Paź 2010
Posty: 5
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: Pon Paź 25, 2010 4:31 pm   

oddam wszystko za tiramisu :)
 
 
niem 


Dołączyła: 08 Kwi 2011
Posty: 252
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 3:51 pm   

Olusia napisał/a:
Ja najbardziej na świecie lubię mleczną czekoladę. Tabliczkę to zjadam na raz.
to mnie opisuje najlepiej, tabliczkę pochłaniam w 7-8 minut:> moja ulubiona to Alpen Gold, oczywiście mleczna
 
 
klarysa 

Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 895
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 4:32 pm   

Mój nowy hit: białe Michałki!
 
 
Frezja1980 


Dołączyła: 10 Wrz 2010
Posty: 492
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 5:25 pm   


najlepiej ta oryginalna niemiecka ;P
i
_________________

 
 
niem 


Dołączyła: 08 Kwi 2011
Posty: 252
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 9:09 pm   

klarysa napisał/a:
Mój nowy hit: białe Michałki!
o tak, pycha, jeszcze dodam Ptasie Mleczko
 
 
Dosia_Zosia 


Wiek: 37
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 931
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Wrz 29, 2011 10:34 pm   

Moje ulubione od baaardzo dawna to
_________________
 
 
 
Miguela 

Dołączyła: 16 Kwi 2011
Posty: 47
Skąd: łódź
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 8:09 pm   

a ja lubię słodycze ale staram się ich nie jeść :roll:
_________________
 
 
fuente 


Wiek: 29
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 83
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 8:11 pm   

A moje ulubione choć baaaardzo trudno dostępne w Polsce to Maltasers:


Uwielbiam słodycze... :)
_________________
 
 
justynakk 

Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2011
Posty: 14
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Paź 11, 2011 11:33 am   

NIe ma chyba nikogo kto nie lubi słodyczy ;) JA najbardziej mleczną czekoladę, ale wiadomo, jak się dużo tego ŻRE ;) to się też rośnie!
 
 
ewa.krzys 


Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 2643
Skąd: z niedaleka
Wysłany: Wto Paź 11, 2011 11:40 am   

Wczoraj miałam zachciankę i musiałam kupić sobie ciasteczka - markizy chałwowe. Moją słabością są na pewno snickersy i 3bity :smile:
_________________


 
 
anulkaB 

Dołączyła: 04 Sty 2012
Posty: 14
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Sty 04, 2012 9:41 pm   

Ciasto marchewkowe 8) Znacie dziewczyny ?? ? Moje ulubione :lol:
 
 
demonka 


Dołączyła: 24 Sty 2012
Posty: 564
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Pon Lut 06, 2012 12:09 pm   

a ja jestem słodyczomanką i zjem wszystko co słodkie, jak dziecko :smile:
najbardziej chyba uwielbiam domowe ciasta, zwłaszcza serniki, a poza tym ptasie mleczko, 3 bit i michałki :razz:
_________________
 
 
Prowansja 


Dołączyła: 04 Lip 2012
Posty: 209
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sie 26, 2012 5:57 pm   

gosia napisał/a:
Czy lubicie słodkości

Pytanie, pewnie że lubię. Bardzo lubię ciasteczka arabskie najbardziej z dynią i słonecznikiem ale np. z orzechami te z są smaczne. Tak wyglądają z dynią
 
 
cotumka 


Wiek: 28
Dołączyła: 01 Kwi 2010
Posty: 1141
Skąd: Beauty Bałuty
Wysłany: Pon Sie 27, 2012 9:53 am   






UWIEEEELBIAAAAM <3
_________________

 
 
Pepsi 


Wiek: 35
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 535
Skąd: Nibylandia
Wysłany: Pon Sie 27, 2012 9:04 pm   

a ja ostatnio odkryłam nowy słodki nałóg
_________________
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie"
 
 
 
Misiak87 
Misiakomamusia:)


Wiek: 30
Dołączyła: 13 Lis 2007
Posty: 1983
Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: Pon Sie 27, 2012 9:21 pm   

O rany, taki temat jest na forum a ja go dopiero teraz odkrywam! Muszę szybciutko nadrobić.
_________________
 
 
Magdzik 


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 1652
Skąd: Łódzkie
Wysłany: Wto Sie 28, 2012 8:09 am   

Ja w ciąży takiego smaka miałam na wszystko co czekoladowe i kakao i do tej pory jak widzę coś w czekoladzie albo ciasto to mi ślina cieknie, a wcześniej od czasu do czasu tylko jadłam słodkie, a ciasta prawie wcale :wink:
_________________

 
 
justine81 


Wiek: 36
Dołączyła: 19 Lis 2009
Posty: 595
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sie 28, 2012 9:00 am   

Oj słodycze to ja lubię i to za bardzo :) w ciąży sobie raczej nie odmawiałam ale teraz staram się ograniczać, żeby jakoś wrócić do normalnej wagi :)
_________________

Maciusiowy dzienniczek: http://www.forum.wesele-l...pic.php?t=14968
 
 
grejpfrut 


Wiek: 30
Dołączyła: 25 Kwi 2011
Posty: 215
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Wrz 10, 2012 10:05 am   

Prowansja napisał/a:
ciasteczka arabskie najbardziej z dynią i słonecznikiem ale np. z orzechami te z są smaczne.


Ooo tak, takie ciasteczka rządzą! + jeszcze domowe ciasta... jabłecznik/sernik... palce lizać :D Czekoladę jem rzadko: u mnie w domu - jeśli się pojawia - to równie szybko znika :lol:
 
 
asia7 


Wiek: 32
Dołączyła: 28 Maj 2011
Posty: 659
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Wrz 10, 2012 10:40 am   

w ciąży rządzą snickersy i monte :p
Normalnie raczej nie jadam za specjalnie słodyczy, jak już coś to czekoladę/ czekoladowe batony, najmniej lubię ciastka i ciasta (jedynie typu zebra, biszkopty z owocami i serniki domowej roboty... tych z kremami nie cierpię)
_________________
 
 
Frezja1980 


Dołączyła: 10 Wrz 2010
Posty: 492
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Wrz 10, 2012 8:51 pm   

w okresie karmienia nie mogę pozwolić sobie na moje ulubione słodycze :cring: pocieszam sie krówkami :razz:
_________________

 
 
dora11 


Dołączyła: 16 Sty 2015
Posty: 64
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 4/3/7
Wysłany: Sro Maj 27, 2015 1:58 pm   

Och jak ja również uwielbiam słodycze :) Szczególnie białą czekoladę :)
_________________
Wszyscy zostaliśmy wychowani na telewizji aby wierzyć, że pewnego dnia zostaniemy milionerami, gwiazdami filmu i rocka. Ale nie zostaniemy.
 
 
jemioła 


Dołączyła: 16 Sty 2015
Posty: 42
Skąd: centrum
Ostrzeżeń:
 3/3/7
Wysłany: Sro Maj 27, 2015 3:13 pm   

A ja właśnie lubię ciemną czekoladę :) Biała czekolada to dla mnie nie czekolad ( dla Karme Love jednak robię wyjątek).

Jestem totalnym czekoladoholikiem. W ostatnim czasie posmakowały mi czekotubki Wedla ( zdjęcie na dole) . Niewielka ilość czekolady, w sam raz na przerwę w pracy ( czasami wrzucam dzieciom do plecaka w razie jakby im się zachciało coś słodkiego w szkole). Nie ma niczego innego co poprawiałoby mi humor własnie jak czekolada ( zresztą zostało to udowodnione ponieważ czekolada produkuje endorfiny).
_________________
Praw­dzi­wa głupo­ta zaw­sze po­kona sztuczną inteligencję.
 
 
Forever 

Wiek: 27
Dołączyła: 17 Wrz 2015
Posty: 54
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Paź 19, 2015 3:10 pm   

Jemioła, twój post dziś już byłby ocenzurowany za słodycze w szkole :)
 
 
precious 

Dołączyła: 11 Paź 2015
Posty: 12
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Paź 21, 2015 7:46 pm   

taaa.... niedługo słodycze staną się nielegalne, jak politycy dalej będą wtrącać się we wszystko.
Moimi niekwestionowanymi ulubieńcami w zakresie słodyczy są czekolada mleczna z orzechami i żelki owocowo :)
 
 
irila 

Dołączyła: 26 Paź 2015
Posty: 14
Skąd: Łódż
Ostrzeżeń:
 2/3/7
Wysłany: Pon Paź 26, 2015 1:20 pm   

Ja najbardziej lubię lukrecje ale dostać dobre to trzeba się naszukać...
 
 
krackuz57 

Dołączyła: 25 Sty 2016
Posty: 12
Skąd: Ożarów
Wysłany: Pon Sty 25, 2016 10:43 am   

Ja nie znam czasami umiaru, a naprawdę powinnam zrezygnować całkowicie, najwyższa pora.
Czekolada przede wszystkim, ale nie pogardzę chipsami czy żelkami.
Jeszcze jestem taka wybredna, że mam swoje ulubione produkty i bardzo rzadko próbuję nowości.
 
 
Melka33 

Dołączyła: 27 Maj 2015
Posty: 21
Skąd: łódź
Ostrzeżeń:
 2/3/7
Wysłany: Sro Lut 17, 2016 3:25 pm   

A ja nie wiem czy zrezygnuję całkowicie ze słodyczy.. .Raczej nie. Po co żyć skoro człowiek sobie odmawia wszystkiego. Nie jem słodyczy kilogramami ale nie uważam za złe pozwolenie sobie raz na jakiś czas na coś słodkiego... Ostatnio na przykład posmakowała czekolada karmelowa Karmellove. Spróbowałam wszystkie 3 wersje ale najlepsza jest ta z wafelkami:


Uwielbiam jeszcze czekoladę z nadzieniem truskawkowym. Jest świetna;
 
 
herbatnik 


Wiek: 28
Dołączyła: 14 Lip 2014
Posty: 648
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 17, 2016 5:54 pm   

O mamo,ja bym mogła na okrągło jeść słodycze :D Muszę się bardzo pilnować, żeby tego nie robić,zwłaszcza teraz w ciąży(nie chcę, żeby mi się dzieciątko roztyło zanim się urodzi :P ). Nie pogardzę żadnym wyrobem z cukrem, ale moimi faworytami od dawna są lody, ale nie takie najtańsze 1 litr za 3 zł z tesco, najbardziej smakują mi gałkowe z tej włoskiej lodziarni w Galerii Łódzkiej :) Biorę zawsze dwie gałki-truflę i jogurt. Oprócz tego pokochałam niemieckie słodycze,które przywozi teściowa, firmy Chateau. Najbardziej czekoladę mleczną(sprzedawana jest w dużych 200 gramowych tabliczkach) i batoniki schoko&keks i takie podobne do kinderków,tylko z różnym nadzieniem np. jogurtowym, a wczoraj jadłam piernikowe :) Czekoladę widziałam w Łodzi na ryneczku, ale tych batoników nie znalazłam,a chętnie jadłabym częściej :)
_________________

 
 
kapatka 


Wiek: 29
Dołączyła: 12 Maj 2014
Posty: 899
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro Lut 17, 2016 8:57 pm   

Jeśli chodzi o lody to dla mnie nr 1 są gałkowe od Dybalskiego. Co prawda tylko w sezonie, ale warto na nie czekać bo jak biorę czekoladowe to mam w nich kawałki prawdziwej czekolady, jak biorę owocowe to są w środku owoce - naprawdę człowiek czuje, że je lody, a nie jakiś wyrób lodopodobny... Mmm...Aż sobie smaka narobiłam :D
_________________
 
 
Julia_ja 


Dołączyła: 07 Kwi 2013
Posty: 781
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lut 18, 2016 12:43 pm   

Hehe a dla mnie lody tylko i wyłącznie z Sowy! Są po prostu boskie - naturalne, nie sztuczne i delikatne :-) mój ulubiony to orzech arachidowy :-)
_________________

 
 
LinaMiódMalina 


Wiek: 30
Dołączyła: 05 Gru 2015
Posty: 234
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lut 18, 2016 5:55 pm   

U mnie aktualnie większość rodziny jest na diecie (R. i moja mama), bo im się trochę przytyło, także słodyczy w domu nie ma :P No, może poza czekoladą, ale taką 80-pare% miazgi kakaowej, którą na szczęście lubię tylko ja i jak jem to nikogo w domu nie wprawiam w zgorszenie :mrgreen:
Nie narzekam jakoś mega z tego powodu, chociaż na początku przez jakieś 2 tyg tęskno mi było do żelków, które kochałam miłością bezgraniczną - jak się okazało po odwyku - można bez tego żyć :)
Post piszę, żeby się podzielić fajnym przepisem na zdrowe ciastka, który mój R. dostał od dietetyka na "chwilę słabości" - nawet będąc na diecie ma przyzwolenie na takie jedno ciacho w ramach drugiego śniadania lub podwieczorku (oczywiście nie dzień w dzień, ale zawsze coś :P ). Mi bardzo smakują, składniki ogólnodostępne i tanie - podaję więc proporcje na 12 sztuk ciastek:
1 szkl płatków owsianych górskich
1 szkl otrębów pszennych
1 szkl mąki pełnoziarnistej (ja kupuję w Lidlu, ale pewnie w zwykłym sklepie też będzie)
1 szkl rodzynek, 1/2 szkl ziaren słonecznika, 1/2 szkl suszonych śliwek pokrojonych na małe kawałki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżeczki cynamonu
1 jajko
1 szkl mleka 0,5%
1/4 szkl oleju (ja daję rzepakowy, ale można każdy)
3 łyżki stołowe miodu.
Wykonanie: Do miski wrzucić sypkie składniki: płatki owsiane, otręby, mąkę, cynamon i proszek do pieczenia - wymieszać.
W drugiej misce/garnku wymieszać mleko, olej, jajko i miód - można razem ciut podgrzać żeby miód się ładnie rozpuścił. Dodać płynne składniki do wymieszanej wcześniej suchej masy, wsypać słonecznik, pokrojone śliwki oraz sparzone wrzątkiem i osączone na sitku rodzynki - wymieszać razem. Formować ciastka stołową łyżką na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec 10-15 min w ok. 200C (aż rodzynki "napuchną" i ciastka będą się łatwo odklejać od papieru do pieczenia).
Ps. zamiast części ziaren słonecznika próbowałam też dodać pestki dyni i kawałki orzechów włoskich - też wyszło smacznie :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez LinaMiódMalina Czw Lut 18, 2016 6:03 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
*Dorotka_ 
Moderator


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 5051
Skąd: Łódź/Wrocław
Wysłany: Czw Lut 18, 2016 6:25 pm   

Ja ostatnio oszalałam na punkcie podobnych ciastek

2 banany (im dojrzalsze tym lepsze!!!)
szklanka otrąb owsianych, albo płatków owsianych
i dowolny dodatek - żurawina, suszone morele, daktyle

banany rozgniatamy, dodajemy otręby, i dodatki, mieszamy - masa będzie raczej płynna, nie martwcie się :)

ciacha wykłądamy na blaszkę obłożoną papierem, ciastka formujemy dość płaskie. Pieczemy w 180 stopniach około 20 minut. Dla mnie czad, bo są lekko gumiaste :smile: i pysznie słodkie :D
_________________



Ostatnio zmieniony przez Dorotka_ Czw Lut 18, 2016 8:46 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
LinaMiódMalina 


Wiek: 30
Dołączyła: 05 Gru 2015
Posty: 234
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lut 18, 2016 8:45 pm   

Ooo Dorotka_, to Twój chyba szybszy przepis zdecydowanie, chociaż ten mój też do wielce skomplikowanych nie należy :smile: Super, wypróbuję przy najbliższej okazji, bo ostatnio mnie wzięło na marchewkowca, ale z bananów jeszcze nie próbowałam wypieków 8)
_________________
 
 
Gwaizdkowa 

Dołączyła: 25 Sie 2015
Posty: 13
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 3/3/7
Wysłany: Czw Mar 17, 2016 6:42 pm   

a kto nie lubie czekolady? kazdy lubie <3 :cool:
 
 
wioslarka 

Wiek: 41
Dołączyła: 31 Lip 2014
Posty: 4
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Maj 14, 2016 1:20 pm   

Ja mam różne naloty, mogę jeść słodycze przez kilka dni non stop, a bywają dni że mnie mdli i na słodycze przez kilka dni nie mogę patrzeć.

podpis z reklamą usunięty. Dorotka_
Ostatnio zmieniony przez Dorotka_ Sob Maj 14, 2016 10:48 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kfr89 


Dołączyła: 27 Mar 2016
Posty: 145
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sty 31, 2017 3:35 pm   

Kto nie lubi słodyczy? ;-) Moje ulubione to żelki, czekolada mleczna zwykła lub z orzechami.
_________________

Dzienniczek przedślubny
 
 
Be_Mine 


Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 140
Skąd: Pabianice
Wysłany: Sob Kwi 08, 2017 10:08 am   

Ja lubię słodycze ale nie za słodkie. Najbardziej lubię wszelkiego rodzaju ciasta. Poza tym uwielbiam raffaello, pralinki lindora i wafelki. Lubię czekoladę ale muszę mieć na nią ochotę, najbardziej lubię gorzką lub mleczną ale z orzechami lub bakaliami.
_________________
 
 
Hachiko 

Dołączyła: 11 Sty 2016
Posty: 116
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Kwi 08, 2017 10:12 am   

Praktycznie nie ma rzeczy słodkiej, której bym nie zjadłam, ale tylko wówczas, gdy naprawdę mam na to wielką ochotę. Po wszelkich słodyczach dosłownie wyskakuje mi tona pryszczy, więc staram się tego unikać. Ale np. po domowym cieście nie mam takiego problemu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
statystyki odwiedzin z innych stron


Publikowanie w całości lub fragmentach treści zawartych na Łódzkim Forum Weselnym bez zgody administratorów forum jest zabronione.
Reklamy
Zdjęcia ślubne - FOTOJACEK.pl

fotograf wesele łódź

wesela sala taneczna Łódź

www.quatro.biz.pl

torty weselne łódź

dekoracja światłem łódź

videofilmowanie łódź

www.foto-sobieraj.com.pl